» Son ponownie na ratunek! Zwycięstwo z CSKA
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Podopieczni Mauricio Pochettino zwyciężyli w swoim drugim meczu Ligi Mistrzów. Tottenham pokonał CSKA Moskwę 1:0.
Koguty od samego początku dłużej utrzymywały się przy piłce. Londyńczycy nie potrafili jednak znaleźć sposobu na gości i ich gra wyglądała momentami jak walenie głową w mur. Podczas ataku pozycyjnego zawodnicy Tottenhamu często w głupi sposób tracili piłkę, co prowadziło do groźnych kontrataków w wykonaniu CSKA.
Jeszcze w pierwszej połowie gracze Spurs mieli kilka dogodnych sytuacji. Heung Min Son strzelając jednak zza pola karnego minimalnie chybił. Dele Alli trafił natomiast w poprzeczkę.
Dopiero w 71' minucie gola zdobył niezawodny w ostatnim czasie Son. Skrzydłowy otrzymał podanie na wolne pole od Lameli. Heung-Min będąc w polu karnym oddał strzał na bramkę rywala. Co prawda Akinfeev dosięgnął piłki, ale ta po jego interwencji wturlała się do siatki.
Wynik nie zmienił się już do końca spotkania i to Tottenham zgarnął w Moskwie trzy punkty. W drugim meczu grupy E Monaco zremisowało z Bayerem Leverkusen 1:1. Gola w doliczonym czasie gry zdobył Kamil Glik.
Następne spotkanie zawodnicy Tottenhamu rozegrają w niedziele. Na White Hart Lane przyjedzie Manchester City. Początek spotkania o 15:15.
Tottenham
Lloris (C); Trippier, Alderweireld, Vertonghen, Davies; Wanyama, Dele; Lamela, Eriksen, Son; Janssen
ławka:
Vorm, Walker, Wimmer, Carter-Vickers, Winks, Onomah, Nkoudou
CSKA
Akinfeev, Fernandes, Wernbloom, Ignashevich, Tosic, Milanov, Traore, Golovin, Berezutski, Eremenko, Schennikov
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>Komornik napisał:
>>Kisłeś z moich statystyk gdy oglądam Tottenham, a kiedy nie oglądam to zdobywają punkty. Ostatnio w LM też się sprawdziło. Już nawet nie ma po co pić jak meczu nie oglądam. Wcześniej jak się oglądało to bez kilku piw sie nie dało na ten cyrk patrzec
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Kisłeś z moich statystyk gdy oglądam Tottenham, a kiedy nie oglądam to zdobywają punkty. Ostatnio w LM też się sprawdziło. Już nawet nie ma po co pić jak meczu nie oglądam. Wcześniej jak się oglądało to bez kilku piw sie nie dało na ten cyrk patrzec
Przecież Son już mi morde zamknął.
Biega ***** o to, że trzeba skuteczność poprawić, bo wygrywanie różnicą jednej bramki się póki co sprawdza, ale powtórzy się nie raz, nie dwa taki mecz jak z Evertonem czy Monaco. W **** sytuacji i strata punktow. Ten klub nie potrafi dobić frajerów mimo że zasługuje na więcej bramek. Niemal ***** zawsze trza o 3 punkty drżeć do jebanej 93 minuty bo się cofamy i oddajemy frajerom piłkę. Wy się cieszycie chwilą, a ja patrzę szerzej. Skoro od lat i przy zmianach menedżerów nie potrafimy zmienić tej chorej mentalności, to frajerskie straty punktów będą częste. Właśnie remisami przejebaliśmy 2 miejsce w poprzednim sezonie.
Komornik dziwne są te Twoje wypociny od jakiegoś czasu, Twój ukochany klub wygrywa ŹLE, remisuje jeszcze GORZEJ a jak przegrywają to już w ogóle masakra nie wiadomo co gorsze, Son strzela ŹLE nie strzela jeszcze GORZEJ zdecyduj się człowieku czego Ty oczekujesz od tej drużyny bo naprawdę ciężko stwierdzić o co Tobie biega?!!! bo jeszcze trochę to Spurs będą w top4(czego Każdemu z Nas życzę) a Ty i tak będziesz nie zadowolony!
Masakra...
Straty soe zdarzaja, nie mial ich az tak duzo, a juz napewno nie w niebezpiecznych strefach. Poza tym gral na nowej dla siebie pozycji i swietnie sobie poradzil. Nie znam statystyk meczu ale podejrzewam ze mial najwiecej kontaktow, najwyzszy procent dokladnych podan i najwiecej kluczowych podan. Jak dla mnie zagral swietny mecz.
Wasze narzekanie po wygranej jest takie pięknie polskie... Weszliśmy naprawdę pięknie w sezon, drugie miejsce w lidze, całkiem niezła gra i dalej narzekanie. Son strzela 2 bramki - narzekanie ze o obroncami Chelsea czy Arsenalu tak krecic nie będzie - to już naprawdę śmieszne
dzisiaj mimo 1:0 i bramki z możliwego minimalnego spalonego zagraliśmy naprawdę dobry mecz. Czyjaś opinią ze Eriksen dzisiaj do zmiany przedziwaczna - dla mnie najlepszy na boisku, świetnie zastąpił Dembele i rzucał piłkę tam gdzie trzeba. Nie spodziewałem się takiego startu, teraz zaczynam wierzyć ze możemy w tym sezonie być w top 4 a nawet wyżej. Nie wymagajcie ze będziemy wygrywać po 3:0 bo w dzisiejszym futbolu na wysokim poziomie nie ma słabych drużyn. A tak jak pisał Drakuir najwyzsza forma jeszcze przyjdzie, dobrze ze później niż teraz bo nie da się jej utrzymać przez cały sezon. Mamy kilka nowych nabytków, chwilę potrzeba żeby się zrozumieli że starymi. Janssen jeszcze zacznie strzelać, zresztą jak nie będzie to wszystko mi jedno mogą strzelać inni a on niech zostanie najlepszym asystentem sezonu
i tak jak napisal Damian glowa dumnie zadarta!!! Dzisiaj do roboty zalozylem koszulkę chamow i mam nadzieję ze tak będzie po każdym meczu 
Krzyżuje nam plany? Niby jak? Skoro w tej chwili jesteśmy drudzy, a gdyby Leverkusen wygrało to trzeci.
Mnie wkurwia ta masa sytuacji i żałosny procent bramek. Przecież nasi zjedli Monaco w 1 meczu LM. Tylko ta pierdolona skuteczność nie pozwoliła na to żeby teraz prowadzić w grupie z 4 punktami. ***** mać, Kane to sam siebie przeszedł. Jak można z 10 metrów mieć bramkarza przed sobą i całą bramkę, a jebnąć w bramkarza?
>>Komornik napisał:
>>>>Underek napisał:<br />
>>>>Komornik napisał:<br /><br />
>>tyle lat, tyle menedżerów, a ten klub nie ma pojęcia co to instynkt zabójcy. J pierdole <br /><br />
<br /><br />
Przynajmniej mamy DNA <br />
<br />
Mamy DNA. DNA przegrywów. 5:1 z newcastle i pierdolone okoliczności tego pamiętnego meczu to DNA Tottenhamu. Nie wiem jak ty, ale ja pierdole takie DNA.<br />
To był taki czarny humor
.
Tu się zgodzę, przesadzacie. Widać że nie mamy rytmu, zgrania i formy jak w środku zeszłego sezonu. Ale wygrywamy to co mamy wygrać. Forma przyjdzie. Cieszmy się bo w niedzielę możemy nie mieć tylu powodów do radości. Mnie dzisiejszy wynik cieszy. COYS.
Co wy pierdolicie. Kilku graczy pierwszego skladu kontuzjowanych, zostali w Londynie, odpoczna, beda gotowi na City. Plan zrealizowany - 3 punkty. Zmiazdyzlismy CSKA w posiadaniu, Son nadal w formie, a ze mozna bylo wbic wiecej? Grunt, ze wygralismy! W lidze bez porazki i 2 miejsce, w LM 2 miejsce, Naprawde dajcie sobie na wstrzymanie. Biorac pod uwage wzmocnienia, nasz budzet, w stosunku do innych potentantow ligi angielskiej, powinnismy wysoko mosic glowe.
>>Misiaczek1951 napisał:
>>Czy ktoś też ma tak, że gdy widzi Janssena biegającego za piłką tyłem do kamery, to wydaje mu się, że to Robercik Soldado? xD
Heh, Misiaczek w Rajchu siedzisz, Marki łupiesz, dużoś komentarzy przegapił. Z miesiąc temu to się tu mówiło, że Vincent dobrze sobie radzi grając tyłem do bramki 
Ps. Gratulacje z okazji powrotu do kraju.
>>Underek napisał:
>>>>Komornik napisał:<br />
>>tyle lat, tyle menedżerów, a ten klub nie ma pojęcia co to instynkt zabójcy. J pierdole <br />
<br />
Przynajmniej mamy DNA
Mamy DNA. DNA przegrywów. 5:1 z newcastle i pierdolone okoliczności tego pamiętnego meczu to DNA Tottenhamu. Nie wiem jak ty, ale ja pierdole takie DNA.
>>
rakiur napisał:
>>>>Underek napisał:<br />
>>Ale Lamela jest dziś bezużyteczny. Ja bym go w 60 minucie zmienił za...<br /><br />
za...<br /><br />
za...<br /><br />
nieważne. <br />
<br />
Za Lennona. Wiemy. A szczerze to ciekawy jestem co by pokazał Walker na skrzydle.
Nic.
CSKA trochę za głęboko się broni, zeby z taką indolencją w ataku i brakiem rozegrania Kyle mógł zrobić różnicę w ofensywie.
>>
achPuch napisał:
>>Janssen wziął pechowy numerek na koszulkę <img src=
Tak swoją drogą co ma zrobić, jak piłkę od Allego/Eriksena dostaje tylem do bramki i otoczony, jak już nie spali i jest na dobrej pozycji oni wolą strzelać
Który to już raz Son najlepszy w ofensywie...
Btw. Sam Allardyce podał się do dymisji
Ale długie podania całkiem ładne , byle bez bramki z dupy i będzie ok
Za dużo niedokładności i podań na odpier***
Czy ktoś też ma tak, że gdy widzi Janssena biegającego za piłką tyłem do kamery, to wydaje mu się, że to Robercik Soldado? xD
http://premierleague-live.com/live/tottenham-live-stream/channel-3/
O Trippiera się nie martwię, bardziej o Bena.
1-3 (Eriksen, Jansen, Lamela)
Nie wybrażam sobie innego wyniku niż wygrana.
PS. Ostatni mecz na niemieckiej ziemi. Od czwartku t24.pl wraca na właściwe tory 
Obstawiam, że będzie tylko jedna zmiana która pozwoli komuś pobiegać dłużej niż 5 minut. Druga i ewentualnie trzecia tylko na zabranie czasu.
Jedyna niespodzianka to brak Walkera w podstawie. Niestety przez kontuzje to ławka słabo wygląda.