» Potencjalni rywale Tottenhamu w 1/8 finału Ligi Europy
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Już jutro podopieczni Mauricio Pochettino poznają rywala, z którym zmierzą się w 1/8 finału Ligi Europy. Tottenham pewnie w meczu rewanżowym rozprawił się z zespołem Fiorentiny 3:0 i awansował do kolejnej rundy rozgrywek.
Mecze kolejnej rundy Ligi Europy zostaną rozegrane 10 i 17 marca.
Poniżej przedstawiamy potencjalnych rywali Tottenhamu:
Fenerbahce(TUR), Ath. Bilbao(ESP), Sparta Praga(CZE), Lazio(ITA), Bayer Leverkusen(GER), Liverpool(ENG), Valencia(ESP), Shakhtar(UKR), Basel(SUI), Borussia Dortmund(GER), Manchester United(ENG), Sevilla(ESP), Villareal(ESP), Anderlecht(BEL)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Świetne pary! Tottenham mógł trafić lepiej niż BvB, jednak jak chcemy myśleć o pucharze to trzeba ograć szkopów! Hiszpański pojedynek Basków z Valencią zapowiada się dobrze, Bayer z Villarrealem i Sevilla z Basel to również nie lada gratka. No i oczywiście wielki angielski pojedynek Diabłów z "the Reds" również będzie hitem! Szczerze to nie pamiętam aby w poprzednich latach były równie interesujące pojedynki na tym szczeblu LE, a nawet wyższym! Według mnie niektóre z tych par 1/8 zapewnią ciekawsze i lepsze widowisko oraz poziom niż niektóre pary 1/8 LM jak np. Gent z Wilkami, czy Benfica z Zenitem. Mam nadzieję, że Tottenham wyjdzie z tego trudnego pojedynku zwycięsko chociaż będzie trudno. Dortmund w lidze niemieckiej zremisował tylko 3 razy i 3 razy przegrał. Zaliczył 16 zwycięstw i ma dobry bilans 54:24. Tottenham jednak nie wypadł sroce spod ogona i ja jednak wierzę w zwycięstwo! Jazda z szkopami!!!
Noooo, bardzo fajny meczyk się zapowiada
Bardzo się cieszę, że na nich trafiliśmy. Zobaczymy, czy potrafimy rywalizować z drużynami z wysokich półek europejskich. W końcu za kilka miesięcy najprawdopodobniej Liga Mistrzów.
Btw. Pierwszy mecz na WHL czy u Dortmundczyków?
Zapomnieliście o portugalskiej Bradze
Moim zdaniem najłatwiejszy przeciwnik
