» Po trzy punkty z beniaminkiem - Tottenham vs Middlesbrough
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Już w sobotę o 18:30 na White Hart Lane wicelider zmierzy się z beniaminkiem. Poniżej przedstawiamy zapowiedź meczu pomiędzy Tottenhamem a Middlesbrough.
Kilka słów o rywalu
Middlesbrough zgodnie z przewidywaniami walczy w obecnym sezonie o utrzymanie. Boro z dorobkiem 21 punktów zajmuje 15 miejsce w tabeli. Drużyna z Riverside Stadium w przypadku porażki w najbliższym spotkaniu może się jednak znaleźć w strefie spadkowej.
Ekipa Aitora Karanki ma za sobą fatalny okres. Middlesbrough swój ostatni ligowy mecz wygrało 17 grudnia i od tego czasu nadal liczy na ligowe zwycięstwo. Nasz sobotni rywal nie może się również pochwalić skutecznością pod bramką rywali. Boro zdobyło w obecnym sezonie zaledwie 19 goli i jest pod tym względem najgorszą drużyną w lidze. Middlesbrough zdecydowanie lepiej spisuje się jednak w defensywie - podopieczni Karanki stracili zaledwie 26 bramek, co jest szóstym najlepszym wynikiem w Premier League.
Boro do sobotniego meczu będzie musiało przystąpić bez kontuzjowanego George'a Friend'a. Pod znakiem zapytania znajdują się również występy Caluma Chambersa (uraz kostki) oraz Gastona Ramireza (uraz kolana).
Co słychać na White Hart Lane?
Tottenham po serii przekonujących zwycięstw stracił rozpęd i zaliczył kilka gorszych spotkań. Spurs ledwo uniknęli kompromitacji w meczu FA Cup z Wycombe Wanderers, a kilka dni później jedynie zremisowali z ostatnią drużyną ligi - Sunderlandem.
Na całe szczęście, w ostatniej kolejce niemal cała czołówka pogubiła punkty, dzięki czemu Tottenham nadal zajmuje drugie miejsce w tabeli. Przewaga nad innymi drużynami jest jednak niewielka i Spurs, w przypadku porażki, mogą spaść nawet na piątą lokatę.
Przed sobotnim spotkaniem Mauricio Pochettino musi zmierzyć się z plagą kontuzji. W meczu z Boro zabraknie Danny'ego Rose'a, który doznał urazu kolana w pojedynku z Sunderlandem. Na boisku nie zobaczymy również Jana Vertonghena i Erika Lameli, którzy wznowili lekkie treningi, jednak do pełnej dyspozycji dojdą dopiero za kilka tygodni. Georges-Kevin N'Koudou oraz Keiran Trippier nie zagrają z powodu lekkich urazów. Do gry wraca jednak Hugo Lloris, który przez chorobę ominął mecz z Sunderlandem.
Przewidywane składy
Tottenham: Lloris; Davies, Alderweireld, Dier, Walker; Wanyama, Dembele; Eriksen, Alli, Son; Kane
Middlesbrough: Valdes; Fabio, Gibson, Espinoza, Barragan; Clayton, Forshaw, de Roon; Stuani, Traore; Negredo
Przewidywany wynik
Tottenham 2:0 Middlesbrough
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Coś czuję, że Winks dostanie szansę. Mam nadzieję, że szybko ich zdominujemy i szybko wsadzimy dwie brameczki.
