» Nie pozwolić na rewanż Kanarkom: Norwich - Tottenham

dodał: Wojciech Misiak dnia: 2014-02-22 19:26:43 komentarzy: 22

Niektórzy jeszcze wspominają przegrany 0-1 mecz z FC Dnipro w Lidze Europejskiej, a już czeka nas powrót do zmagań w Premier League. Już jutro o 17:00 Norwich podejmie u siebie Tottenham.

Kilka słów o rywalu
Co by o Norwich nie powiedzieć, jest to na pewno jedna z najbardziej nieprzewidywalnych drużyn w całej stawce Premier League. Podopieczni Chrisa Hughtona potrafią sprawić największe problemy rywalom z czubie tabeli, by w kolejnym meczu grając z teoretycznie słabszą ekipą zagrać słabiutko.

Ostatnia forma zawodników z Carrow Road nie przekonuje. W poprzednich pięciu meczach Premier League Norwich zwyciężyło zaledwie raz z Hull 1-0. W kolejnch czterech spotkaniach naprzeciw Kanarkom stanęły Newcastle, Cardiff, Manchester City i West Ham. Paradoksalnie, Norwich urwało punkty nie Cardiff i West Hamowi, które można określić mianem "słabszych drużyn", a z faworyzowanymi Manchesterem City i Newcastle.

Pierwszy mecz obu drużyna na White Hart Lane zakończył się zdobyczą punktową Tottenhamu. Dwie bramki wówczas zdobył Gylfi Sigurdsson. Jeśli sobie dobrze przypomnimy , było to jedno z lepszych spotkań rozegranych przez Tottenham w tym sezonie, a wynik 2-0 mógł, a nawet powinien, być dwukrotnie wyższy.

Co słychać na White Hart Lane?

Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie z Newcastle 4-0 na stadionie rywala wszyscy piali z zachwytu. Obraz radości zamazała jednak nieco czwartkowa porażka w Lidze Europejskiej z FC Dnipro. Oczywiście trzeba przyznać, że Spurs wystąpili w mocno okrojonym składzie, jednak to nie usprawiedliwia słabego wyniku.

Tim Sherwood zapowiedział, że Hugo Lloris, Kyle Walker, Younes Kaboul, Mousa Dembele, Aaron Lennon i Emmanuel Adebayor, którym menadżer dał odpocząć w czwartek, będą jutro do jego dyspozycji. Należy się więc spodziewać, że cała szóstka wystąpi jutro od pierwszej minuty.

Wszystko wskazuje również na to, że Gylfi Sigurdsson, który był bohaterem pierwszej konfrontacji obu drużyn, jutro nie będzie miał okazji nawet, aby zaprezentować swoje możliwości. U Sherwooda Islandczyk gra bardzo mało, często nie znajdując nawet miejsca wśród rezerwowych. Kontuzjowani natomiast pozostają Erik Lamela i Vlad Chiriches.

 

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Spurs Wysłano: 23 lutego 2014; 16:11

ajjj lipa

odpowiedz
Autor: malko2311 Wysłano: 23 lutego 2014; 16:09

nom i duuupa....

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 23 lutego 2014; 16:03

Oliwa sprawiedliwa

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 23 lutego 2014; 15:51

Kurcze panowie, wszyscy kciuki za Łabędzie!

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 23 lutego 2014; 15:51

Żeby nie wszedł im jakiś farfocel pod koniec meczu tak jak ostatnio

odpowiedz
Autor: malko2311 Wysłano: 23 lutego 2014; 15:41

panowie 3:3:D

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 23 lutego 2014; 15:36

A może jednak :)

odpowiedz
Autor: Damian Wysłano: 23 lutego 2014; 15:20

Ehh, raczej nie polegałbym na Swansea, ani drużynach tego kalibru. Liverpool radzi sobie ze słabiakami nadspodziewanie dobrze. Musimy liczyć na siebie i w bezpośrednim meczu z LFC co najmniej zremisować, aby marzyć o TOP4.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 23 lutego 2014; 14:59

już włączone

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 23 lutego 2014; 14:57

Włączajcie sobie C+Family 2. Świetny mecz z 2-0 już 2-2.

odpowiedz
Autor: Wojciech Misiak Wysłano: 23 lutego 2014; 14:44

Czerwoni już prowadzą ;/

odpowiedz
Autor: Drakiur Wysłano: 23 lutego 2014; 12:17

Lamela ma jeszcze 4 albo 5 tygodni do powrotu.

odpowiedz
Autor: Xank Wysłano: 23 lutego 2014; 11:56

A co z Lamelą ? Dalej kontuzja ?

odpowiedz
Autor: MatiM Wysłano: 23 lutego 2014; 11:51

Sandro?, Capoue?, Livermore?
Od kiedy to są rozgrywający???
To są typowi DM.
No chyba, że dla ciebie tacy zawodnicy jak Busquets też są rozgrywającymi

odpowiedz
Autor: MatiM Wysłano: 23 lutego 2014; 11:51

Sandro?, Capoue?, Livermore?
Od kiedy to są rozgrywający???
To są typowi DM.
No chyba, że dla ciebie tacy zawodnicy jak Busquets też są rozgrywającymi

odpowiedz
Autor: MatiM Wysłano: 23 lutego 2014; 11:51

Sandro?, Capoue?, Livermore?
Od kiedy to są rozgrywający???
To są typowi DM.
No chyba, że dla ciebie tacy zawodnicy jak Busquets też są rozgrywającymi

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 23 lutego 2014; 07:59

To coś mi się pomyliło. Dzięki za poprawienie

odpowiedz
Autor: Lukaśiński Wysłano: 22 lutego 2014; 23:43

Komornik

Soldado nie strzelil z gry bramki z Norwich tylko z Astin Villa.

Musimy wygrac ten mecz COYS.

odpowiedz
Autor: Warszawiak Wysłano: 22 lutego 2014; 21:33

Eriksen,Sandro,Livemore,Holtby,Sigi,Capoue,Huddlestone,Dembele,Paulinho, Bentaleb. Przed sezonem mieliśmy do wyboru 10 rozgrywających, a teraz po 90 minut gra Bentaleb który jest z nich najsłabszy. Widzę że kolejny trener z fanaberiami. Jeden miał awersję do najlepszego napastnika, drugi gra najsłabszym pomocnikiem.

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 22 lutego 2014; 21:21

Everton przegrał to trzeba to wykorzystać i odskoczyć na kolejne punkty,to nie będzie łatwy mecz (takich nawet w PL nie ma) ale wywieźemy 3 pkt,musimy!a co do Roberto to musi się ogarnąć i zacząć wreszcie strzelać jak na napastnika takiej klasy przystało.
COYS!!!!

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 22 lutego 2014; 21:06

Trzeba podtrzymać formę z wyjazdów. Jesteśmy mistrzami wyjazdów w tym sezonie. Warto przypomnieć że jedną bramkę z gr w sezonie Soldado strzelił z Norwich. Będzie punkt zwrotny? Może się obudzi? Czy nie? Jak sądzicie?

odpowiedz
Autor: KyleWalker Wysłano: 22 lutego 2014; 21:03

3-1 dla nas: Dembele, Eriksen, Ade

odpowiedz
Sonda serwisowa
Najlepszy transfer sezonu 2023/2024

Timo Werner: 6%
Radu Dragusin: 1%
Giglielmo Vicario: 15%
James Maddison: 15%
Manor Solomon: 2%
Micky van de Ven: 55%
Brennan Johnson: 6%

Wyniki | Archiwum

Zawodnik meczu
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: alan1234
Strona istnieje od: 4926 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 41
Newsów: 6457
Lista online: