» Pokonać niepokonanych. Tottenham - Chelsea.
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
W piątej kolejce Premier League czeka kibiców smakowity kąsek. Na Tottenham Hotspur Stadium Spurs podejmują londyńską Chelsea. The Blues nie przegrali w lidze jeszcze żadnego meczu (3 zwycięstwa i 1 remis). Do tego w 4 meczach stracili tylko jedną bramkę. Tottenham za to mocno obniżył loty w ostatnich dwóch meczach. Porażka 3:0 z Crystal Palace oraz szczęśliwy remis w Lidze Konferencji z Stade Rennais (2:2) nie stawia w najlepszym świetle defensywy londyńczyków. Obraz pojedynków Romelu Lukaku z Rondonem, Daviesem i Dohertym nie napawa optymizmem.
Jeśli chodzi o sytuację kadrową to oprócz Christiania Pulisicia trener Thomas Tuchel ma do dyspozycji wszystkich zawodników. Zupełnie inny komfort pracy ma niestety Nuno Espírito Santo. Z problemami zdrowotnymi zmagają się: Lucas Moura, Steven Bergwijn, Eric Dier oraz Heung-Min Son. Zawieszony jest Japhet Tanganga. Ponadto nie wiadomo, co z ewentualnym występem graczy z Ameryki Południowej.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>jerry napisał:
>>>>McFlay napisał:<br />
>>Chyba największym problemem jest nasz trener i nasze nastawienie. Powinnismy zagrać 5 w obronie z emersonem i regim na wahadłach. Może coś my się ruszyło w ofensywie <br />
<br />
Za całej kadencji Mourinho i teraz za Nuno jesteśmy placem budowy, problemem nie jest trener, problelem jest Levym który po prostu nie wspiera naszych managerów, jest znakomitym biznesmenem, ale na sporcie to on średnio się zna. Zmagamy się niesamowitą ilością dolegliwości, na które są lekarstwa ale z uporem maniaka zarząd stosuje metodę "jakoś to będzie". Mam nadzieję, że nie będzie tak, że Nuno wyleci z poczatkiem roku, a na jego miejsce wyląduje np. Koeman i wszystko zacznie się od nowa. <br />
<br />
Żaden trener na tej planecie nie sprawi że piłkarze tacy jak Lo Celso i Dele zaczną pracować nad sobą, nie twierdzę że nie mają potencjału, problem w tym że im się po prostu nie chce i mają wszystko w dupie, a w efekcie tego wylatują trenerzy, a nie oni z klubu.<br />
<br />
<br />
<br />
Zapominacie cały czas ze dzięki Danielowi i jego mądremu zarządzaniu. Nie jesteśmy klubem ze ścisłego topu i nie możemy sobie pozwolić transfery po 100 mln zawodnik i od razu wymienić pół kadry. Nie dostajemy pieniędzy od ruskich, szejków czy innych Amerykanów. My cały czas chcemy dojść do tej ścisłej czołówki ale jest na trudniej bo nie dostajemy gotówki od osób trzecich. A chyba nie chcemy skończyć jak Portsmouth swojego czasu. A co do Lo Celso jest cały czas rzucany na różne pozycje i ma kontuzje i nie może ustabilizować firmy. Moim zdaniem powinien grać na 8. A Dele miał dwa lepsze mecze na początku a teraz znowu piach.
Trochę jest to wina trenera ze jesteśmy jednym z zespołów co tworzy najmniej sytuacji po bramka przeciwnika. Dalej wierze w Nuno. Miejmy nadzieje ze będzie to wyglądać lepiej
>>McFlay napisał:
>>Chyba największym problemem jest nasz trener i nasze nastawienie. Powinnismy zagrać 5 w obronie z emersonem i regim na wahadłach. Może coś my się ruszyło w ofensywie
Za całej kadencji Mourinho i teraz za Nuno jesteśmy placem budowy, problemem nie jest trener, problelem jest Levym który po prostu nie wspiera naszych managerów, jest znakomitym biznesmenem, ale na sporcie to on średnio się zna. Zmagamy się niesamowitą ilością dolegliwości, na które są lekarstwa ale z uporem maniaka zarząd stosuje metodę "jakoś to będzie". Mam nadzieję, że nie będzie tak, że Nuno wyleci z poczatkiem roku, a na jego miejsce wyląduje np. Koeman i wszystko zacznie się od nowa.
Żaden trener na tej planecie nie sprawi że piłkarze tacy jak Lo Celso i Dele zaczną pracować nad sobą, nie twierdzę że nie mają potencjału, problem w tym że im się po prostu nie chce i mają wszystko w dupie, a w efekcie tego wylatują trenerzy, a nie oni z klubu.
>>Mahalik96 napisał:
>>Wszystko co dzieje się teraz w tej drużynie jest efektem tego jak ten klub funkcjonował przez ostatnie kilka lat i jakie mają ambicje ludzie którzy nim zarządzają. Zaniedbania i brak większych ambicji na rynku transferowym np. mogliśmy mieć nową, klasową „10” po odejściu Eriksena, czyli Bruno, ale Levy nie chciał dołożyć tych 15-20 milionów. Zamiast niego wzięliśmy Lo Celso, który miał być tylko troche gorszy. To troche wyszło w dzisiejszym meczu i nie tylko w tym. Gość nie ma liczb odkąd tu przyszedł i nadaje się do tarcia chrzanu tak samo jak Alli, w którego przestałem wierzyć już jakieś 1,5-2 sezony temu. Oni dwaj razem wzięci to nawet nie jest pół Eriksena z czasów kiedy tamtemu jeszcze chciało się u nas grać. To wszystko są problemy, które nie zaczęły się tworzyć wczoraj. Ta drużyna zaczęła powoli umierać już w środku kadencji Pocha, kiedy przestano ją odpowiednio wzmacniać a po kolei odchodzili albo starzeli się kolejni kluczowi piłkarze na poszczególnych pozycjach. Jesteśmy dokładnie tam gdzie leżą ambicje ludzi którzy tym klubem rządzą i dopóki to się nie zmieni to nie będzie lepiej. Chyba, że znowu będziemy mieli farta i akurat ściągniemy największy trenerski talent dekady tak jak wtedy Pochettino który dodatkowo akurat jeszcze trafi na grupe niesamowicie zdolnych piłkarzy których jeszcze nie zdążyło się rozsprzedać. Jeżeli nie to na długie lata możemy zostać z tyłu bo to TOP4 odjechało strasznie, ale tak jak Freddie napisał. Wystarczy zobaczyć kto jakie transfery robi. To pokazuje, kto jakie ma ambicje. <br />
Na pocieszenie pozostaje tylko napisać, że przegraliśmy(moim zdaniem) z najlepszą, najbardziej kompletną w tej chwili drużyną w lidze, która zgarnie tytuł jeżeli nic złego się nie wydarzy. Każdy inny zespół z tego TOP4 ma braki: United nie ma trenera i defensywnego pomocnika, City nie ma napastnika i innego pomysłu na gre poza tiki taką Guardioli, a w Liverpool’u brakuje świeżej krwi i szerszej ławki. Jak ich dojadą znowu kontuzje tak jak sezon temu to będą mieli problemy. Do tego dojdzie jeszcze zmęczenie w trakcie sezonu. Oni zawsze z upływem miesięcy puchną, bo Klopp zarzyna cały czas tych samych 13-14 piłkarzy. Chelsea ma bardzo szeroki i mocny skład. Jest też niesamowicie elastyczna taktycznie, bo ma na ławce chyba najlepszego w tej chwili trenera na świecie i to ją odróżnia od np. United, które tez bardzo dużo wydaje, ale tam na ławce jest wuefista na poziomie Lamparda, którego Tuchel ośmieszył przejmując po nim zespół i od razu zgarniając 2 trofea.<br />
brawo kolego, ryba psuje się od głowy.
Wszystko co dzieje się teraz w tej drużynie jest efektem tego jak ten klub funkcjonował przez ostatnie kilka lat i jakie mają ambicje ludzie którzy nim zarządzają. Zaniedbania i brak większych ambicji na rynku transferowym np. mogliśmy mieć nową, klasową „10” po odejściu Eriksena, czyli Bruno, ale Levy nie chciał dołożyć tych 15-20 milionów. Zamiast niego wzięliśmy Lo Celso, który miał być tylko troche gorszy. To troche wyszło w dzisiejszym meczu i nie tylko w tym. Gość nie ma liczb odkąd tu przyszedł i nadaje się do tarcia chrzanu tak samo jak Alli, w którego przestałem wierzyć już jakieś 1,5-2 sezony temu. Oni dwaj razem wzięci to nawet nie jest pół Eriksena z czasów kiedy tamtemu jeszcze chciało się u nas grać. To wszystko są problemy, które nie zaczęły się tworzyć wczoraj. Ta drużyna zaczęła powoli umierać już w środku kadencji Pocha, kiedy przestano ją odpowiednio wzmacniać a po kolei odchodzili albo starzeli się kolejni kluczowi piłkarze na poszczególnych pozycjach. Jesteśmy dokładnie tam gdzie leżą ambicje ludzi którzy tym klubem rządzą i dopóki to się nie zmieni to nie będzie lepiej. Chyba, że znowu będziemy mieli farta i akurat ściągniemy największy trenerski talent dekady tak jak wtedy Pochettino który dodatkowo akurat jeszcze trafi na grupe niesamowicie zdolnych piłkarzy których jeszcze nie zdążyło się rozsprzedać. Jeżeli nie to na długie lata możemy zostać z tyłu bo to TOP4 odjechało strasznie, ale tak jak Freddie napisał. Wystarczy zobaczyć kto jakie transfery robi. To pokazuje, kto jakie ma ambicje.
Na pocieszenie pozostaje tylko napisać, że przegraliśmy(moim zdaniem) z najlepszą, najbardziej kompletną w tej chwili drużyną w lidze, która zgarnie tytuł jeżeli nic złego się nie wydarzy. Każdy inny zespół z tego TOP4 ma braki: United nie ma trenera i defensywnego pomocnika, City nie ma napastnika i innego pomysłu na gre poza tiki taką Guardioli, a w Liverpool’u brakuje świeżej krwi i szerszej ławki. Jak ich dojadą znowu kontuzje tak jak sezon temu to będą mieli problemy. Do tego dojdzie jeszcze zmęczenie w trakcie sezonu. Oni zawsze z upływem miesięcy puchną, bo Klopp zarzyna cały czas tych samych 13-14 piłkarzy. Chelsea ma bardzo szeroki i mocny skład. Jest też niesamowicie elastyczna taktycznie, bo ma na ławce chyba najlepszego w tej chwili trenera na świecie i to ją odróżnia od np. United, które tez bardzo dużo wydaje, ale tam na ławce jest wuefista na poziomie Lamparda, którego Tuchel ośmieszył przejmując po nim zespół i od razu zgarniając 2 trofea.
Pisałem już przed sezonem, że łatwiej Kane dać na 10tke niż kupić kogoś kto się na tej pozycji odnajdzie. Wtedy do ataku wystarczyło kupić kogoś sprawdzonego jak Ings. A i Kane na 10tce by te kilkanaście goli pewnie dorzucil. Teraz to sobie możemy łatać dziury szrotem pokroju Dele czy Lo Celso. Ważne, że stadion mamy ładny.
Takie mecze dokładnie pokazują nam miejsce w szeregu i o co realnie będziemy walczyć. I ta wizja nie jest wesoła. Możemy spoglądać najwyżej na piąte miejsce, a i o to nie będzie łatwo.
Dałem się nabrać. Mauricio tchnął w ten klub nadzieję. Wiarę, że możemy regularnie liczyć się w walce o najwyższe lokaty. Do tego budowa stadionu, w końcu zatrzymywanie 'gwiazd'. Wydawało mi się, że budowa stadionu to będzie punkt kulminacyjny i klub pokaże swoje ambicje. No właśnie, wydawało mi się.
Kto ma jakie ambicje dobitnie pokazało to okno. Chelsea brała Lukaku czy Saula. MU - Cristiano, Sancho, Varane. City stówka na Grealisha. My świętowaliśmy pozostanie Kane'a, który chciał odejść.
Nasze transfery na papierze nie wyglądały wcale źle. Wzmocnienia, młode talenty. Tylko jak to zestawić z drużynami top4? To pokazało, że jest Premier League dwóch prędkości, a my jesteśmy w tej drugiej grupie.
No cóż. Czeka nas kolejny smutny sezon raczej. Jeszcze jeśli gra się efektownie, to ja gorsze wyniki jestem w stanie zaakceptować, bo faktycznie konkurencja w PL jest ogromna i np taki Arsenal może wydać najwięcej ~150 mln a wcale się jakoś nie wzmocnić.
Ale kiedy gramy od trzech sezonów padlinę straszną i wyników też nie ma, no to nie jest zbyt fajnie.
Dałem się nabrać na projekt Levyego, a bardziej na to, że przypadkiem mu wypalił Maurycy + trafiło się kilku super zawodników. Na dziś wygląda na to, że nasza strata do czołówki się regularnie zwiększa i nie widzę już możliwości kroku do przodu w tej konfiguracji jakiej jesteśmy. Wyniki Pocha to był maks co da się zrobić przy takiej konkurencji i takim zaangażowaniu właścicieli. Teraz wracamy na swoje miejsce. Boli.
>>McFlay napisał:
>>>>KRIS napisał:<br />
>>>>McFlay napisał:<br /><br />
>>>>KRIS napisał:<br /><br /><br />
>>>>McFlay napisał:<br /><br /><br /><br />
>>Frajersko stracone bramki. Bramka z rożnego i farciarski rykoszet. Skipp musi grać od początku bo on u nas reguluje tempo. Ruscy maja słabych zawodników. Tylko nie potrafimy ich docisnąć i wykorzystać ich słabych stron. Alonso i Jorghinio <br /><br /><br /><br />
<br /><br /><br /><br />
<br /><br /><br />
<br /><br /><br />
Skipp reguluje tempo ? Hahaha<br /><br /><br /><br />
<br /><br /><br /><br />
Chyba ze masz na myśli tempo zwalniania akcji.<br /><br /><br /><br />
<br /><br /><br />
A co to jest regulacja ? Nie można każdej pchać do przodu. Sądzisz ze lepiej to robi Lo celso czy alli ? <<br /><br />
<br /><br />
No właśnie, co to.jest regulacja ? Od tego jest Ndombele a Hojbjerg od czyszczenia zamiast hamulcowego i momentami elektrycznego Skippa. <br /><br />
<br /><br />
Skipp i Hojbjerg razem na boisku = brak regulacji i przerzucenia tempa z 2 linii do ataku. <br /><br />
<br /><br />
<br /><br />
<br />
To z kim ma grać Hojbjerg? Z winksem ? Skipp potrafi przytrzymać obrócić się z piłka i zagrać do przodu. <br />
<br />
Przecież Ci napisałem. Hojbjerg + Ndombele.
>>KRIS napisał:
>>>>McFlay napisał:<br />
>>>>KRIS napisał:<br /><br />
>>>>McFlay napisał:<br /><br /><br />
>>Frajersko stracone bramki. Bramka z rożnego i farciarski rykoszet. Skipp musi grać od początku bo on u nas reguluje tempo. Ruscy maja słabych zawodników. Tylko nie potrafimy ich docisnąć i wykorzystać ich słabych stron. Alonso i Jorghinio <br /><br /><br />
<br /><br /><br />
<br /><br />
<br /><br />
Skipp reguluje tempo ? Hahaha<br /><br /><br />
<br /><br /><br />
Chyba ze masz na myśli tempo zwalniania akcji.<br /><br /><br />
<br /><br />
A co to jest regulacja ? Nie można każdej pchać do przodu. Sądzisz ze lepiej to robi Lo celso czy alli ? <<br />
<br />
No właśnie, co to.jest regulacja ? Od tego jest Ndombele a Hojbjerg od czyszczenia zamiast hamulcowego i momentami elektrycznego Skippa. <br />
<br />
Skipp i Hojbjerg razem na boisku = brak regulacji i przerzucenia tempa z 2 linii do ataku. <br />
<br />
<br />
To z kim ma grać Hojbjerg? Z winksem ? Skipp potrafi przytrzymać obrócić się z piłka i zagrać do przodu.
>>McFlay napisał:
>>>>KRIS napisał:<br />
>>>>McFlay napisał:<br /><br />
>>Frajersko stracone bramki. Bramka z rożnego i farciarski rykoszet. Skipp musi grać od początku bo on u nas reguluje tempo. Ruscy maja słabych zawodników. Tylko nie potrafimy ich docisnąć i wykorzystać ich słabych stron. Alonso i Jorghinio <br /><br />
<br /><br />
<br />
<br />
Skipp reguluje tempo ? Hahaha<br /><br />
<br /><br />
Chyba ze masz na myśli tempo zwalniania akcji.<br /><br />
<br />
A co to jest regulacja ? Nie można każdej pchać do przodu. Sądzisz ze lepiej to robi Lo celso czy alli ? <
No właśnie, co to.jest regulacja ? Od tego jest Ndombele a Hojbjerg od czyszczenia zamiast hamulcowego i momentami elektrycznego Skippa.
Skipp i Hojbjerg razem na boisku = brak regulacji i przerzucenia tempa z 2 linii do ataku.
>>KRIS napisał:
>>>>McFlay napisał:<br />
>>Frajersko stracone bramki. Bramka z rożnego i farciarski rykoszet. Skipp musi grać od początku bo on u nas reguluje tempo. Ruscy maja słabych zawodników. Tylko nie potrafimy ich docisnąć i wykorzystać ich słabych stron. Alonso i Jorghinio <br />
<br />
Skipp reguluje tempo ? Hahaha<br />
<br />
Chyba ze masz na myśli tempo zwalniania akcji.<br />
A co to jest regulacja ? Nie można każdej pchać do przodu. Sądzisz ze lepiej to robi Lo celso czy alli ?
>>McFlay napisał:
>>Frajersko stracone bramki. Bramka z rożnego i farciarski rykoszet. Skipp musi grać od początku bo on u nas reguluje tempo. Ruscy maja słabych zawodników. Tylko nie potrafimy ich docisnąć i wykorzystać ich słabych stron. Alonso i Jorghinio
Skipp reguluje tempo ? Hahaha
Chyba ze masz na myśli tempo zwalniania akcji.
>>McFlay napisał:
>>Frajersko stracone bramki. Bramka z rożnego i farciarski rykoszet. Skipp musi grać od początku bo on u nas reguluje tempo. Ruscy maja słabych zawodników. Tylko nie potrafimy ich docisnąć i wykorzystać ich słabych stron. Alonso i Jorghinio
Jeżeli oni mają słabych zawodników to.jakich mamy my? Prawie na każdej jak nie na.kazdej pozycji mają lepszych.. nawet na ławce są lepsi niż u nas w pierwszej 11
Jakie to jest dla nas typowe. Tak się jakoś złożyło, że ostatnio nie mam czasu absolutnie na nic i to jest pierwszy mecz Tottenhami w tym sezonie, który rzetelnie od a do z oglądam. To jest wciąż ten sam obrazek od LAT, tylko twarze inne, a i to nie do końca. Nie licząc apogeum Pocha ciągle jest ta sama miernota
A my ich teraz winksem i skippem z ławki załatwimy... Dramat.
W pomocy w tej drużynie jedynym sensownym zawodnikiem jest hoejbierg. Reszta to statyści. No jeszcze ndombele ale ten nie umie grać całego meczu i nawet nie chcę u nas grać..
Środek tabeli, mimo pierwszych złudzeń.po 3.meczach.
Póki Ndombele jest na boisku to musimy coś strzelić, bo jak w końcu zejdzie (a do końca pewnie nie dogra) I wejdzie Winksy lub Skipp to po kreatywności będzie całkiem
Kane wygląda jak w finale LM, Dele rusza się jak wóz z węglem.
Mimo wszystko fajnie wyglądamy, Chelsea zaskoczona chyba naszą grą.
A czemu Reguilon nie uderzał ma bramkę przy tej kontrze to nie zrozumiem, był w biegu, pilka na lepszej lewej nodze, wystarczyło zamknąć oczy i yebnąć ile fabryka dała
Jak nie będzie chociaż punktu i sensownej gry to moje zaufanie do Nuno zacznie topnieć.
Zaczyna to przypominać epokę Mourinho, a nie po to go wywalaliśmy, żeby grać to samo.
My nie jesteśmy Norwich, nie jesteśmy dostarczycielem punktów. Gramy u siebie, po kompromitacji z CP i kiepskim meczu z Rennes. Chelsea mocna, to jasne ale my musimy zareagować.
Punkt do zaakceptowania ale powinniśmy grać o 3 pkt. Dało się z City, może dać się z CFC. Jeżeli mamy być zespołem na kontry, to przeciwnik typowo pod kontrę.
Zagramy z czarnymi opaskami, by uczcić Jimiego Greavsa. Trzeba uhonorować jego pamięć zwycięstwem!
