» Rozczarowanie na White Hart Lane
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Kolejne wielkie rozczarowanie przeżyli kibice Tottenhamu Hotspur. W meczu z teoretycznie słabszym rywalem, jakim jest drużyna WBA, Spurs zdołali jedynie zremisować 1-1, tym samym przedłużając serię bez zwycięstwa na White Hart Lane do czterech spotkań. Jedynego gola dla gospodarzy zdobył Christian Eriksen.
Od początku meczu drużyna Tima Sherwooda sprawiała wrażenie ospałej. Piłkarze wyglądali tak jakby wczoraj znacznie przesadzili ze świąteczną kolacją - byli ociężali, mało zwrotni. W dniu dzisiejszym żaden z piłkarzy Spurs nie wybił się ponad resztę - nie było cudownego uzdrowiciela, który uratowałby wynik, tak jak w niedzielę miało to miejsce z Emmanuelem Adebayorem.
Tottenham: Lloris; Walker, Chiriches, Dawson, Rose; Chadli, Eriksen, Holtby, Sigurdsson; Adebayor, Soldado
Ławka: Friedel, Fredericks, Naughton, Veljkovic, Bentaleb, Capoue, Lamela
Poza kadrą: Paulinho, Vertonghen, Gomes, Fryers, Kaboul, Sandro, Dembele, Defoe, Lennon, Townsend, Kane,
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Siemano, sorry że się tak reklamuję, ale zapraszam do mojej kariery Naszym ukochanym Tottenhamem w FIFA 14! Odcinek wrzucam codziennie, mile widziane łapki w górę, subskrypcje. Jestem początkujący 
Dzięki za Wasze jakiekolwiek działania w tym kierunku. Pozdrawiam
www.youtube.com/user/GuzikHD
ej mowicie zetaka tragedia a w tamtym sezonie po 19 kolejkach mielismy 33 punkty i ze may tylko piec punktów do straty do top 4 a liverpool gra chelsea to jedno musi stracic punkty i trzeba zagrac jedna jedynastke wybrac bo przez te kontuzje nie mozna mam nadzieje ze wygramy ze stoke
Redknapp to miał wyjebane w ten puchar. Stawiał młodych czy przegrają czy wygrają koło c***a mu to latało. Nasz Andre (jako że to ambitny człowiek był/jest* i że wygrał już raz puchar) chciał pokazać jacy to jesteśmy zajebiści że wygramy LE i wskoczymy do top 4. Kontuzja Bale i po zawodach
ani LE ani top 4. Czyż to nie jest frajerstwo? Może żeby ławka była taka jak w tym roku to byśmy wygrali no ale gdybać można sobie... odpadliśmy z FC Basel po którym Chelsea się przejechała... jeśli mielibyśmy raz nie grać w pucharach na rzecz ustabilizowania się i wejścia do LM to chyba bardziej się kalkuluje. Za sam awans do LM spore hajsy się dostaje. Do fazy pucharowej chyba 20 mln. Na kase z LE to moga się łasić takie marne klubiki z Polski a nie Angielski pretendent do finałowej 4. No ale wciąż to tylko pretendent.
Przez to gówno nie gramy w tym sezonie w LM. Frajerska kontuzja Bale w 92 minucie pierwszego meczu z Basel. Coś się komuś przypomina? I późniejsze wyniki też pamiętacie? LM za wygranie LE? I co? I Tottenham może wygrać LE? No chyba nie bardzo
A ja myślę że nie powinno się odpuszczać nawet LE.Majac taka kadrę bądźmy szczerzy,Tottenham grając kompletnie inna jedenastka niż 2-3 dni później w lidze z grupy wyjdzie,i nie będą te występy miały wpływu na ogólna formę bądź ''zmeczenie'' w meczu ligowym.A liczac fazę grupowa i wyjscie do fazy pucharowej Tottenham moze liczyc juz na przychody oko 5,5-6mln,zależy od wyników w grupie.Dodając zyski ze sprzedaży biletów,czy praw telewizyjnych to się opłaca.A wiec wychodzę z założenia ze warto grac nawet odpuszczając LE i odpadając odrazu w fazie pucharowej.
Jeżeli jednak się chce powalczyć to zauważmy ze dochodząc do finału i go wygrywając totenham za sam udział w le otrzymałby około 15mln czyli mniej więcej tyle ile zespoły z Anglii po 1/8 LM.
Kolejnym wielkim plusem jest to ze od nastepnego sezonu za wygranie LE ma sie zagwarantowany start w nastepnej edycji LE,wiec naprawdę wolałbyś odpuszczać te rozgrywki?
Takie mecze wspominam jako te którymi nie awansujemy do LM. 2 sezony temu Ruskie nam zjebali awans. Poprzedni sezon Everton, WBA, QPR... szkoda gadać. Najlepiej to sie nie spinać na kondony i czekać co będzie to będzie. Tak to sie spinamy a potem zdziwienie że znowu nie ma awansu. Jak już w tym sezonie nie skończymy w top 4 to wolałbym żeby nie było też LE. Skupić się tylko na krajowym podwórku i tyle a nie bawić się w czwartki...
znicz - Utwierdzam się z meczu na mecz intensywniej o straconym sezonie i braku LM bo z taką grą i wynikami nie możemy myśleć realnie i jest to przykre... Na Stoke bez Walkera bo pauzuje za kartki, także jak Naughton go zastąpi to fajerwerków nie ma się co spodziewać. W dodatku na weekend rywale z czołówki grają między sobą i jeśli my tego nie wykorzystamy i nie wygramy naszego meczu to sami się pogrążymy, choć i tak sytuacja jest kiepska... Te zwycięstwo z Soton chyba za bardzo rozkojarzyło nas kibiców w kontekście kolejnych zwycięstw bo co z tego, że wygrywamy na boiskach rywali jak u siebie jesteśmy cieńcy? To się nie kalkuluje i niebywałym jest, że my nie wykorzystujemy tych potknięć by się piąć w górę... Słabo to widzę i niestety ale rozum podejrzewa, że ze Stoke będzie również ciężko i ja osobiście nie spodziewam się szału po tym meczu, aczkolwiek jestem za Tottenham na dobre i na złe i nigdy się od nich nie odwrócę! Po prostu myślę racjonalnie. W tej chwili to chyba zrozumiałe patrząc na grę i sytuację w jakiej się znajdujemy, a to przykre (...)
"Tim musi"? Tim nic nie musi, on tu jest na zastępstwo i może robić co mu się podoba, a robi to co każdy na jego miejscu, czyli daje szansę tym którym AVB nie dawał. Ten sezon jest w plecy, nie będzie LM, zdajcie sobie z tego w końcu sprawę, to co poniektórym łatwiej będzie mecze oglądać.
Aha zapomniałem dodać Tim musi się ogarnąć bo nie może wychodzić takim składem jak dziś tak nikt nie gra nawet Bayern i Barca mają defensywnych pomocników. A my nie mamy takiej siły ofensywnej i żelaznej defensywy żeby pozwolić sobie na takie granie.
ja pierdole jakie cioty z takimi cieniasami zremisowac...wiedzialem ze Adebayor zagra ladnie 1-2 mecze a pozniej odjebie i gowno bedzie grac- reszta porazka .....no po prostu caly tottenham -potrafia wygrac z mistrzami ,liderami a przegrywaja z cieniasami i jeszcze c***nia a nie gra.... z ta gra zycze spurs spadek z ligi chociaz jestem kibicem tottenhAMU OD BARDZO DAWNA...
Remis jak porażka... A to kolejna okazja do wykorzystania potknięć choćby Evertonu i Liverpool'u. Żenada. Frustruje i to bardzo para stoperów.. Ciągłe piłki za plecy obrońców kończą się tym, że Lloris ratuje im dupe... Myślałem, że wyjde z siebie przy akcji, gdy Vydra wyszedł 1 na 1 z Hugo.. Oczywiście Dawson zaspał i smród niesamowity. Jan musi wrócić bo jest dramaturgia w tej obronie. Walker i Rose na wielki plus. U nich widać ambicję i walkę! Bentaleb ten sobie świetnie poczyna. Dla mnie to już bezsensowne, niby chcemy być w top4 ale nic kompletnie nie robimy w tym kierunku. Popatrzmy tylko na Live lub City - oni demolują na swoim stadionie takich 'średniaków'... To jest przykre, że my się tak męczymy, na prawdę...Co mecz jest to samo, brak słów...
Najwiekszy blad to przyjecie AVB i tyle...dobra teraz trza zobaczyc jak MC niszczy The Reds
i teraz nasuwa się pytanie, jak my wygraliśmy na wyjeździe z southampton? bo przy obecnej grze to by było mission impossible, graliśmy po prostu tragicznie, sigurdssona to nawet nie będę komentował,soldado to porażka,rumun to samo na plus eriksen za to zajebiste uderzenie,i rose
Spodziewałem się, że mogą być problemy ze Stoke, ale strata pktów z WBA u siebie, to pomimo wszystko, dla mnie zaskoczenie. 3 celne strzały, na miejscu Tim'a bym najbliższe treningi to robił tylko napierd*lanie na bramkę, na początku pustą, żeby ich zadanie nie przerosło. Soldado błysnął i znów zgasł, słabo go widzę. Masakra, a United się rozkręca i już na nas czeka, jako na dostarczyciela pktów. Ciężko widzę nawet LE, o LM póki co nie ma nawet co marzyć
widac ze lamela łapie to rozumowanie tego klubu podobał mi sie ten Bentaleb,walker ,rose , eriksen ,holtby na plus a reszte to dno ten siggurson to nwm co robi a soldado to szkokda mowic
Lamela zrobil w kilka minut wiecej niz siggi w calym meczu....holtby i Eriksen nie moga grac razem....
Jasiu wraca i rumun idzie na lawe znow babola by zrobil
Capoue za holtbiego nie ma bata...za duza dziura w srodku...
Everton przegrywa i graja w 10 musimy to wykorzystac...
Chiriches co on odwala??wpierw traci pilke a poznije sie kiwa w polu karnym masakra..
Radzio
Zgadzam sie na lawce nie mamy napadziora...
Niechce w druzynie zadnych balkanow oni maja dekle zryte...troche sie wybije i juz focha walnie...
Kurna co z Sandro???juz sie stresuje meczem....
zgadzam sie z PawełTH za bardzo otwarci bedziemy.....Capoue powinien grac...
misiaczek dobrze prawi ze wiekszosc klubow by chciala nasza liste nieobecnych...wlasnie co sie dzieje z Sandro??Lennona mogl sac na lawke...
Gomes - Naughton, Kaboul, Vertonghen, Fryers - Dembele, Sandro, Paulinho, Townsend, Lennon - Defoe
Myślę, że połowa Premier League chciałaby mieć taki skład, jak wygląda u nas lista nieobecnych w dniu dzisiejszym
no ale przekonamy sie jak to bd, jak wygramy przynajmniej dwoma bramkami to nikt zlego slowa na Tim'a nie powie