» Słodki smak rewanżu!
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham Hotspur udanie zrewanżował się Arsenalowi, za ligową porażkę i tym razem w ramach Pucharu Ligi Angielskiej, pokonał Kanonierów na ich własnym obiekcie. Już za chwilę poznamy pary półfinałowe rozgrywek Carabao Cup.
Mecz prowadzony był od początku w szybkim tempie. W 20 minucie Tottenham objął prowadzenie. Grę długim wykopem rozpoczął Gazzangia, o piłkę powalczył Lucas. Futbolówka trafiła do Alliego, który pięknym podaniem obsłużył Sona. Koreańczyk, będący sam na sam z Cechem, pewnym strzałem wyprowadził Koguty na prowadzenie. W pierwszej połowie można wyróżnić jeszcze sytuację, którą miał Mhkitaryan przy stanie 0:0, oraz po ładnej kontrze dogodną sytuację Sissoko.
W drugiej połowie Arsenal rzucił się do odrabiania strat. Wydawało się, że Kanonierzy są bliscy wyrównania. W odpowiednim czasie zareagował, jednak Pochettino. Argentyńczyk wpuścił na boisko Kane'a. Po chwili ponownie udanie, długą piłką, grę rozpoczął Gazzaniga. Futbolówkę opanował Kane i zagrał ją, w podobny sposób jak Alli przy pierwszej bramce, właśnie do wychowanka klubu MK Dons. Młody Anglik wyszedł sam na sam i fantastycznym strzałem przelobował Cecha. Chwilę później Arsenal mógł złapać kontakt, ale Lacazette trafił w słupek. Tottenham nie wypuścił już wyniku i pewnie awansował do półfinału.
Arsenal - Tottenham 0:2
20 min. Son (asysta Alli)
59 min. Alli (asysta Kane)
Arsenal Londyn: Cech - Maitland-Niles, Sokratis, Xhaka, Monreal - Guendouzi (Nketiah - 65min.), Torreira - Mkhitaryan (Koscielny - 46 min.), Ramsey, Iwobi (Lacazette - 58 min.) - Aubameyang
Ławka rezerwowych: Martinez, Koscielny, Lichtsteiner, Elneny, Willock, Nketiah, Lacazette
Tottenham Hotspur: Gazzaniga - Trippier, Alderweireld, Davies, Rose - Sissoko, Winks - Alli, Eriksen, Son (Lamela - 79min.) - Lucas (Kane - 58min.)
Ławka rezerwowych: Vorm, Walker-Peters, Foyth, Skipp, Lamela, Llorente, Kane
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
proszę bardzo, z rm.pl
„Real Madryt i Chelsea ustalili wypożyczenie zawodnika Mateo Kovačicia na kolejny sezon, do 30 czerwca 2019 roku”, poinformowali Królewscy na swojej stronie internetowej. Anglicy na swoim portalu dodali, że wypożyczenie Chorwata to część operacji wykupienia Thibaut Courtois przez Hiszpanów.
Radio COPE, a także pozostałe hiszpańskie media informują, że Chelsea nie ma opcji wykupu pomocnika, a 1 lipca 2019 roku Chorwat znowu będzie pełnoprawnym zawodnikiem Królewskich. Nie informuje się, czy Los Blancos będą pokrywać część pensji pomocnika.
Ja to doskonale rozumiem i nie mówię, że Kova to zły piłkarz.
Tylko pytam, czy uważacie, że jeśli by grał dobrze to czy byśmy go zatrzymali. Bo ja uważam, że po prostu by wrócił do Realu. Więc po co ogrywać grajka innym? A źle grający na co nam?
@Freddie91
To nie jest takie proste. Jeden z najlepszych przykładów to Kondogbia. W Sevilli i Monaco niesamowity piłkarz, w Interze kupa, by w Valencii znowu być kozakiem. I to jest w końcu dobry piłkarz czy zły piłkarz?
A Robben to dobry czy zły piłkarz? Bo w Chelsea i Realu powiedzą, że słaby, ale w Bayernie powiedzą, że póki się nie zestarzał to jeden z najlepszych na świecie.
Ja się nie sugerowałam, choć faktycznie, wielu mówiło by brać Harry'ego, ale niee, Sonny <3 ![]()
Kolejną wezmę z Winks'em.
Freddie:
Z Kovą to jest trudna sprawa. Chciałam Go u Nas, bo uważam, że byłby topem przy Mauricio. To jest piłkarz który potrzebuje sporo pracy z trenerem. Mało Smerfów oglądam, więc trudno mi powiedzieć, jak sobie radzi obecnie. Choć wg. mnie jak uwolni swój potencjał w 100% będzie wymiatał.
W sumie tak samo jak kibic Liver w koszulce Coutinho niby to nie wygląda dobrze. Ale zarazem Van der Vaart na koszulce i wygląda to dobrze, mimo że nie kończył u nas kariery. Wszystko się raczej opiera na tym w jakich relacjach ktoś odejdzie i czy poza PL czy do rywala zza między jak Campbell.
NIech się dzieje wola nieba, zamawiam Sonaldo chyba
A ja chciałem was zapytać o Kovacica. Bo był tu płacz, że jest w CFC a nie u nas.
Mówiłem, że to ruch bez sensu (bo jakby grał dobrze to i tak by wrócił do Realu ; a jakby grał źle to albo by zaraz nie grał, albo blokował miejsce komuś kto u nas zastanie), ale był ogólnie pogląd, że nie wzięcie go to wielki błąd.
Oczywiście głównym rozpowszechniaczem tej teorii był największy znawca piłki - destroya. Rzadko oglądam Chelsea, ale widzę notoryczne narzekania kibiców Chelsea na niego.
To jak to jest z tym świetnym Kovacicem? I wiecie co mnie przeraża? Że zaraz kolejne okno i będzie kolejny płacz... że czemu nie Klaasen, czemu nie Max Meyer, czemu nie Kovacic.
Za chwile czeka nas znów wysyp narzekań domorosłych scoutów, ekspertów od wszystkiego (ligi brazylijskie, belgijskie, cypryjskie - wszystko w małym palcu), świetnych taktyków i znawców z kanapy 
Będą szły kolejne propozycje i płacze jak pójdą gdzie indziej. Zaraz się zacznie wyliczanie jakichś Pepe, Piątków i innych.
Myślisz Tottenham mówisz Kane. Wybór oczywisty, ale pewny.
Kupisz Eriksena, Sona, Dembele i za pół roku-rok możesz zostać z nieaktualną koszulką.
Kane nie odejdzie. Więc zależy czy kupujesz koszulki co sezon, czy to taka bardziej długofalowa inwestycja.
Jak pierwsze to bierz kogo chcesz, jak drugie - only Kane.
>>Mortal napisał:
>>Mam pytanie z czapy - Jakbyście zamawiali koszulkę Spurs, to z czyim nazwiskiem? Bo mam ciężki życiowy dylemat <img src=
Brałbym Dembele :v
-------------
A z tym komentarzem (komentarzami) w kierunku Misiaka, no... przemieszana chłodna ocena z emocjami, acz czy można tu mówić o jakiejś szczególnej przesadzie? :v
Każde miejsce do pogadania jest dobre, więc czekam tam na pierwsze posty.
Poleciałeś ostro ale Misiak sam na to sobie zapracował. Strona zatrzymała się, a nawet mocno się cofa.
Ja wchodzę na nią kilka razy dziennie, żeby poczytać co do powiedzenia o Naszym klubie mają inni. Więc jak to jest, że właściciel strony nie pojawia się tu wcale?
Jak wyszła afera z koszulką do szerszego grona odbiorców, to przyszedł namydlił oczy i poszedł. Gość po prostu jest oszołomem. Innego określenia nie ma.
Przecież mógł napisać, że nie ma czasu na zajmowanie się stroną, redaktorzy dają dupy i jak ktoś chce to może pomóc w jakiś sposób (a jak nie to niech nie krytykuje). Zrozumiałbym to.
Ale gość przyszedł, bo wybiło szambo. Powiedział, że jesteśmy w przededniu nowego otwarcia (padło nawet sformułowanie - być może od jutra) i od tej pory paradoksalnie... jest tylko gorzej.
Szkoda. A Misiak to oszołom i to chłodna ocena, a nie żadne uleganie emocjom.
Zdrowych i wesołych wszystkim! Co do jednego
A hejterem jestem i będę, bo uważam, że nic tu nie działa jak powinno. A ostatni apel, jako że wracają jest tak śmieszny, że aż szkoda gadać. Moje ostatnie komentarze, to prowokacja, liczyłem że mi ktoś da bana, ale najwyraźniej tu moderatorów nie uświadczysz. Nie wiem, robię forum, może ktoś będzie miał chęć się udzielać, a może nie. Ta strona to żart, dlatego raz jeszcze, wszystkiego najlepszego wszystkim, zdrowych i wesołych świąt i pamiętajcie że zawsze najważniejsza jest rodzina, a Koguty to tylko piłka. Wrzuce adres forum do końca weekendu i zapraszam. Na pewno lepiej będę pilnował porządku niż to co tu się wyrabia. Misiak, Tobie też najlepszego, ale jak już nie masz do czegoś serca to może warto odpuścić. Pozdrawiam każdego z osobna, ja nie żegnam się jak destroja raz na tydzień, tylko raz na zawsze
trzymajcie się Koguty! COYS!
Tak ogółem to Spurs idzie w tym sezonie na 4 trofea! Tylko oby nikogo nie sprowadzili podczas zimy bo wprowadzi to zbędne zamieszanie w szatni. Levy niech się nie śpieszy ze stadionem Wembley historyczne miejsce i granie na nim tak długo to niesamowita sprawa. Po co nowy stadion jak możesz grać na najwspanialszym obiekcie domu piłki nożnej ?
Mam dokładnie tak samo jak Ty. W sumie po nas, to była moja ulubiona drużyna w PL. A przez to sranie nimi z każdej strony mocno mnie drażnią.
Mam kupon na cały sezon, gdzie do wygrania jest 10000zł i tak naprawdę Liverpool mistrzem to na tą chwilę jest taki najbardziej nie pewny zakład na kuponie. I mimo tego kuponu, czyli potencjalnej szansy na bardzo duży jak dla mnie szmal. I mimo, że nie lubie mamoniarzy z Manchesteru... to...
To są mocne powody by kibicować LFC (bo realnie to chyba faktycznie te 2 teamy będą walczyć). A ja wewnętrznie mam walkę sam ze sobą.
Nie ma dobrego rozwiązania... Jedyne dobre to...
Ale nie ma co żartować.
Cały ten hype na Liverpool zaczyna mnie strasznie do nich zniechęcać. Gdzie do niedawna lubiłem ich najbardziej z PL poza nami.
Zachwycanie się Salah'em na wyrost, przed chwilą ewidentny karny dla wilków, potraktowany przez komentatorów jako brak jedenastki. Drażnią mnie. Jak drzazga w palcu. Kolejna sprawa, ta ich rzekoma hegemonia, która przytaczał Freddie. Życzę im straty punktów i końca sezonu poza top4.
ainam pamietam jak pisałaś że Chelsea upadnie bez aksy Romka
poajwiaja sie ploty że Chelsea za sezon 17/18 będzie miała 450m funtow przychodu więc wzrost o te ponad 80m w stosunku 16/17 nie jest takie zle, nadal bedzie to roslo, a płace stoja w miejscu a nawet spadaja (chociaz i tak sa na 3 miejscu w lidze)
ale co by tak nie bylo fajno to pojawily sie takze ploty o banie transferowym dla chelsea na 2 lata nawet
wiec chelsea bedzie wydawac tyle co spurs hehe
Statystki są do bani.
Okej, Żoze wygrał w United dwa trofea, tylko co w związku z tym? Pewnie tej LE by i tak nie wygrali gdyby nie mieli autostrady do finału. Bla, bla, bla.
Inna sprawa, niezłą cenę za te puchary zapłacili i płacą do teraz.
Ja Smerfy hajpowałam:> ciut pewnie przez sympatię do Maurizio, choć stawiam, że miejsce w top4 zajmą.
Np w English Breakfast twierdzili, że jest wyścig trzech koni. Ogólnie była taka narracja, a jak jest każdy widzi.
Widziałem te statystyki. Nie chce mi się tego sprawdzać, ale są co najmniej dziwne. MU pod wodzą Jose było w tabeli tylko raz wyżej (w tamtym roku o 4 pkt), wcześniej za nami o 17 pkt, teraz o 13 pkt.
Chyba, że liczymy wszystkie rozgrywki. I jak MU się tłukło po LE a my w LM, to okej. I to chyba jedyna opcja.
Tyle, że tak rzeźbiąc to można zawsze wymyślić jakąś statystykę w której ktoś będzie najlepszy. Jak by mi się chciało to bym wyrzeźbił pewnie taką gdzie najlepszy będzie Eddie Howe.
w sumie mou wygral tez tarcze makdonalda wiec 3 trofea
kto przehajpowal chelsea XDD
wez zobacz moje posty w sierpniu gdzie pisalem ze top4 bedzie sukces i tyle
tak w ogole ciekawostka
Generalnie taka ciekawostka:
Jose Mourinho at Man Utd:
- Trophies won: 2
- Win percentage: 58.3%
Jurgen Klopp at Liverpool:
- Trophies won: 0
- Win percentage: 54.7%
Mauricio Pochettino at Spurs:
- Trophies won: 0
- Win percentage: 56.4%
To prawda. Dość bezboleśnie przeszliśmy przez okres gry na Wembley - biorąc pod uwagę to co nam wróżono, zresztą sam myślałem, że mocniej się to na nas odbije.
A aklimatyzacja odwrotna powinna pójść dużo łatwiej. Grajki same się nie mogą doczekać przeprowadzki.
A co do Chelsea - to kilka meczów bez porażki na starcie przehajpowały ten team. Już słyszałem o wyścigu trzech koni, a tu nagle -2 do nas. Wyjąć Hazarda i wcale nie musiałoby być lepiej niż obecnie w MU.
Ja szczerze podejrzewam, że gdyby Arsenal bądź Chelsea grali w LM to mogłaby być już dwucyfrowa różnica punktowa między nami. Łatwiej się gra, jak na Vidi czy inne BATE można wysłać dzieciaków i skupiać się tylko na lidze.
Poza tym my i City najbardziej cierpimy z powodu mundialu. Tyle, że przy takiej kadrze City tego tak nie widać - a my musimy mocno łatać dziury. O dziwo na razie wychodzi to nadzwyczaj dobrze.
typie jak Ty nie ogarniasz regulaminow fifa, co krajowe związki mogą, a czego nie to nie ma sensu z Tobą dyskutować.
AFC Asia Cup to jest odpowiednik Mistrzostw Europy, na takie cos zawodnicy jeżdżą i będą jeździć
Jak nie może nic zrobić ? Piłka to nie wojsko nie ma przymusu że musi pojechać. Poch spokojnie to zablokuje jestem pewny. Sierpień Asian Games Styczeń Asian Cup ? Jaki poważny klub pozwala sobie na takie coś? Nigdzie nie jedzie a jak pojedzie to będzie to kuriozum. Możliwe że najcięższy sezon w historii tego klubu i myślisz że będzie jakaś zabawa w jakieś niszowe gierki.
SissokoKrol
Ty się martw lepiej o swojego Sarriego bo zapowiada się tracenie punktów na potęgę. Podobno ten geniusz tak bardzo boi się rotowania że wystawił podstawowego bramkarza na Carabao
. Znowu 2 meczyki w pi*de i się skończy cwaniakowanie. Widocznie 2 wygrane pod rząd to za mało.
to jest oficjalny turniej fifa i tutaj jak kraj wzywa to ani klub ani kto innny nie moze nci zrobic, jedynie co to sony moze symulowac kontuzje ale raczej tego nie zrobi
z azja games byla inna sprawa, to nie byl oficjalny turniej fifa ale klub puscil sonego zeby sie wymigal od sluzby
Jakie znowu Asia Games ? Nie ma mowy. Ledwo jest czym rotować a ten ma znowu gdzieś jechać na jakiś gówniany turniej ? Pochettino chyba musiał by zwariować żeby znowu go gdzieś wysłać podczas tak ciężkiego okresu w sezonie i braku perspektywy na wzmocnienia. To byłoby szaleństwo.
sonaldo nie bedzie w rewanzu z chelsea na stamford
takze tego
>>ainam napisał:
>>Jasne, choć uważam, że też chcielibyście coś wygrać w tym sezonie, nawet Kakao kap<img src=
Niby coś fajnie wygrać no ale jakby to było Fa Cup to inna kategoria.Teraz dla was najtrudniejszy test po przeprowadzce na nowy stadion.I nie wiadomo ile to potrwa może kilka lat albo kilkanaście.
>>ainam napisał:
>>>>Kanonierzy napisał:<br />
>>Wybaczcie mi <br />
<br />
Cześć, jak się masz? Gratulacje za wygraną w poprzednich derbach<img src=
Może i to lepiej że Arsenal odpadł przynajmniej nie będzie musiał zagrać dodatkowych meczy z tak wąską kadrą jaką posiada.Przynajmniej ta porażka pobudza do jeszcze większej pracy jaką wykonuje Emery i przyjemniej następne derby będą ciekawe oby na waszym nowym obiekcie
Gratulacje za wczorajszy mecz w końcu takie osiągnięcie to jak jakiś puchar do gablotki w której znajdują się jedynie zwycięstwa z najlepszymi. Nie nakrecajcię się tak zaraz spadam wpadłem na chwilkę...... Zaraz wracam
SissokoKrol
Ostatnio Chelsea zebrała 2 wpierdole w tym na Stamford to wstrzymaj się z takimi osądami.
Ogółem podoba mi się podejście w mediach społecznościowych. Jak Arsenal wygrał to było multum wysrywów North London is red i tym podobne. A Spurs na chłodno plan zrealizowany.
Gnoje jeszcze będziecie na klęczkach przepraszać Sissoko. Jeszcze z sezon i to się zrobi potwór-maszyna że to będzie legenda środka pola w tym klubie. Ostatnio widziałem na stronie to gówno Komorasa po przegranym NLD. Potem nadeszła dobra passa i nie ma jak sobie poużywać
>>SissokoKrol napisał:
>>rewanz na stamford takze anse oceniam na mocny 1% na awans dla spurs
Ostatni mecz na Stamford, to nasza wygrana, także patrząc na to co piszesz i w jaki sposób to szanse na to, że jesteś destroją oceniam na 60%.
A wracając do tematu, pięknie załatwiliśmy tą sprawę. Nawet City nie straszne, zwłaszcza że oni mają i będą mieć inne priorytety. Guardiola nawet nie wiedział wczoraj czy to dogrywka czy karne po remisie w 90min. Widać, że dla nich to sparingi. A my możemy z tego zrobić może nie priorytet, ale szanse na tytuł jakiś w końcu. W zeszłym sezonie mnie bardzo zawiedli w tych rozgrywkach, ale ten sezon jest inny. Jeżeli ten sezon nie przyniesie sukcesu to już naprawdę stracę wiare w wygranie czegokolwiek.
>>nnaderowy napisał:
>>A jeśli mamy nie dać rady, to lepiej w półfinale niż w finale - zawsze jeden mecz mniej, z perspektywy innych rozgrywek <img src=
No i takie podejście mi się podoba! ![]()
Chcę ten Puchar, fajną drogę do tej pory przeszliśmy po niego.
rewanz na stamford takze anse oceniam na mocny 1% na awans dla spurs
>>Freddie91 napisał:
>>
ółfinały są grane mecz i rewanż? Bo z tego co widzę to tak... <br />
<br />
Głupota, paranoja i debilizm FA.
fa nie ma tu nic do gadania
>>nnaderowy napisał:
>>
obra, gdybyśmy mieli Burton to w finale i tak by trzeba było grać z jakimś kozakiem.<br />
Jasnoniebieski czy ciemnoniebieski, trzeba ograć jednych i drugich. <br />
Kiedy półfinały?
a teraz trzeba ogarc w teorii dwoch kozakow i mniej sil na lige przy wezszej kadrze niz ww dwojka
chelsea tottenham polfinaly w pucharach to juz jest zdarta płyta troche
w sumie pierwszy taki polfina ktory ogladaleml to fa cup 2012 gdzie lampard dal popis mozliwosci i chelsea robizlo spurs
chelsea - spurs
city - ogorki
tak wylosowali
>>SissokoKrol napisał:
>>>>Mortal napisał:<br />
>>W Delego jakiś dzban rzucił butelką? XD <br />
<br />
a dele sie odwrocil i pokazal 2:0 na palcach<br />
Nawet go za to nie wygwizdali. Przyjęli z godnością pozycję przegrywów w tym meczu
ale piękny dzień.
Dele Alli po tym meczu zostaje oficjalnie legendą Tottenhamu
>>Mortal napisał:
>>W Delego jakiś dzban rzucił butelką? XD
a dele sie odwrocil i pokazal 2:0 na palcach