» Tottenham jedynie remisuje z Crystal Palace
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Drużyna prowadzona przez Mauricio Pochettino jedynie zremisowała 0-0 z Crystal Palace w małych derbach Londynu. Mimo że Koguty były faworytem w tym spotkaniu, to goście byli bardziej konkretniejsi w swoich atakach. Parę razy skórę gospodarzom uratował bramkarz Trójkolorowych, Hugo Lloris.
TOTTENHAM: Lloris (c), Dier, Fazio, Vertonghen, Davies; Lamela (Chadli 46'), Bentaleb, Mason (Paulinho 66'), Eriksen; Kane, Soldado (Lennon 83')
CRYSTAL PALACE: Speroni, Kelly, Dann, Hangeland, Ward, Bolasie, Jedinak, Ledley, McArthur, Zaha (Puncheon 66'), Chamakh.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Mówiłem z większych. Lokomotv ledwo w eliminacje LE się łapie a Torpedo to beniaminek.
Piechna ledżend wrócił z Torpedo. Nie pierdol farmazonów kojsudwacztery
http://www.echodnia.eu/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=ED&
ate=20070821&Category=SPORT07&ArtNo=70820123&Ref=AR&border=0&MaxW=580
>>coys24 napisał:
>>Jak tam Andrzej i wszyscy piłkarze zza granicy nie mają dostępu do niektórych części miasta bo boją się, że ich zapierdolą, tak samo jak w Moskwie
Tylko że w Moskwie jest CSKA, Spartak i Dynamo z tych największych więc sie nie dziw.
Chociaż ja myślę i tak że on zostanie w Petersburgu. On dostając tam fuchę złapał Boga za nogi. Nigdzie lepiej niż tam mieć nie będzie. Praktycznie co roku ma w zasięgu mistrza i grę w LM. Siedź ty Andre w Petersburgu i pierdol Anglię, taka moja rada
widzialem juz wczoraj ta rewelacje ale jak to dojdzie do skutku to w takim razie juz szukajmy nastepce Boasa jezeli taka jest polityka The Reds zeby wypierdalac goscia co w poprzednimvsezonie prawie mistrza zdobyl i po kilku i to nie 0:6 wynikach go usuwac ze stanowiska
Jak ty to niby wywnioskowałeś? Ogarnij. Tylko ci mówię że będą półśrodki jak zawsze i tyle w temacie. Bo być taką sierotą jak łysy że splądrowali całe Southampton a on na koniec okienka składa ofertę za Sznederle to pozdro. Z takim ignorantem i dusigroszem to daleko nie zajedziemy. Optymalnie miejsca 8-14 na ten sezon. Handluj z tym
Zaczyna się jak Rodgers czy AVB, czyli ściąganie dobrze sobie znanych piłkarzy z którymi się wcześniej pracowało. Rodgers Swansea a Andre chciał Hulka czy też Moutinho. Poczetino też dostanie tak jak AVB czyli będzie grał jakimiś półśrodkami jak zwykle
Sznederlę to byłlby mega wzmocnienie, ale raczej on będzie chciał zostać tam do końca sezonu, no chyba, że Pączek go namówi. O Rodriguezie mówiłem, a Albiol to nie wiem, jak gra, ale Napoli moglibyśmy rzucić takiego Kapu, bo podobno byli nim zainteresowani, ew. Paulinkę.
Jeszcze odnosząc się do noname na temat Pulisa. On miał wywiad parę tygodni temu może miesięcy. Wiem że w tym sezonie, i mówił właśnie że chciałby do klubu w wyższymi aspiracjami niż utrzymanie i granie o spokojny byt ligowy. To może jest jakiś pomysł. Jak wydobył z tego zblazowanego CP taką wolę walki to i może z naszych panienek były w stanie zrobić mężczyzn na miarę rzeźników ze Stoke
facet tyle lat na wyspach pracuje i zna realia ligowe. Może to faktycznie jest dobra alternatywa
Jasne, masz rację. Ale czasami w tych słabszych drużynach 10 zapierdziela, żeby ten jeden mógł właśnie tylko raz na jakiś czas dograć, strzelić itp. Przykład Krkicia, którego transfer do Stoke wydawał się mało pasującym do tego zespołu. Po początkowej aklimatyzacji, teraz wygląda coraz lepiej. I to chyba lepiej niż w tych różnych ligach, w których grał wcześniej i do których powinien bardziej pasować. Tak czy inaczej jest to wszystko gdybanie![]()
W słabszej drużynie trzeba więcej powalczyć na łokcie a tego Soldado najzwyczajniej w świecie nie potrafi. On prędzej nogę odstawi niż wstawi ją tak jak to ostatnio robił Kane. Poza tym w słabszych ekipach jest sporo mniej okazji do wykorzystania a jak ktoś nie radzi sobie z głową przy tylu sytuacjach jakie ma teraz to przy mniejszej ilości też lepiej chyba by nie było. Niemniej to tylko gdybanie.
W przypadku Soldado nawet niekoniecznie zmiana samej ligi, ale tylko otoczenia może by pomogła. Możliwe, że w jakiejś słabszej drużynie lepiej by wyglądał niż tutaj. Trochę podobna sytuacja, jak z Torresem tylko w drugą stronę. Też ta sama liga, a w Liverpoolu bramki strzelał. Później zapomniał, jak to się robi i wszystko się posypało.
Soldado nic ani nikt nie pomoże. Po prostu nie pasuje do tej ligi. Tu gra wygląda inaczej niż w Hiszpanii i we Włoszech, zwłaszcza jak się gra z drużynami typu Stoke. Soldado rozegrał już tyle spotkań, że skoro nie wykorzystał szansy to raczej już tego nie zrobi. Chciałbym się mylić, ale myślę, że powinno się zrobić z nim to co w Chelsea z Torresem - przyznać do porażki i straty finansowej. Chyba im szybciej tym lepiej. Gorzej ze skutecznością w przypadku innego, młodego i jakiegoś perspektywicznego gracza, chyba nie będzie. Nazwiskami nie rzucam, gdyż poza ligą angielską niewiele mnie interesuje.
Jakbyśmy grali 4-3-3 to wtedy Lamela i Chadli pasowaliby. Co do Soldado to tak jak ktoś (chyba Komornik) wspomniał, że jemu psycha siadła. On potrafi świetnie zagrać i znaleźć się w dogodnej sytuacji, ale brakuje mu zimnej krwi. Naszym najlepszym transferem zimowym byłby psycholog, którego potrzebuje i Roberto i nasza obrona.
Żeby zacząć grać skrzydłami trzeba te skrzydła mieć. W składzie jest dwóch nominalnych skrzydłowych z których jeden słabszy od drugiego (w dodatku ten drugi kontuzjowany). Ten pierwszy nawet jak gra to z reguły na nieswojej pozycji. Trzeci, którego od biedy można by nazwać skrzydłowym tak naprawdę jest obrońcą. I ten fakt powoduje, że jego dośrodkowania nie będą takie jak być powinny a zaangażowanie w grę ofensywną sprawia, że czasami brakuje go w obronie. Totalny brak rezerw na pozycji skrzydłowego (nawet na pozycji "skrzydłowych obrońców" brak potencjału w ataku). Usilnie się robi skrzydłowych z kogoś kto na tą pozycję się nie nadaje. To nie przypadek, że Lamela gra słabo, gdy stawia się go na nominalnej pozycji Lennona. Jak to ktoś zauważył ostatnio (nawet nie wiem czy nie Ty lucek) pewne jak w banku, że Lamela zetnie do środka. Zetnie, bo inaczej nie potrafi. Zetnie, bo on prawą nogą chyba piłki kopnąć nie umie. Ta rabona tylko to potwierdza. I ktoś, kogo prawa uwiera, gra na prawej stronie...Chadli też na skrzydle nie pogra a jeśli nawet coś tam poszarpie to nigdy nie wykorzysta swoich umiejętności. On musi grac tuż za napastnikiem (coś jak Sigurdsson za Bony'm) i jeśli wczoraj wchodził to za Kane'a, który wczoraj chyba zagrał najsłabszy mecz w sezonie. Z kolei Lamela powinien być zmieniony przez Lennona. Jak wyglądały zmiany każdy wie. Ile czasu potrzeba by trener na takim poziomie to ogarnął? Słaba forma niektórych grajków to jedno, ale nieumiejętność wykorzystania ich potencjału to drugie. Wczoraj "Kejnu" został na boisku za swoją postawę w poprzednich meczach. A to jego trzeba było zdjąć w pierwszej kolejności. Taki Soldado pudło za pudłem (taki Lewandowski pudłuje znacznie częściej), ale jednak piłka go odnajdywała, był w grze czego na pewno nie można napisać o Harrym. Trener tego nie widział czy może ja miałem omamy?
I mam nadzieję, że zaczniemy wreszcie grać skrzydłami i z kontrataku, bo to nam wychodziło nieźle z Evertonem. Przyjdzie Walker to prawa strona będzie fajnie wyglądać. Tylko znowu z lewej Davies i Eriksen? Jeden się pcha do środka, a drugi słaby w ofensywie.
>>
rakiur napisał:
>>Nawet na Spursmanii zaczęło się Pochettino out, heh.<br />
<br />
<br />
Weź, nie moge tego czytać. Jak można tak szybko skreślać trenera. Patrz.Pardew
Jemu trzeba dać czas, może zrozumie błędy jakie popełnia. Np. stawianie przy 4-4-2 na Lamele.
A przecież już zrobił kilka dobrych decyzji, jak wstawienie do składu graczy jak Kejnu, Benta, Mejson, Fazio czy Davies. Ja w niego wierzę.
NoName88, Potemp:
W końcu realne spojrzenie na sytuację. Mam nadzieję, że częściej będziecie się wypowiadać, bo to podwyższa wartość merytoryczną strony. Zawsze to jakaś odskocznia od wszelkiego rodzaju "beksonów", "ja wiedziałem, że tak będzie" i innych "fifowych" opowieści
Co jest trochę niepokojące. Poch ma zapisane w umowie, że musi używać angielskiego na treningach i w wywiadach. Od 5 miesięcy używa angielskiego => każdy szary człowiek po 5 miesiącach życia w Anglii i używania tego języka zrobiłby duże postępy.
Propsy dla Ciebie NoName88 za wypowiedź. Całkowicie się z Tobą zgadzam. Co do Pulisa - to na prawdę byłby dobry wybór, tylko że w momencie zatrudnienia Pocha, on jeszcze był zatrudniony w swoim byłym klubie. Mi się wydaje, że Poch nie potrafi wszystkiego przekazać w języku angielskim. Oglądam z nimi wywiady na przestrzeni 5 miesięcy, chłop poprawił swój angielski w znikomym stopniu. W trakcie wywiadu widać, że ma jakąś myśl, którą chciałby przekazać, ale nie potrafi, bo brakuje mu słów. Od 5 miesięcy więc słuchamy o dążeniu do grania według jego filozofii, ble ble ble. Każdy wywiad jest praktycznie taki sam. Wydaje, że tu tkwi największy problem. Pracując w Southampton miał tłumacza, więc nie było problemu, a u nas ma całkiem inną sytuację.
@nnaderowy: być może udałoby Ci się na różnych portalach poszukać opinii na temat transferów po "Bejlu" - większość wypowiadała się jak najbardziej pozytywnie. Wykup Ade z City - też opinie jak najbardziej pozytywne. To nie Levy odpowiada za to, że jeden z drugim nie umieją grać tak jak grali w poprzednich klubach. Wymień teraz z 10 nazwisk zawodników za 5-10 mln, którzy nie grają w Anglii a którzy mogą zrobić karierę. Bo pisanie teraz o nazwiskach typu Pelle, że trzeba było go kupić jest gadką po czasie. Ilu chciałoby inwestycji w grajków kosztujących po 3-7 mln zamiast po 15-20? To kibice wymagają nazwisk (na tej stronie to już takie marzenia transferowe się pojawiały, że głowa mała).
Istotniejszą rolą wydaje się być trener. Przed przyjściem AVB lamentów na jego temat nie było, co najwyżej zdziwienie, że zwolniono Harrye'go. Przed przyjściem Pochettino też nie przypominam sobie przeważających głosów, że kogo my bierzemy. W tej materii można by coś zmienić. Tyle, ze znowu: kibice wymagają nazwisk. Dzisiaj pojawiają się np. nazwiska Capello, Heynckesa, Kloppa. Przed sezonem głośno było o van Gaalu, jaki to on by porządek zrobił itd. A co z MU zrobił? Kupę i nic więcej. Kto ogląda mecze MU w tym sezonie to przyzna, że jest chyba gorzej niż za Moyesa (choć pozycja w tabeli temu przeczy). Żadne nazwisko niczego nie gwarantuje. W tej litanii trenerskich nazwisk nikt nie wymieni np. Pullisa. Gość zna się na robocie, ale z racji faktu, że jest typowym angielskim wyrobnikiem to pewnie w klubie ani wśród kibiców (poza mną) nikt o nim nie pomyśli. A może właśnie taki wyrobnik pokazałby gwiazdeczkom miejsce w szeregu.
Co do Redknappa: wg mnie z klubu odszedł bo nie dawał nadziei na przyszłość. A przyszłością miało być coś więcej niż walka o LM. Zresztą analiza wielu transferów Harre'go to potwierdza (sporo szrotu sprowadził). Jedyne to, że za jego kadencji piłkarze wydawali się być drużyną. A dziś chyba tak nie jest co wielokrotnie widać na boisku - piłkarze się ze sobą nie rozumieją, rzucani co mecz lub nawet co połowę na inne pozycje.
Levy na robocie się zna biorąc pod uwagę wyniki finansowe klubu. A to jego rola. Joe Lewis nie jest gościem pokroju Ambramowicza dla którego piłka jest pasją. Bo gdyby była to włożyłby w klub sporo więcej pieniędzy (stać go na to). Ale nie jest, w klubie pewien rachunek ekonomiczny musi się zgadzać i w tej materii Levy pilnuje tego, w mojej ocenie (z dystansu) bardzo dobrze. Levy jest takim prezesem jakiego oczekuje właściciel a nie kibice i stety bądź niestety niewielki masz na to wpływ.
PS: Mason nie gra głównych skrzypiec. Ostatnio coraz słabiej. Chciałbym się mylić, ale mam obawy, że pewnego poziomu nigdy nie przeskoczy. Za to Bentaleb jak najbardziej. Ile było złych słów na niego na tej stronie w ubiegłym sezonie. Dzisiaj tamci krytykanci siedzą cicho.
Aha no i wybór trenerów, puścić Redknapp'a, wziąć a) pizdę z Portugalii b) gwiazdę polskich seriali (dzięki Komornik) c) Mauricio "jedziemy po zwycięstwo, ale przeciwnik ciężki", który tak jak mówiłem, trenerem jest w porządku, ale zupełnie nieodpowiednim do potrzeb klubu
NoName88 - może źle się wyraziłem, nie jest złym przedsiębiorcą, ale jest złą alternatywą dla kibiców którzy od czasu do czasu chcieliby żeby ich klub coś osiągnął. Bo tak się składa, że z panem Levy'm, jego pomysłami transferowymi to nie osiągniemy nic godnego uwagi. Mógłbym przywołać przykład roztrwonionej kasy za Bale'a, albo ostatniego okienka transferowego. Biznes w ryzach trzyma, ale o piłce wiele nie wie. Przykro mi, że jednak wniosek nie był z dupy wzięty, bo mając taki hajs jak za Walijczyka rozj*bać go na takie miernoty, że główne skrzypce gra i tak Mason, Bentaleb, a na obronie śmiga wciąż Rose, to jednak żadna chwała. Jeżeli Twoim argumentem będzie to, że prezes nie odpowiada za transfery, to moim kontrargumentem będzie to, że każdy prezes który jest na świecie ceniony otacza się kompetentnymi współpracownikami, tak czy inaczej wina pana Daniela
Maurycy moim zdaniem trener niezły, ale tylko jak ma gości którym się chce bez dodatkowych bodźców, bo motywator z niego żaden. Jesteśmy w miejscu gdzie piłkarze pizdowaci, trener pizdowaty, właściciel rządzi według swoich kaprysów. Każdy by niby chciał, tylko że jaja ma tylko Levy, który pojęcia o swojej robocie to zbytnio nie ma. No ale grunt, że będą chcieli wrócić na drogę zwycięstw. ***** te wywiady pomeczowe to ja bym mógł układać z pamięci patrząc tylko na statystyki i wynik każdego meczu. Ta drużyna jest niereformowalna, nie wiem co trzeba by zrobić, żeby to miało ręce i nogi. Jak z czelsi, 15 minut jak natchnieni, babol i wszystko się sypie, każdy już się tylko boi, żeby znów nie było wpie*dolu, a punkty się nie liczą. Dramat dramat dramat. Idę na Voice of Poland, poczuć emocje, tak, aż tak zje*any mam wieczór po tym meczu.
Po c*** się w to ładować i się kompromitować z tymi eunuchami? 3 trenerów było w ciągu 2,5 roku i efektów nie ma. Jest z sezonu na sezon gorzej. Tu trzeba robić selekcje i to poważna a nie się bawić w ściąganie dodatkowego szrotu. Z niektórymi tutaj nie ma przyszłosci i to z tymi co kosztowali najwięcej. Prezes od siedmiu boleści *****... w menedżerke się bawi. Niech sobie w FMa zagra a nie... chwała mu za to co on wyciąga za transfery ale jak dysponuje pieniędzmi to ogromny minus
Jaki bełkot. Grałem mecz online i musiałem 10 minut zagrać żeby odpisać. Gadacie tutaj jakby Heynckess miał coś do udowodnienia że miałby mieć ambicje i ładować się w ten burdel z prawdopodobnie najtrudniejszym łysym człowiekiem jako prezesem klubu piłkarskiego. Facet wygrał wszystko co było do wygrania w klubowym futbolu. Większe i bogatsze firmy kusiły go ale on stanowczo mówił że kończy z trenerką. Po c*** człowiekowi staremu użerać się z tymi ludźmi bez charyzmy, godności i wstydu? I jeszcze z łysym. Heynckess to stary człowiek i może miec zawał więc po c*** mu to?
Śmieszny mecz w naszym wykonaniu,nie widoczny Eriksen,Kejnu o Lameli nawet nie warto wspominać bo to 0,po prostu nie umiemy nawet sytuacji strzeleckiej stworzyć tzn.umiemy ale grane na Soldado piłki to piłki stracone,Dier na prawej stronie nie istnieje na prawej stronie,a i kiedy ten tłuczek nauczy się że Eriksen gra zaraz za napastnikiem a nie na prawej/lewej stronie do ch*ja,podsumowanie
inokio nie gra nie ma gry!!
Jak według was wystarczy wygrywać ze średniakami to pierdolnijcie się w te mikołajki w te sfrustrowane dekle. Szerłud ***** taktyczne beztalencie pewnie większe niż Poczetino. Miał biorącego na siebie odpowiedzialność Eriksena, na parę meczu mu wypalił Ade i co potem? Żeby anusa na ławkę Tottenhamu chcieć? Pojebało was?
Za Sherwooda przynajmniej pykali 3 bramki na mecz (nie licząc czołówki). A granie z czołówką? Ok, z Live przejebaliśmy. Chelsea - do przerwy 0-0 i byliśmy drużyną lepszą. Po przerwie Janek się pośliznął i podał do Kaboula który... Wiązał buty... Po czym kuriozalne czerwo. Man City - dostaliśmy bramę na 1-0 po czym mieliśmy przewagę w meczu, a następnie czerwona z dupy.. Nie mówię, że Sherwood był zajebisty. Bo nie był. Ale przynajmniej mówił jak jest. Miał jakiś charakter.
Może poprośmy o Kloppa albo Juppa Heynckesa...
Komornik, nie chce mi się pisać dwóch innych treści, zresztą nie uznaję jakiś głupich podziałów między kibicami tego samego klubu. Ja przynajmniej na spursmanii nigdy nie spotkałem się z opinią o tym serwisie.
Sherwood potrafił wycisnąć wszystko co najlepsze z Eriksena, potrafił zmotywować Ade, reagował na to co się działo na boisku, grał skrzydłami. Oczywiście zdarzały się gorsze momenty, ale to spuścizna po poprzednim trenerze. Mam tu na myśli głównie słabą defensywę. Levy nie dał mu ani grosza w zimowym okienku, a aż prosiło się o kogoś na lewą obronę i stopera. Zdarzyły się też pogromy z Chelsea i Man City, ale zobaczcie w jakich okolicznościach - w obu przypadkach po niesłusznej czerwonej kartce i karnym, które zmieniły obraz gry.
W pierwszej połowie aż prosiło się o typowego skrzydłowego, a co zrobił Pochettino? Wprowadził Chadliego, który grał na lewej stronie (już zupełnie abstra***ąc od tego, że żaden z niego skrzydłowy). Nawet nie chce mi się punktować błędów naszego trenejro. Już po meczu z Chelsea pisałem, że to żółtodziób, którego Mou zrobił jak chciał. Dzisiejszy mecz był kunsztem jego głupoty. Jak chyba każdy kibic Spurs jestem przeciwny zwalnianiu trenera po tak krótkim czasie, ale z tym typem nic nie ugramy - to pewne jak w banku.
ja jak zwykle nie mogę oglądać....jak gramy???
Soldado, Bentaleb, Eriksen na + po pierwszej połowie.
Lamela do zmiany, Chadli wchodzi. Kane wyraźnie zmęczony.
Niestety, mamy na ławce totalnego amatora. Z Chelsea graliśmy na hurra, a dzisiaj się bronimy, na skrzydle zamiast mieć szybkiego Lennona gramy Lamelą, który spowalnia i schodzi do środka. *****, zawsze pod górkę z tymi idiotami na ławce, zero normalności i wyciągania wniosków.
http://www.rojadirecta.me/goto/rivosportt.info/ch3.html
ten jest ok
