» Pochettino przed trudnym zadaniem zadowolenia fanów

dodał: Gibki dnia: 2018-04-17 17:42:53 komentarzy: 4

Mauricio Pochettino od zawsze uważał, że Premier League ma większy priorytet niż Puchar FA, aczkolwiek to stwierdzenie zapewnie nie zostanie potwierdzone wystawionym składem przeciwko Brighton and Hove Albion.

Menedżer Tottenhamu wspominał, że być może dokona pewnych zmian przed wtorkowym spotkaniem na Amex Stadium. Można się było domyślić, że dotyczy to stałych bywalców pierwszej jedenastki: Alliego, Sancheza, Dembele, czy innych. Dałoby im to dodatkowego oddechu przed starciem przeciwko Manchesterowi United w najbliższą sobotę w ramach półfinału Pucharu FA. W zamian za odpoczywających w składzie „Kogutów” chętnie pokazaliby się tacy zawodnicy jak Aurier, Wanyama, Aurier, czy Lucas.

Wszystkie te założenia wydają się być logicznie uzasadnione, do czasu aż prześwietli się ten i poprzednie sezony Pochettino. Jego podejściem jest umniejszanie ważności takich pucharów jak ten, twierdząc że ten, czy inny podobnego pokroju puchar nie zmieni mentalności klubu. Priorytety Pochettino są przez niego jasno wykładane: zdobyć możliwe najwyższe miejsce w Lidze i zajść jak najdalej w Lidze Mistrów. Jeżeli do tego dojdzie krajowy puchar – to świetnie – jednakże Argentyńczyk nie stawia sobie tego za główny cel.

Tottenham obecnie znajduje się na czwartej pozycji w Lidze mając siedem punktów przewagi nad piątą w tabeli Chelsea. Mając pięć meczy do końca Pochettino może uważać, że siedem punktów nad sąsiadami w tabeli to akceptowalny margines błędu. Obecne miejsce w tabeli gwarantuje udział w następnej edycji Ligi Mistrzów. Jeżeli natomiast Tottenham dzisiaj przegra, a Chelsea w w czwartek wygra z Burnley, zostaną wtedy tylko cztery punkty przewagi i cztery mecze do rozegrania.

To ciężki okres dla Menedżera. Można sobie wyobrazić rekacje, jeżeli wystąpi dzisiaj pierwszy garnitur, ale ktoś z kluczowych zawodników nabawi się kontuzji przed spotkaniem przeciwko United. Taki scenariusz wzbudziłby niemało gniewu wśród kibiców. Tyle samo co pozostawienie najważniejszych graczy dzisiaj na ławce i stracenie punktów. Pochettino niejednokrotnie mówił, że zarówno celem i wyzwaniem dla klubu jest zakończenie sezonu w Top 4. Pozwoli to dalej występować w Lidze Mistrzów, teraz już na nowym stadionie – Jeżeli zakończymy sezon na trzeciej czy drugiej pozycji będę zadowolony, ale naszym głównym celem jest utrzymanie w pierwszej czwórce. W piłce nożnej wszystko jest możliwe. Na pewno nie można lekceważyć klubów jak Chelsea czy Arsenal. Po ostatniej przegranej przeciwko Newcastle [Arsenal przegrał to spotkanie 2:1] są delikatnie z tyłu, ale jest jeszcze dużo punktów do wywalczenia. – wypowiedział się Maurcio Pochettino.

Totenham potrzebował 22 lat aby zakończyć sezon wyżej od Arsenalu. Obecny może być już drugim z rzędu, w którym się to uda, ponieważ Arsenalowi do pozycji Tottenhamu brakuje aż 13 punktów. Jest to zauważalym osiągnięciem, patrząc chociażby na kwoty transferów obydwu klubów, czy pensje dla zawodników. Pomimo wyraźnego zaprzeczania, Pochettino i „Koguty” być może potrzebują słów uznania dla rozwoju, który się w nich dokonał. Jeżeli dzisiaj zobaczymy kilka zmian w składzie, czy to będzie oznaczało że choć trochę zależy mu na krajowych pucharach?

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: nnaderowy Wysłano: 19 kwietnia 2018; 09:04

Przedostatni akapit pierwsze zdanie, literówka - "rekacje".

Drugi akapit ostatnie zdanie - dwóch Aurier'ów :D

Nie czepiam się, żeby nie było, fajnie że ktoś coś pisze, ale mozna poprawić literówki i nie będą oczy bolały.

Co do wyboru, no to postawił jednak na nieco okrojony skład, a z przewagi może zostać dziś już tylko 5 punktów no i będzie nerwowo. Oby Chelsea powinęła się noga.



Nie czepiam się, żeby nie było, fajnie że ktoś coś pisze, ale mozna poprawić literówki i nie będą oczy bolały.

Co do wyboru, no to postawił jednak na nieco okrojony skład, a z przewagi może zostać dziś już tylko 5 punktów no i będzie nerwowo. Oby Chelsea powinęła się noga.">odpowiedz
Autor: Szary Wysłano: 17 kwietnia 2018; 18:30

Karwasz twarz Barabasz! Kto mógł napisać takie coś? Każdy kto ma sioę za kibica Tottenhamu wie o tym wydarzeniu! Tyle lat na to czekaliśmy.

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 17 kwietnia 2018; 17:54

Totenham już od 22 lat nie może zakończyć sezonu wyżej od Arsenalu.


Co?

odpowiedz
Autor: Gary Wysłano: 17 kwietnia 2018; 17:51

Tottenham zakończył sezon wyżej od Arsenalu w zeszłym sezonie.

odpowiedz
Sonda serwisowa

Graczem meczu z Fulham był:






pokaż wyniki
Zawodnik meczu
NEWCASTLE 1:2 TOTTENHAM
Hugo Lloris

Liczba głosów: 37%
Gole: 0
Asysty: 0
stat4u
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: wacik491183
Strona istnieje od: 2010 dni
Użytkowników online: 3
Gości online: 42
Newsów: 5877
Lista online:

Partnerzy
serwisu
  • Tottenham3
  • Tottenham3
  • best gol

Fatal error: Cannot use [] for reading in /home/tottenha/public_html/95afa876a3ed293bab71e1a1a81136db/SeoPilotClient.php(394) : runtime-created function on line 18