» Roberto Soldado show: Tottenham 4-1 Anży
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham pokonał dziś 4-1 Anży Machaczkała i osiągnął cel, którym było skompletowanie 18 punktów możliwych do zdobycia w fazie grupowej Ligi Europejskiej. Bramki dla Kogutów strzelali Roberto Soldado (trzy) i Lewis Holtby.
Mecz należał do spotkań z rodzaju "piknikowych". Fajnie się to oglądało, Tottenham dominował, grał bardzo ofensywnie (po zejściu MOusy Dembele Koguty grały bez defensywnego pomocnika) i trzeba przyznać, że gra podopiecznych Andre Villasa-Boasa mogła się podobać. Na szczególną pochwałę zasługuje krytykowany z wszystkich stron Roberto Soldado, który zdobył dla Tottenhamu swojego pierwszego hat-tricka.
Wyniku dzisiejszego meczu nie powinno brać się jednak na zbyt poważnie. Anży miało zapewniony awans, dlatego być może nie grało na sto procent swoich możliwości. Prawdziwy test dla Spurs odbędzie się w niedzielę, kiedy na White Hart Lane przyjdzie Liverpool. Niemniej jednak, dzisiejsze zwycięstwo na pewno poprawi humor zawodnikom Spurs przed starciem z The Reds.
Tottenham 4-1 Anży Machaczkała
Gole dla Spurs: Roberto Soldado (trzy), Lewis Holtby
Pierwszy skład: Friedel - Naughton, Fryers, Capoue, Rose (Fredericks) - Dembele (Eriksen), Sigurdsson, Holtby, Townsend, Lamela - Soldado (Coulthirst)
Ławka: Archer, Dawson, Fredericks, Chadli, Eriksen, Dombaxe, Coulthirst
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
@Lukasiński
Nie było mnie później w domu, nie miałem jak dać ci tego linka ale jak nadal aktualne to masz:
https://www.facebook.com/wojciechszczesny1.official
Widzę że nasz kolega z forum @Szpila też się wypowiedział
Troche mi Sandro przypominasz Szpila
Anale smiali sie znas a sami dostali 6 brameczek.....
i koscielny zszedl z kontuzja wiec onrona im sie sypnela....
Spoko...totalny blad obrony.....city ma charakter...
fajnie że soldado strzelił ( coś tam
) ale tak na serio nie cieszmy się że pokonaliśmy wyprzedane anzhi bo jeśli to anzhi ale z zeszłego sezonu przyjechałoby to mogłp by być słabo
a tak z innej beczki z ciekawości obliczyłem sobie sumę przychodów klubów w lidze mistrzów i lidze europy i suma nie jest mała bo wynosi 479,5 mln euro a nie zapomnijmy że to połowa rozgrywek
aż mi się przypomina cytat mojej babci
,, wnusiu czemu ty to oglądasz przecież jakaś banda kołów biega za piłką co w tym fajnego''
hahah byście widzieli jej minę gdy przedstawiłem jej tą sumę haha bezcenne
Damian,zupełnie zapomniałeś kto strzelił bardzo ważnego gola w ostatnim meczu z Sunderlandem na 1-1?Nie pamiętasz kilku fantastycznych podań(asyst) po których padały gole dla naszej drużyny?Moim zdaniem to Dembele był głownym chamującym naszą drużynę na początku sezonu,teraz łapie forme i aż miło na niego patrzeć.Paulinho gra dobrze,może z byt często się gotuje i strzela z daleka,zami spokojnie rozegrać akcję.Spokojnie wkońcu odpali taką petarde jak sandro z Manchesterem United.
Jak to się stało że FC Basel ma większy współczynnik od Juventusu? Znając szczęcie to będziemy mieli najtrudniejszą droge w LE jak rok temu. Każdy nas mecz w play offach mógł być meczem LM, bo z takimi przeciwnikami graliśmy. No i w grupie Lazio
Z tego Fredericksa będą ludzie. Ładnie zamiatał. Myślę, że już spokojnie mógłby dostawać szanse na ligowe spotkania.
Można napisać dużo dobrych rzeczy o naszej drużynie, bo dzisiaj zagrali chyba najlepsze spotkanie w tym sezonie.
A teraz z innej beczki. Moim zdaniem ten mecz pokazał, że grając bez Paulinho potrafimy grać bardziej kreatywnie. Paulinho wprowadza do gry dużo chaosu, właściwie nie wiadomo na jakiej gra pozycji. Można powiedzieć, że zabiera jedno miejsca w drużynie, które mógłby załatać jakiś kreatywny pomocnik. Właściwie chyba każdy dzisiejszy pomocnik byłby większym wzmocnieniem od Paulinho.
Nie wiem czy podzielicie moje zdanie, ale wg mnie Paulinho jest tym słabym ogniwem przez które nasza gra w meczach ligowych wygląda jak wygląda. Niby to tylko jeden zawodnik, ale jednak pamiętać trzeba, że gdy grają dwie drużyny i piłkarz jednej z nich dostaje czerwoną kartkę, to gra tej drużyny zaczyna od tego momentu wyglądać zupełnie inaczej. Nie twierdzę, że Paulinho to słaby zawodnik, bo moim zdaniem jest dobry, ale sęk w tym, że on zupełnie nie pasuje do stylu gry drużyny. Niekiedy wydaje mi się, że on gra zupełnie inny mecz od pozostałych 10 zawodników.
Nie bylo symulki. Byl karny. Zostal kopniety w kostke ktora uderzyla potem w noge. Standardowa zagrywka
Luźne spostrzeżenia po luźnym meczu
+ trzecia wygrana z rzędu
+ hat-trick Soldado, mimo klasy rywala zawsze cieszy
+ forma Dembele, póki był na boisku, to nie dało rady go 'przestawić'
+ w końcu dobiliśmy leżącego na deskach rywala
+ b. dobrze Fredericks (poza symulką przy karnym)
+ waleczny Lamela
+ Friedel w formie
+ Przy odrobinie szczęścia LE naprawdę może być ciekawa, patrząc na drużyny, które pozajmowały miejsca to gdybyśmy trafili na Juventus, abo Napoli to spokojnie mógłby wyjść z tego ciekawszy dwumecz, niż chociażby jakieś hipotetyczne Barcelona-Zenit w LM
- irytujący Townsend, te jego zagrania na obieg, na siłę, bez sensu, on ostatnio nie wie kiedy się zatrzymać i zwolnić
- symulka Fredericks'a
- stracona bramka
Poza tym uważam, że Holtby powinien więcej uderzać z dystansu, bo potrafi a rzadko próbuje. Ale mecz oglądało się całkiem przyjemnie, chyba o to chodzi : ) czekamy na Liverpool
Brawo za zwycięstwo! Teraz czas na LFC. Cieszy bardzo powrót Rose'a i Eriksena. Oby Vlad wrócił na niedzielę! Pełna mobilizacja na LFC, mamy wielkie szanse na 3pkt i niczego nam nie brakuje by wygrać to spotkanie. AVB przygotuj zespół! COYS
Cos tam plecy...ale nie jestem pewny..ale wraca na Liverpool....
dlaczego byl karny bo mi transmisje zawiesilo?????widzialem tylko gola Soldado....pieknie trzy brameczki,.
Po pierwszej połowie jeden wniosek - skoro Lamela jest tak słaby na tle tak słabych rywali, to może faktycznie dobrze go wypożyczyć?
Ale reka...karniak powinien byc dla nas....
http://www.futbolhd.pl/stream2.php - dla szukających meczu w dobrej jakości 