» Skromna zaliczka przed rewanżem: Spurs 1-0 Sheffield
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham zdołał strzelić tylko jedną bramkę przyjezdnym z północnej części Anglii. Jedyną bramkę strzelił z rzutu karnego reprezentant Anglii, Andros Townsend. Rewanż na Bramall Lane odbędzie się 28 stycznia o godzinie 20:30.
TOTTENHAM: Vorm, Walker, Dier, Vertonghen, Davies; Townsend, Mason (Dembele 65'), Stambouli (Paulinho 75'), Eriksen; Adebayor (c) (Soldado 65'), Kane
SHEFFIELD: Howard, Harris, Basham, Flynn, Doyle, Murphy, Scougall (Wallace 87'), McNulty (Baxter 83'), McEveley, Campbell-Ryce, Reed
Bramki: Townsend 74' (rzut karny)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Patrzę na Mejsona i cały czas wydaje mi się to nieprawdopodobne nadal
Jak wiele może zmienić jedna bramka. Wczoraj nie brałeś nawet brany pod uwagę że możesz się wybić z niebytu, zaistnieć a dziś strzelasz gola i wbijasz sie przebojem do podstawowej jedenastki takiego zespołu jak Tottenham. Niesamowite. Dla niego to musi być jak jakiś sen
trafiłem typera
drugie 45min żałosne gra dzisiejsza Eriksena jeszcze gorsza dziekuje dobranoc
Ja już na zawsze będę fanem Townsend'a, jak na niego patrzę na boisku to mam wrażenie jakbym dzieciaka grającego w piłę przed blokiem widział, nieważne czy jest przeciwnik, czy jest sens, miliard zwodów na mecz, jeden w bok, jeden do tyłu, jeden w przód, wykop piłki Bóg wie gdzie, tylko brakuje, żeby jeszcze sam za tą piłką biegł
>>sajmi14 napisał:
>>No ale zaangażowaniem, to on przebija każdego <img src=
Grywam sobie w Ultimate Team i dałbym mu nową klasę zaangażowania (jest tam na przykład High/Low) Very Fuckin Low :c