» Z piekła do nieba: Spurs 4-2 Burnley
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham na własnym boisku pokonał Burnley 4:2. Mecz zaczął się dla Kogutów fatalnie. Już na samym początku, po golach Sordella i Wallace'a, Tottenham przegrywał 0:2. W pierwszej połowie udało się jednak wyrównać. W pierwszych 45 minutach, na listę strzelców wpisali się Paulinho i Capoue. W drugiej połowie, to gracze Spurs dominowali na boisku. Już w 49 minucie gola na 3:2 strzelił Chirches. Wynik ustalił 3 minuty później Danny Rose. Debiut w naszych barwach zaliczył Josh Onomah, który zmienił Androsa Townsenda.
TOTTENHAM: Vorm, Chiriches, Kaboul (c), Vertonghen, Davies; Capoue, Stambouli; Townsend, Paulinho, Rose; Soldado
BURNLEY: Heaton; Trippier, Duff (c), Keane, Mee; Kightly, Arfield, Jones, Wallace; Sordell, Vokes
GOLE
Marvin Sordell 3'
Ross Wallace 8'
Paulinho 10'
Capoue 45+2'
Chiriches 49'
Rose 52'
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
https://vine.co/v/ODQ1XYiVxZV
bramka Capoue całkiem całkiem 
Właśnie dlatego pytam, bo spojrzałem na skład, a tam Cuadrado, Gomez, Rossi, El Hamdaoui w ostatnim meczu ława, mówię czemu ich w LM nie ma, spojrzałem w tabelę, tam z kolei posucha. Już się nie mogę doczekać tych dwumeczów, nie ma nic lepszego niż faza pucharowa w europejskich pucharach, nawet LE
>>nnaderowy napisał:
>>A tak z innej beczki, oglądacie Serie A? Groźna ta Fiorentina będzie? Bo ja się totalnie nie orientuję
Mocna to była dwa, czy trzy lata temu. Teraz grają przeciętnie. Jednak ciągną ich indywidualności jak Cuadrado, więc trzeba na nich uważać. Największa ich armata, czyli Rossi jest wiecznie kontuzjowany, wrócił im właśnie Gomez ale on jest totalnie bez formy
Capoue troszkę jeb*ął, nie powiem xd
Dawajcie linki do kolejnych bramek ![]()
fajna bramka kapcia.
oby wrócił do formy.
Będzie na necie mecz?.. bo w tv to raczej angielski tv-ik tylko..
że Yedlin nie gra to nic dziwnego !
... szkoda że Dier nie gra , kompletnie o nim zapomnieli w tym Tottenhamie