» Wycieczka na Południowe Wybrzeże. Brighton - Tottenham

dodał: Damian Konwent dnia: 2018-04-17 12:19:15 komentarzy: 7

Nie zwalniamy tempa! Na angielskich boiskach od soboty wciąż rozgrywana jest 34. kolejka Premier League. Dzisiejszego wieczoru będziemy mogli być świadkami kolejnej potyczki Kogutów, które po porażce z Manchesterem City zmierzą się Brighton Hove Albion. Początek spotkania o 20:45.

Wielki wyścig Premier League wkracza w decydujący etap sezonu. Do końca zostało zaledwie 5 meczów i mimo, że poznaliśmy już oficjalnego mistrza, to wciąż nie wiadomo, kto znajdzie się za jego plecami. Dziś Tottenham będzie miał okazję do rehabilitacji za ostatnią porażkę na Wembley, kiedy to uległ podopiecznym Pepa Guardioli, ale również szansą na udowodnienie, że TOP4 to miejsce, na które Spurs zasługuje.

Po dobrych występach w lutym, po którym Chris Hughton został menadżerem miesiąca Premier League nie brakowało pochwał i słów uznania dla Brighton. Już wtedy mówiono, że beniaminek ustabilizował formę i jeśli dociągnie ją do końca sezonu, to śmiało będziemy mogli oglądać Mewy w przyszłym sezonie na boiskach angielskiej ekstraklasy. Ostatnie mecze pokazały jednak, że wcale niekoniecznie musi tak być. Zaledwie 1 punkt w ostatnich pięciu meczach i 13. miejsce z siedmioma punktami przewagi nad strefą spadkową nie oznacza jeszcze, że końcówka tego sezonu będzie należała do spokojnych.

Według angielskich mediów Mewy zaczną podobną jedenastką do tej, która pojawiła się w sobotnich derbach z Crystal Palace. Wtedy beniaminek musiał uznać wyższość Orłów, jednak kibice liczą, że dziś najlepszy strzelec Brighton, Glenn Murray będzie miał więcej szczęścia pod bramką przeciwnika.

Po drugiej stronie barykady zanosi się natomiast na sporo roszad. Spytany o to, czy we wtorek zobaczymy jakieś zmiany, Pochettino zdecydowanie odparł "tak, tak, tak". Wiele wskazuje zatem, że dzisiejszego wieczora na boisku od pierwszych minut pojawi się Lucas Moura. Brazylijczyk wszedł w drugiej połowie w meczu z City i pokazał się z bardzo dobrej strony niejednokrotnie mijając kolejnych obrońców lub gdy Ederson z problemami bronił jego potężne uderzenie.

Niemal pewny występu jest też Toby Alderweireld. Można by rzec, że w końcu, bo o ile na przełomie roku był kontuzjowany i jego absencja była usprawiedliwiona, to już w ostatnich tygodniach powstawało co raz więcej pytań i tym samym domysłów, czy Belg aby na pewno jest brany pod uwagę przez trenera w kontekście kolejnego sezonu. Podobnie jak w przypadku Lucasa, tutaj również, Pochettino przyznał, że obrońca będzie uwzględniony w meczu z Brighton.

W wycieczce na Południowe Wybrzeże z pewnością zabraknie Danny'ego Rose'a i Harry'ego Winksa. Ten pierwszy boryka się z kontuzją łydki, natomiast młody pomocnik wciąż przechodzi rehabilitacje po urazie kostki.

Jeśli Tottenham pokona Brighton, zrówna się punktami z Liverpoolem, a strata do drugiego Manchesteru United zmaleje do jednego punktu. Przynajmniej do jutra, bowiem Czerwone Diabły na Dean Court rozegrają spotkanie z Bournemouth. Finisz tego sezonu zapowiada się naprawdę ciekawie.

Przewidywane składy:
Brighton: Ryan - Schelotto, Duffy, Dunk, Bong - Locadia, Stephens, Kayal, Izquidero - Gross, Murray

Tottenham: Lloris - Aurier, Alderweireld, Vertonghen, Davies - Sissoko, Wanyama - Lucas, Eriksen, Son - Llorente

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Franklin Clinton Wysłano: 17 kwietnia 2018; 20:13

Ja nawet nie chcę słyszeć o sprzedaży Eriksena. Nie ma pieniędzy za które bym go oddał. Co do Mousy Dembele to też nie za bardzo to rozumiem. Widziałem jak już kibice Chelsea na swoich stronach na fb rozmawiali o jego transferze...

odpowiedz
Autor: SSJIV Wysłano: 17 kwietnia 2018; 19:32

Spotkanie przeciwko Brighton trzeba rozegrać rozsądnie i efektywnie. Rotacje są potrzebne przed półfinałowym starciem w Pucharze Anglii. Liczę dzisiaj na 3 punkty. Zadowoli mnie nawet zwycięstwo 1:0, mimo iż chciałbym, abyśmy zaprezentowali pokaz siły.

Wydaje mi się, że sprzedaż Moussy Dembele nie jest dobrym pomysłem. Ten piłkarza to klasa światowa i gdyby był młodszy kilka lat to biłaby się o niego Barca z Realem.

A jeśli mowa o Barcie to pojawiła się informacja, że Christian Eriksen był o krok przenosin na Camp Nou. Ostatecznie pozyskany został Phillipe Coutinho.

Andres Iniesta najprawdopodobniej przeniesie się do Chin i chcą powalczyć o Duńczyka. Moim zdaniem transfer jest realny, ale pod warunkiem, że zaproponują podobną kwotę jak za Brazylijczyka. 120 mln euro w gotówce + następujące zmienne:
– 5 milionów euro za rozegranie przez Eriksena 25 meczów w barwach Barçy
– 20 milionów euro za rozegranie przez Eriksena 100 meczów w barwach Barçy
– 10 milionów euro za dwa awanse Barcelony do Ligi Mistrzów
– 5 milionów euro za wygraną Barcelony w Lidze Mistrzów

Łącznie 160 mln euro.

odpowiedz
Autor: mefisto52 Wysłano: 17 kwietnia 2018; 18:44

Kane przypisuje sobie bramki kolegów, byle odrobić stratę do Salaha a niektórzy zastanawiają się czy wyjdzie Llorente w 1 składzie. Kane w życiu tego meczu nie odpuści. Jednak na innych pozycjach rotacja obowiązkowa, żeby niektórzy odpoczeli przed United. Całe szczęście oni mają 1 dzień mniej na odpoczynek i grają 2 wyjazdy pod rząd. Najbardziej widziałbym na ławce Eriksena i Alliego bo grają praktycznie wszystko co się da. Son odpoczywał ostatnio, więc z 70 minut powinien pograć. Ucieszyłbym się z Llorisa na ławce. Dla odpoczynku psychicznego i jako kubeł zimnej wody przed półfinałem.

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 17 kwietnia 2018; 16:40

Tottenham are ready to sell Belgium midfielder Mousa Dembélé and have identified two potential replacements. (Source: Daily Mirror)

Coś komus u nas w sztabie sie jebie w półkuli

odpowiedz
Autor: Lolo Wysłano: 17 kwietnia 2018; 15:52

Kane w pierwszym składzie. Nie ma innej opcji.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 17 kwietnia 2018; 14:03

Wolalbym Lamele na 9, pomysł dobrze działał z Chelsea. Zastanowilbym się nad meczem odpoczynku dla Hugo, tylko ten Vorm...

Vorm
Aurier-Toby-Jan-Davies
Wanyama-Sissoko
Lucas-Eriksen-Son
Lamela

odpowiedz
Autor: nnaderowy Wysłano: 17 kwietnia 2018; 12:32

Myślicie, że Llorente zagra? Mi się wydaje, że on to już na amen został skreślony.
Podobnie nie mam przekonania czy Toby w pierwszym i Lucas, Pochettino jak zwykle w wywiadach coś mówił, ale tak, żeby nic nie powiedzieć.

Niemniej jednak komplet punktów to obowiązek, jeżeli myślimy o vice. Ja jeżeli miałbym wybrać to wolałbym ten mecz umoczyć, a w sobotę awansować, ale takie kalkulacje to już nie raz wychodziły na opak. Drugi garnitur też sobie powinien poradzić, patrząc na ostatnią formę Brighton.

Myślę, że to powinny być spokojne 3 punkty, jeżeli sami sobie nie narobimy problemów.

odpowiedz
Sonda serwisowa

Graczem meczu z Fulham był:






pokaż wyniki
Zawodnik meczu
NEWCASTLE 1:2 TOTTENHAM
Hugo Lloris

Liczba głosów: 37%
Gole: 0
Asysty: 0
stat4u
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: wacik491183
Strona istnieje od: 2010 dni
Użytkowników online: 3
Gości online: 42
Newsów: 5877
Lista online:

Partnerzy
serwisu
  • Tottenham3
  • Tottenham3
  • best gol

Fatal error: Cannot use [] for reading in /home/tottenha/public_html/95afa876a3ed293bab71e1a1a81136db/SeoPilotClient.php(394) : runtime-created function on line 18