» Obraz nędzy i rozpaczy
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Andre Villas-Boas jest cudotwórcą. Tylko on potrafi wciąż trzymać kontakt z czołówką, podczas gdy jego Tottenham zdobył dotychczas tyle goli, ile drużyny wahające się na granicy strefy spadkowej, a stracił porównywalną ilość bramek z ekipami ze środka tabeli. Różnica bramek Spurs wynosi 9-12, a bilans meczów 6-2-4 (zwycięstwa, remisy, porażki) wygląda przy tym naprawdę imponująco.
Od trzech kolejek Tottenham rozczarowuje coraz bardziej. Począwszy od średniego meczu z Evertonem, przez nieszczęśliwą porażkę z Newcastle na White Hart Lane, przyszedł czas na Manchester City. Wszyscy, zarówno trener, jak i piłkarze, zapowiadali przed tym starciem, że odbiją sobie ostatnie straty punktów z głównym kandydatem do mistrzostwa, ale jak się skończyło wszyscy widzieliśmy.
Na temat samego spotkania nie będę się rozpisywał , bo w zasadzie nie ma o czym mówić. Krótko powiem, że jeśli ktoś nie oglądał, nie radzę marnować czasu na śledzenie powtórki, bo mecz wyglądał mniej więcej tak, jakby naprzeciw sobie stanęła reprezentacja San Marino (mowa tu o Tottenhamie, rzecz jasna) i Hiszpanii.
Wolałbym raczej skupić się na przyczynach takiego stanu rzeczy. Jako że jestem absolutnym zwolennikiem Andre Villasa-Boasa, uprzedzę, że nawet kolejne 0-6 z Manchesterem United w kolejną niedzielę nie zmieni mojego zdania - Portugalczyk ma pomysł na tą drużynę, ale wciąż brakuje stabilizacji, na drodze której stają częste kontuzje zawodników z White Hart Lane.
Początek sezonu były to trzy spotkania - z Crystal, Swansea i Arsenalem. Wydawało się wówczas, że AVB ma już wyselekcjonowaną jedenastkę: Lloris - Walker, Dawson, Vertonghen, Rose - Capoue, Paulinho - Townsend, Eriksen, Chadli - Soldado. Wszystko zapowiadało się znakomicie - Koguty wciąż trzymały się blisko czołówki, ale nadeszły urazy. Z wyżej wymienionej jedenastki większa połowa ma już za sobą kontuzje, a przecież za nami dopiero trzy miesiące zmagań Premier League (są to: Lloris, Walker, Rose, Capoue, Eriksen, Chadli)! To oczywiście nie jest komfortowa sytuacja dla żadnego menadżera, a tym bardziej dla szkoleniowca, który latem wymienił połowę kadry na nową.
Do tego trzeba dołożyć kolejny czynnik - brak Garetha Bale'a. Nasi zawodnicy muszą zrozumieć, że genialnego Walijczyka nie ma już z nimi w składzie, dlatego tacy zawodnicy jak Dembele, Sandro, Vertonghen, czy Lennon, którzy w drużynie są od początku rządów Andre Villasa-Boasa, muszą wziąć na siebie odpowiedzialność za kreowanie akcji przynajmniej do momentu, gdy nowi poczują się na White Hart Lane jak w domu. Kiedy się to stanie? Nie mam pojęcia, ale jestem przekonany, że już niedługo. Przed nami grudniowy maraton z Premier League i mam nadzieję, że właśnie w tym okresie Spurs wyjdą na prostą do zakończenia sezonu w TOP4.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Na wstwpie musze przeprosic wszystkich kibicow naszego Tottenhamu bo to moja i malko2311 wina ze naszym chłopakom kiepsko idzie ostatnimi czasy
a nie AVb czy zgrania zespołu
gdy razem ogladamy totta przy dobrej gorzałce zazwyczaj graja ładnie i wygrywają
a ostatnio jakos sie spiknac na mecZ nie mozemy(zazwyczaj przez pogiete godziny pracy w wekeend). witam wszystkich forumowiczów
bede waszym nastepnym expertem, pseudotrenerem i menagerem
pozdro Miet!
chłopaki możecie pomarzyć o nowym trenerze! jak już to po zakończeniu tego sezonu! jedyna opcja to strefa spadkowa ze coś się zmieni! a dopóki jeszcze za bardzo się nie oddaliliśmy od czołówki AVB zostaje! i porozmawiamy na końcu sezonu cwaniaczki!
Misiaczek1951- o ile co do artykułu można sie z Tobą zgodzic to ja nie potrafię zrozumieć(jako wierny kibic Tott) jak Ty mozesz napisać że kolejne 6-0(na dodtaek na WHL!!!) nie zmieni Twojego zdania.Jeżeli tak twierdzisz to stawiaj Koguty w strefie spadkowej,bo ja rozumiem że można budować zespół nawet od początku,ale do jasnej cholery przegrywajac mecz 6-0 to jedynie można sie bić o utrzymanie.Więc skoncz słodzić ze kolejne 6-0 nie zmieni nastawienia.Bo można przegrać nawet po słabej grze 2-0,3-0 ale nie 6,NAWET JEZEKLI BUDUHE SIE ZESPÓŁ!!!
misiaczek
0-11 to tez była ironia z mojej strony ale lekko przemieszana z trwogą, człowieku i sam napisałeś, że jesteś zwolennikiem Boasa i ewentualne dawanie przez niego dupy tego nie zmieni gdyż wierzysz w ten projekt. Cały czas też czekam na to, że przedstawisz pomysł, który ma AVB na Tottenham
Według mnie AVB nie ma na nas żadnego pomysłu a nasz styl (w sumie to brak stylu) nie zmienił się od zeszłego sezonu tylko, że teraz nie mamy Bale który nam ratuje dupę. Tak jak w poprzednich rozgrywkach obraz gry był zamazywany przez Walijczyka i nasze 5-te miejsce w tabeli tak w tym przez "zaledwie" 4pkt stratę do 2-go Liverpoolu i 3-ciej Chelsea. Na początku miałem nadzieję, że nowi piłkarze muszą się zgrać ale teraz mamy 12 kolejkę i nic się nie zmieniło z wyjątkiem nastawienia rywali w stosunku do nas. W pierwszych kolejkach każdy bał się wydanych 110mln dzięki czemu zamykali się w swoim polu karnym i po błędzie jednego z zawodników dostawaliśmy karnego, 1:0 i 3pkt. Po kilku meczach trenerzy zaczęli zauważać, że my nic specjalnego nie prezentujemy i każdy może z nami wygrać. West ham był pierwszy a w ślad za nim poszły chłopaki z Newcastle i Man City. Boję się, że to dopiero pierwsze z wielu meczy po których będziemy się wstydzić nie tylko wyniku ale i stylu w jakim nasz Tottenham przegrywa, obym się mylił... A odnośnie AVB i jego taktyki to widzę dużo podań w środku pola i kompletny brak ruchu co umożliwia rywalom powrót i ustawienie na pozycjach. Brak jakiegokolwiek przyśpieszenia, gry z pierwszej piłki czy kombinacji co sprawia, że nasza gra w ofensywie jest miła i przyjemna dla przeciwnika.
ladigue8
0-6 z United to była ironia, człowieku.
A Walker opuścił jakis mecz w lidze bo nie pamietam ? A Rose ? Heh czyją jest wina wobec tego, że nie mamy wartościowego zmiennika wobec tego ? Dla Walkera zresztą też takiego nie ma no i chciałbym wreszie raz dokładnie usłyszec jaki ten pajac ma pomysł na Tott ale jesli jeszcze raz przeczytam o posiadaniu piłki i presingu to jebne ze śmiechu bo to w dzisiejszych czasach, że tak zacytuję klasyka - oczywista oczywistość
Do autora
A dlaczego tylko 0-6 ? Walmy z grube i niech bedzie wobec tego 0-11 a co ? A póżniej tak średnio po 0-8,5 Boasovi wolno skoro jest lubiany heh dawno nie czytałem takiej bzdury muszę powiedzieć oj dawno. Na szczęście nie jest lubiany przez wszystkich
AVB nigdzie nie napisałem żeby zwolnić AVB. Pisałem że moje podejście jest neutralne w tej sprawie. Czy transfery złe? Rozumiem że Soldado nie dostaje podań z jakich żyje. Rozumiem że Lamela nie zna angielskiego. Rozumiem że Capoue i Chadli są kontuzjowani. Rozumiem że Eriksen ma przebłyski. Ale taki Paulinho toż to dno dna ten piłkarz w ofensywie. O Vladku nie będę pisał bo to jedyny piłkarz który odpalił tak naprawdę.
175 mln i 13 piłkarzy tylko 121 mln EURO i 7 piłkarzy
@coys24
O jakich 175 mln mowisz ?? I dlaczego wyciągasz transfer Ade , który był bardzo dawno i wiele nam dał ?? Patrze że większość z was ma mętalność typowego polskiego kibica .
@ Komornik
Mówisz że nie wyciągam wniosków ? Nie szukam winy w trenerze tylko w zespole . Najłatwiej jest wyciągnąć wnioski typu "zwolnić trenera" , "c****** transfery". nie bronie AVB na siłe ale uważam że zmiana trenera tu nic nie da . Jakby nie patrzeć tracimy tylko 4 punkty do 2 Liverpoolu . Fakt nasz gra ze słabszymi przeciwnikami jest troche żenująca , ale nigdy z tym nie było u nas różowo . A mojim zdanie w tym meczu 0-6 za bardzo się otworzyliśmy po 1 golu a z city takiego czegoś się nie robi .
ten rzym jest budowany jest od 17 miesięcy
i dupa zbita
co nam boas dał
1) uzależnił nas od jednego piłarza bo gdyby nie gareth byśmy byli 14
2) wywalenie kasy na chadliego i capue bo już są odsuwani i to widać. gra na farcie 3 mecze po karnych i gol paulinho wg mnie zagraliśmy 3 mecze w miarę z norwich,av,chelsea reszta to zwycięstwa fart albo dno
3)kupienie chyba 13 piłkarzy za około 175 mln funtów z czego kilku nie potrafi ogarnąć (ade,soldado,eriksen,holtby)
kilku w ogóle nie gra (chadli i capue)
albo grają padakę ( PAULINHO !!!!!!!)
tylko hugo,jasiu,vladziu i mussa sa ogarnięci
lameli i siggiemu dam spokój
@coys24
zeby był prawdziwy to by wyciągnął wnioski z tego co niektórzy tu piszą
0:6 na własnym stadionie to niewybaczalna sprawa. To jak dostać taki wpierdol to już wymaga sie przynajmniej bramki honorowej jak to wczoraj Cracovia zrobiła. No zobaczymy w niedziele co to będzie
misiaczek1951
Uwazam, ze trenera mamy dobrego, ktory ma ciezkie zadanie przed soba, mianowicie traci bez watpienia najwieksza gwiazde zespolu, a w jego miejsce przychodzi wielu pilkarzy z roznych klubow i roznych narodowosci (do tego teraz te kontuzje). Andre musi skleic to wszystko w jakas calosc i caly czas mam nadzieje, ze uda mu sie i bedzie magoczne TOP4.
kemek
Dobrze wiedzieć,że ktoś ma jeszcze podobne zdanie, bo ostatnio zaczynałem wątpić.
AVB - musiałbyś chyba zmieniać nick jakby go wywalili.
0:6 u siebie z Manchesterem United i nadal chciałbyś AVB w klubie autorze? Myślę że teraz tak sobie można mówić ale zobaczymy jak tak rzeczywiście się stanie. Ale oby się nie stało. Jeszcze na wyjeździe to da się przeżyć taki wpierdol ale żeby u siebie to nie do pomyślenia. To już chyba wtedy Levy sam weźmie sprawy w swoje ręce i zrobi co się należy
Nie wiem co jest . To dlatego że przyszło tylu nowych piłkarzy z poza ligi angielskiej ? a może coś nie gra w szatni pomiędzy piłkarzami ?? . Ja myśle że po prostu może nam brakować lidera którym był bale czy parker (którego osobiście uwielbiałem ) . Chodzą ostatnio plotki jakoby Tottenham i Pirlo prowadzili rozmowy (http://transfery.info/60767,pirlo-trafi-do-tottenhamu) , myśle że ten Pan by załatwił po części nasze problemy.Także nie jestem za tym aby AVB stracił posade to może być trener na lata .