» Tottenham Hotspur - Chelsea. Wrócić do Top4!
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Gościć będziemy dzisiaj na White Hart Lane podopiecznych Franka Lamparda. Będzie to niezwykle istotny mecz. Wygrana nad the Blues pozwoli wrócić na święta do Top4.
W przedsezonowych prognozach wielu spodziewalo się, że niedoswiadczony Frank Lamparda nie poradzi sobie z wyzwaniem jakim było prowadzenie Chelsea w kryzysie, po odejściu kluczowego zawodnika-Hazarda i bez możliwości dokonywania transferów. Jednak Menadżer Chelsea zadziwił wszystkich, wprowadził młodzież do zespołu i oni odplacili mu się dobrymi wynikami. Od pewnego czasu forma spadła, przytrafiła im się seria kilku meczów przegranych.
Tottenham odkąd jest pod wodzą Jose Mourinho idzie jak burza. Zawodnicy są w naprawdę dobrej formie. Mamy coprawda problem z utrzymaniem "zera" z tyłu, ale staliśmy się maszyną do strzelania bramek. Cieszy informacja, że pare dni temu kontrakt podpisał Toby Alderweireld, daje to do zrozumienia, że zawodnicy ufają Jose i chcą z nim pracować. Ponadto widać dzięki temu, że może być wabikiem na zawodników, którzy mógliby wzmocnić Tottenham.
Czeka Nas bezwątpienia emocjonujący i dobry w każdym calu mecz. Więc przygotujcie swoje ulubione przysmaki i o 17.30 zasiadajcie przed telewizory!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Kilka zdań na koniec. Wszystko było do skorygowania w trakcie meczu, Mou nie ponosi odpowiedzialności za zaćmienia Gazzanigi i Sona jedyne co mogę mu zarzucić to przewidywalnośc składu i ustawienia, akurat może warto by było wystawić Eriksena w podstawie, strasznie nasz trener wstrzymuje Sessegnona i Lo Celso, czemu? Może po prostu nie sa gotowi, może im nie ufa. Okres świąteczny będzie dla Jose pracowity, niech sobie to wszystko poukłada na spokojnie. Zyczę Wam Wesołych świąt, oby Wasze kogucie marzenia się spełniły, dużo spokoju i uśmiechu!!!!
>>Spurs napisał:
>>>>kiriak napisał:<br />
<br />
Ty to na serio? Przecież ten zespół płonie w kilku miejscach i trzeba go dobrze podleczyć. Podziękować mu trzeba, ale nie wpadam w jakieś sentymenty srenty <br />
<br />
Nie jestem pewny czy właśnie ten człowiek jest zdolny do tego typu rzeczy jak podleczenia jak to ująłeś,już samym stawianiem na diera robi sobie pod górke nie mówiąc o tym że nasza taktyka opiera sie widocznie na ladze w przód co jakoś nie daje powodów do optymizmu,obym sie mylił ale czy ten człowiek cokolwiek nam pomoże?trzymając sie starych i wysranych do kosza schematów ? sam nw i mam nadzieje że to wszystko odpukam<br />
Myślę, że Mou widzi, że nie mamy rozegrania, zrezygnował z Eriksena, Lo Celso to zagadka. Mamy szybkie skrzydła i dobrze grających długą piłkę obrońców...tylko to nie jest taktyka na każdy mecz, szczególnie z tymi, którzy grają pressingiem i zagęszczają
>>kiriak napisał:
Ty to na serio? Przecież ten zespół płonie w kilku miejscach i trzeba go dobrze podleczyć. Podziękować mu trzeba, ale nie wpadam w jakieś sentymenty srenty
Nie jestem pewny czy właśnie ten człowiek jest zdolny do tego typu rzeczy jak podleczenia jak to ująłeś,już samym stawianiem na diera robi sobie pod górke nie mówiąc o tym że nasza taktyka opiera sie widocznie na ladze w przód co jakoś nie daje powodów do optymizmu,obym sie mylił ale czy ten człowiek cokolwiek nam pomoże?trzymając sie starych i wysranych do kosza schematów ? sam nw i mam nadzieje że to wszystko odpukam
Mou stawia na Vertsa, bo jest solidniejszy w obronie. Faktem jest, ze z Jankiem juz nas tak nie objezdzaja. Osobna sprawa, ze Verts nic nie wnosi do ofensywy, stad tez uwazam, ze na mocniejszych rywali powinnismy miec trojke z tylu + Aurier i Roza na wahadlach. Nie wiem co zrobi Mou, ale ja w zasadzie nie mam na to innego pomyslu. Na pewno nie mozemy grac z czolowka tak jak gramy obecnie, bo co mecz wylapiemy srogie lanie. Nie da sie grac z takimi dziurami miedzy formacjami. To jest az nazbyt widoczne od dluzszego czasu.
>>
amian napisał:
>>Ad2. Roznica jest taka, ze United gralo faktycznie tym 4-2-3-1, a my tylko na papierze. U nas to wyglada bardziej jak 4-2-1-3, z czego juz ta 1, to Alli grajacy na 10tce. Powstaje zbyt duza luka pomiedzy obrona,a atakiem, przez co po pierwsze nie ma komu rozgrywac, po drugie przegrywamy druga linie, bo ani Son, ani Lucas nie lubia sie cofac. Musimy wrocic do tego co gral juz Poch z mocniejszymi druzynami tj. Aurier+Rose w drugiej linii + dodatkowy trzeci pomocnik do srodka, ktory pozwoli zrobic nam przewage.<br />
<br />
tu zgoda, dziś było stanie i czekanie na piłkę. druga sprawa: jak Mou ocenia formę Rose skoro gra Jasiu na lewej i wiadomo, że będzie objeżdżany...trzecia sprawa: na ile Mou preferuje grę trzema obrońcami i czy nie za bardzo ufa sobie. zobaczymy tak naprawdę z mocnym zespołem dopiero
Ad2. Roznica jest taka, ze United gralo faktycznie tym 4-2-3-1, a my tylko na papierze. U nas to wyglada bardziej jak 4-2-1-3, z czego juz ta 1, to Alli grajacy na 10tce. Powstaje zbyt duza luka pomiedzy obrona,a atakiem, przez co po pierwsze nie ma komu rozgrywac, po drugie przegrywamy druga linie, bo ani Son, ani Lucas nie lubia sie cofac. Musimy wrocic do tego co gral juz Poch z mocniejszymi druzynami tj. Aurier+Rose w drugiej linii + dodatkowy trzeci pomocnik do srodka, ktory pozwoli zrobic nam przewage.
>>
amian napisał:
>>Juz nie robmy z naszych zawodnikow jakis paralitykow. Po takiej Chelsea spokojnie powinnismy przejechac sie tym co mamy. Na wahadlach wystarczyliby Roza + Aurier. Obaj potrafia wygrywac pojedynki, sa szybcy i biegaja po calej dlugosci boiska. Sissoko to fizol ktory zawsze moze sie przydac, Ndombele za Diera. Dzisiaj Ndombele po wejsciu robil roznice. Przed Allim chocby i Eriksen. Mimo, iz jest w tym sezonie tragiczny, to jednak po wejsciu bylo widac, ze nie zatracil dobrego ustawiania sie na boisku. Ten mecz byl spokojnie do wygrania, wystarczylo odpowiednio ustawic zawodnikow, a nie pozostawiac gigantyczna luke pomiedzy obrona, a atakiem.
wystarczyło. ale Ndombele po kontuzji. ufam, że Mou wie, na jak długo może grać. No i dalej będę się upierał, że jakby Chelsea sobie wyszła 4-2-3-1 i zagrała pierwsze pół godziny takim pressingiem jak dziś byłoby podobnie i podobnie jak z United. napierdalanie na Eriksena jest słuszne, bo on już nie chce dla nas grać, ale póki co nie ma nikogo kto weźmie grę na siebie. ot, w pierwszej linii stoi bez ruchu Lucas, Son, Alli i Kane i czekają na piłkę...
Juz nie robmy z naszych zawodnikow jakis paralitykow. Po takiej Chelsea spokojnie powinnismy przejechac sie tym co mamy. Na wahadlach wystarczyliby Roza + Aurier. Obaj potrafia wygrywac pojedynki, sa szybcy i biegaja po calej dlugosci boiska. Sissoko to fizol ktory zawsze moze sie przydac, Ndombele za Diera. Dzisiaj Ndombele po wejsciu robil roznice. Przed Allim chocby i Eriksen. Mimo, iz jest w tym sezonie tragiczny, to jednak po wejsciu bylo widac, ze nie zatracil dobrego ustawiania sie na boisku. Ten mecz byl spokojnie do wygrania, wystarczylo odpowiednio ustawic zawodnikow, a nie pozostawiac gigantyczna luke pomiedzy obrona, a atakiem.
>>
amian napisał:
>>Czytam wiele komentarzy, gdzie wszyscy pastwia sie nad poszczegolnymi zawodnikami, ale moim zdaniem ten mecz przegralismy juz przed pierwszym gwizdkiem. Fatalne ustawienie. Mecz na konto Mourinho. Jak mozna wyjsc 4 obroncami, 2 pomocnikami i 4 ofensywnymi zawodnikami, z czego trzech to napastnicy, a jeden to dziesiatka. Chocby za Diera zagral Xavi z najlepszych lat, to i tak by to nic nie zmienilo. Zanim sedzia siegnal po gwizdek, my juz przegralismy druga linie. Imo powinnismy zagrac tym co juz kiedys gral Poch, czyli trojka z tylu (Jan, Toby, Sanchez), w drugiej linii na skrzydlach Roza i Aurier, pozniej dwojka def, jeden pomocnik za nimi (Eriksen/Lo Celso), nastepnie nasza 10 (Alli) + dwojka napastnikow (Kane/Lucas/Son - i nie wiem czy nie posadzilbym Harrego na lawce kosztem szybkosci pozostalej dwojki). Po pierwsze zagescilibysmy srodek, po drugie napastnicy jak i obroncy mieliby wsparcie dwojki skrzydlowych biegajacych na calej dlugosci boiska, po trzecie nasi def pom jak i 10 mieliby asekuracje dodatkowego pomocnika (Eriksen/Lo Celso). Z tym co my wyszlismy dzisiaj to mozemy grac z zespolami spoza TOP6, ktore sa albo slabo poukladane taktycznie, albo ich pilkarzom brakuje jakosci.<br />
<br />
Mam nadzieje, ze po drugim takim meczu (pierwszy z United), Jose wyciagnie wnioski, bo jezeli nadal bedziemy tak grac, to dostaniemy plecy z kazda mocniejsza druzyna. Pytanie czy to wypadek przy pracy (trzeba brac poprawke, ze to jego poczatki u nas), czy dzisiejsza pilka na tyle mu odjechala, ze nie nadaza iz gra wyglada inaczej, niz 10 lat temu
ale też się trochę nie zgadzam. United grało z nami 4-2-3-1 a meczy wyglądał bardzo podobnie do dzisiejszego (Jakość drugiej linii United też nie powala). Indolencja w rozegraniu, brak sklepania trzech podać, nikogo w środku, kto by rozegrał na skrzydła do szybkich Sona i Lucasa. Za to było przetrzymywanie piłki i bezsensowne dryblingi.
>>
amian napisał:
>>Czytam wiele komentarzy, gdzie wszyscy pastwia sie nad poszczegolnymi zawodnikami, ale moim zdaniem ten mecz przegralismy juz przed pierwszym gwizdkiem. Fatalne ustawienie. Mecz na konto Mourinho. Jak mozna wyjsc 4 obroncami, 2 pomocnikami i 4 ofensywnymi zawodnikami, z czego trzech to napastnicy, a jeden to dziesiatka. Chocby za Diera zagral Xavi z najlepszych lat, to i tak by to nic nie zmienilo. Zanim sedzia siegnal po gwizdek, my juz przegralismy druga linie. Imo powinnismy zagrac tym co juz kiedys gral Poch, czyli trojka z tylu (Jan, Toby, Sanchez), w drugiej linii na skrzydlach Roza i Aurier, pozniej dwojka def, jeden pomocnik za nimi (Eriksen/Lo Celso), nastepnie nasza 10 (Alli) + dwojka napastnikow (Kane/Lucas/Son - i nie wiem czy nie posadzilbym Harrego na lawce kosztem szybkosci pozostalej dwojki). Po pierwsze zagescilibysmy srodek, po drugie napastnicy jak i obroncy mieliby wsparcie dwojki skrzydlowych biegajacych na calej dlugosci boiska, po trzecie nasi def pom jak i 10 mieliby asekuracje dodatkowego pomocnika (Eriksen/Lo Celso). Z tym co my wyszlismy dzisiaj to mozemy grac z zespolami spoza TOP6, ktore sa albo slabo poukladane taktycznie, albo ich pilkarzom brakuje jakosci.<br />
<br />
Mam nadzieje, ze po drugim takim meczu (pierwszy z United), Jose wyciagnie wnioski, bo jezeli nadal bedziemy tak grac, to dostaniemy plecy z kazda mocniejsza druzyna. Pytanie czy to wypadek przy pracy (trzeba brac poprawke, ze to jego poczatki u nas), czy dzisiejsza pilka na tyle mu odjechala, ze nie nadaza iz gra wyglada inaczej, niz 10 lat temu
zgadzam się. co nie zmienia faktu, że nie mamy jakości w drugiej linii by sobie grać trójką obrońców...no i nie mamy wahadłowych![]()
Czytam wiele komentarzy, gdzie wszyscy pastwia sie nad poszczegolnymi zawodnikami, ale moim zdaniem ten mecz przegralismy juz przed pierwszym gwizdkiem. Fatalne ustawienie. Mecz na konto Mourinho. Jak mozna wyjsc 4 obroncami, 2 pomocnikami i 4 ofensywnymi zawodnikami, z czego trzech to napastnicy, a jeden to dziesiatka. Chocby za Diera zagral Xavi z najlepszych lat, to i tak by to nic nie zmienilo. Zanim sedzia siegnal po gwizdek, my juz przegralismy druga linie. Imo powinnismy zagrac tym co juz kiedys gral Poch, czyli trojka z tylu (Jan, Toby, Sanchez), w drugiej linii na skrzydlach Roza i Aurier, pozniej dwojka def, jeden pomocnik za nimi (Eriksen/Lo Celso), nastepnie nasza 10 (Alli) + dwojka napastnikow (Kane/Lucas/Son - i nie wiem czy nie posadzilbym Harrego na lawce kosztem szybkosci pozostalej dwojki). Po pierwsze zagescilibysmy srodek, po drugie napastnicy jak i obroncy mieliby wsparcie dwojki skrzydlowych biegajacych na calej dlugosci boiska, po trzecie nasi def pom jak i 10 mieliby asekuracje dodatkowego pomocnika (Eriksen/Lo Celso). Z tym co my wyszlismy dzisiaj to mozemy grac z zespolami spoza TOP6, ktore sa albo slabo poukladane taktycznie, albo ich pilkarzom brakuje jakosci.
Mam nadzieje, ze po drugim takim meczu (pierwszy z United), Jose wyciagnie wnioski, bo jezeli nadal bedziemy tak grac, to dostaniemy plecy z kazda mocniejsza druzyna. Pytanie czy to wypadek przy pracy (trzeba brac poprawke, ze to jego poczatki u nas), czy dzisiejsza pilka na tyle mu odjechala, ze nie nadaza iz gra wyglada inaczej, niz 10 lat temu
>>kiriak napisał:
>>>>nnaderowy napisał:<br />
>>Wychodzi na to, że Ndombele będzie ofiara trenera, jak Lucas u Pocha. Szkoda.<br /><br />
<br /><br />
Pierwsza składna akcja w meczu w 97 minucie, no nieźle cuda. <br />
<br />
Lucas pokazał dziś to, za co Poch go najprawdopodobniej zasadzał na ławkę: bezsensowny drybling z głową w dół
Mimo swoich braków był w lepszej dyspozycji niż ktokolwiek z ofensywy, a i tak siedział. Na ratowanie wyniku wchodził Rose, a on siedział. Wiadomo że to nie Messi, ale na trochę zaufania sobie zasłużył.
>>nnaderowy napisał:
>>Wychodzi na to, że Ndombele będzie ofiara trenera, jak Lucas u Pocha. Szkoda.<br />
<br />
Pierwsza składna akcja w meczu w 97 minucie, no nieźle cuda.
Lucas pokazał dziś to, za co Poch go najprawdopodobniej zasadzał na ławkę: bezsensowny drybling z głową w dół
>>Spurs napisał:
>>No cóż, należy tylko podziękować Pochowi za te cudowne 5 lat w których mieliśmy naprawde DRUŻYNE, jak oglądam to teraz to sir łapie za głowe, jak to wszystko upadło na tak niski poziom, szkoda i Wesołych Świąt ludziska
Ty to na serio? Przecież ten zespół płonie w kilku miejscach i trzeba go dobrze podleczyć. Podziękować mu trzeba, ale nie wpadam w jakieś sentymenty srenty
Son podsumował występ całej drużyny (zespołu dziś nie było). Takiego zachowania spodziewałem się po Allim, Dierze czy też Aurierze, ale nie po nim. mecz bardzo podobny do tego z United: 30 minut mocnego pressingu, bramka z pupy i oczekiwanie na nasz błąd. To Lampard przeczytał dobrze. Gazza zrobiłby właśnie tą jedną rzecz, której nie miał robić przy tej akcji.
Brak środka pola nadal widoczny, Sissoko i Dier to nie są ludzie, którzy rozegrają piłkę...
>>nnaderowy napisał:
>>Wychodzi po prostu na to, że Lloris nie przez przypadek mimo błędów grał w pierwszym składzie. A jak czuł że rywalizacji brak to i sam się rozleniwił. Generalnie bramkarz moim zdaniem to jeden z priorytetów okienka. Co Kepa dziś potrafił skasować poza polem karnym, to u nas żaden z bramkarzy by nie potrafił. A umówmy się, nie jest to żadna fachura światowa na tej pozycji.<br />
<br />
Gazza no zamknął nam możliwości, ale to tylko jeden problem. VAR nie pomógł, Gazza, zawalił, Chelsea zagrała naprawdę dobry mecz, to się wszystko zgadza. Ale bez strzałów na bramkę to się niestety punktów w takich meczach nie ugra. Odstajemy od tych czołowych drużyn, ale ja biorę w ciemno wszystkie porażki z top6 do końca sezonu, jeżeli będziemy punktować na słabych i da nam to 4 miejsce. Tak czy inaczej no Jose ma co robić. Ja mówię, dla mnie najważniejszy będzie przyszły sezon. Nie można go oceniać po meczach z czołówka no bo przyszedł na kompletnie rozsypaną drużynę. Tego się nie nadrabia w miesiąc czy dwa, tu trzeba czasu.
Priorytetem jest prawy obrońcaw zimowym okienku, Jan się męczy na lewej i może niech Mou zweryfikuje swoją nieograniczoną wiarę w Diera. Chelsea nie grało dziś wielkiego spotkania, to my się im wystawiliśmy. Son niech sobie obejrzy za co zarwał czerwo, z varem jest tak, że się ogląda systuacje pod każdym kątem i im więcej tego tym bardziej sprawa się staje klarowna. Dostaniemy też co nieco pod choinkę od FA - rasistowskie hasła i rzucanie przedmiotów na plac gry.
Wychodzi po prostu na to, że Lloris nie przez przypadek mimo błędów grał w pierwszym składzie. A jak czuł że rywalizacji brak to i sam się rozleniwił. Generalnie bramkarz moim zdaniem to jeden z priorytetów okienka. Co Kepa dziś potrafił skasować poza polem karnym, to u nas żaden z bramkarzy by nie potrafił. A umówmy się, nie jest to żadna fachura światowa na tej pozycji.
Gazza no zamknął nam możliwości, ale to tylko jeden problem. VAR nie pomógł, Gazza, zawalił, Chelsea zagrała naprawdę dobry mecz, to się wszystko zgadza. Ale bez strzałów na bramkę to się niestety punktów w takich meczach nie ugra. Odstajemy od tych czołowych drużyn, ale ja biorę w ciemno wszystkie porażki z top6 do końca sezonu, jeżeli będziemy punktować na słabych i da nam to 4 miejsce. Tak czy inaczej no Jose ma co robić. Ja mówię, dla mnie najważniejszy będzie przyszły sezon. Nie można go oceniać po meczach z czołówka no bo przyszedł na kompletnie rozsypaną drużynę. Tego się nie nadrabia w miesiąc czy dwa, tu trzeba czasu.
>>KRIS napisał:
>>A miałem przed meczem dziwne przeczucia że to się może źle skończyć. Pomppowanie balonika choćby na klubowym Twitterze niesamowite 1000000 wpisów, no i gówno z tego wszystkiego wyszło.<br />
<br />
Co do meczu to może jeszcze na drugą połowę Mou miał jakiś plan ale Gazzaniga skutecznie wybił mu go swoją głupotą z głowy
Gazzaniga do spółki z Sonem! Swoją drogą to Argetyńczyk zaprzepaścił swoją głupotą życiową szansę.
A miałem przed meczem dziwne przeczucia że to się może źle skończyć. Pomppowanie balonika choćby na klubowym Twitterze niesamowite 1000000 wpisów, no i gówno z tego wszystkiego wyszło.
Co do meczu to może jeszcze na drugą połowę Mou miał jakiś plan ale Gazzaniga skutecznie wybił mu go swoją głupotą z głowy
Ja bym jednak hamowal z tym hurraoptymizmem. Chelsea na pewno zepnie dupska na ten mecz. Oczywiscie sa w dolku i wtapiali z dzbanami, ale jednak do meczu takiej rangi nie wyjda na wyjebaniu i nie zlekcewaza nas jak jakiejs druzyny z dolu tabeli. Ofensywe maja mocno i sa w stanie przebic sie przez praktycznie kazda defensywe. Musimy liczyc na to, ze kryzys nie minal, bo inaczej wcale nie bedzie tak latwo jak sie niektorym wydaje. Nawet jak ladowalismy im kiedys 5 bramek, to do konca drzalem o wynik. Niby nie ma Hazarda, ale ci mlodzi daja rade.
Pierwszy mecz z zespolem top4 za kadencji Mou. Odkad pamietam, Jose czesto kombinowal w kazdym klubie w meczach z czolowka. Ciekaw jestem jakim skladem wyjdziemy, bo biorac poprawke na to co napisalem, raczej beda jakies niespodzianki (chyba, ze stan kadry na to nie pozwala).
