» Ligowa seria podtrzymana: Tottenham 2-0 Crystal
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Kolejny dobry mecz w wykonaniu Tottenhamu. Koguty wygrały czwarty mecz w Premier League pod wodzą Tima Sherwooda i kontynuują serię pięciu meczów bez porażki w tych rozgrywkach. Dziś pokonali 2-0 Crystal Palace w derbowym meczu.
Pierwsza połowa jednak w ogóle nie przypominała drużyny, która potrafiła wygrać 2-1 na Old Trafford. O dziwo to Crystal Palace przez większość czasu tej części spotkania przeważało i stwarzało znacznie groźniejsze sytuacje pod bramką Hugo Llorisa. Jednak na szczęście gospodarzy żadna z nich nie została wykorzystana przez zawodników przyjezdnych.
Po zmianie stron obraz gry zaczął wyglądać tak, jak wszyscy to przewidywali. Tottenham rzucił się na rywali i wciąż atakował rywali, czego efektem była bramka Christiana Eriksena w 50. minucie po asyście głową Emmanuela Adebayora. Kolejne minuty wyglądały bardzo podobnie. W międzyczasie z boiska zeszli kontuzjowany Kyle Walker i Roberto Soldado, których miejsce zajęli Kyle Naughton i Jermain Defoe. Właśnie 31-letni angielski napastnik po podaniu Aarona Lennona skierował piłkę do siatki rywala, zamykając tym samym wynik dzisiejszego spotkania.
Tottenham 2-0 Crystal Palace (Eriksen 50` [asysta: Adebayor], Defoe 72` [asysta: Lennon])
Tottenham: Lloris; Walker (Naughton 47`), Chiriches, Dawson, Rose; Lennon, Bentaleb, Dembele, Eriksen (Chadli 76`); Adebayor, Soldado (Defoe 53`)
Ławka: Friedel, Fryers, Naughton, Capoue, Chadli, Holtby, Defoe
Poza kadrą: Gomes, Vertonghen, Kane, Lamela, Sandro, Townsend, Paulinho, Kaboul, Sigurdsson
Crystal: Speroni, Mariappa, Gabbidon, Delaney, Parr, Bolasie, Ward, Jedinak, Puncheon, Jerome, Chamakh.
Ławka: Price, Moxey, O'Keefe, Williams, Bannan, Guedioura, Gayle.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Pierwsza połowa,to dramat,takiego bałaganu juz dawno nie widziałem w grze Tottenhamu,lepsza drużyna spokojnie by pare razy trafiła Koguty....ogólnie nie podoba mi się styl i pomysł Sherwooda na grę Spurs,nie mam do tego zaufania.Wydaje mi się że rywale już rozpracowały Sherwooda.....pokazał to Arsenal,Crystal Palace tez miał sposób,tylko za małe umiejętności.Ten piękny sen z serią zwycięstw, zaraz się skończy.Bentaleb,ten chłopak ma spory talent,to fakt,tylko wczoraj miał tyle miejsca i czasu, że ja też bym miał taki procent celnych podań.
pierwsza połowa trochę przespana za to w drugiej widzieliśmy inny Tottenham. na duży plus Nabil Bentaleb,ten chłopak nie przestanie mnie zaskakiwać ,Eriksen w drugiej też dobre zawody bo w pierwszej słabiutko,no i.......Jermain Defoe grał 35 min i pokazał Soldado jak się strzela gole,choć grał troszeczke egoistycznie
no ale to cały JD, w sumie troszke mi szkoda że go sprzedajemy no ale cóż, trudno.COYS!!
Wielkie brawa dla Nabila Bentaleba, to co dzisiaj rozgrywał to magia. Jeżeli będzie się tak dalej rozwijał, to za rok, dwa będzie podstawowym piłkarzem Tottenhamu.
Oprócz niego na wyróżnienie zasługują Dawson, który czyścił wszystko oraz Eriksena. Duńczyk wchodzi na swój odpowiedni poziom 
Brawo, brawo i jeszcze raz brawo - to tyle ode mnie.
A mi nie, miał przebłysk po czym ze dwie sytuacje spierdolił, bo mogliśmy wygrać to wyżej. Fajnie, że zdobył bramkę, bo należało mu się, tak na odchodne 
Fajny mecz zagrał Bentaleb, dobrze, że zszedł Walker, bo mocno mnie dzisiaj irytował. Naughton zagrał o wiele lepiej od niego, miał dokładniejsze podania. Ade duże zaangażowanie. Eriksen o ile w pierwszej połowie nic wielkiego nie pokazał, o tyle w drugiej klasa. Rose obok Walkera najbardziej irytujący zawodnik. Te jego wrzutki są tak niedokładne, jakby miał opaskę założoną na oczach. Lennon słabo, Dembele nic wielkiego, ale i tak nawet nic nie pokazując nie schodzi poniżej dobrego poziomu. Środkowi obrońcy zagrali solidnie.
Cóż, piłkarze Tottenhamu wyglądają tak jakby przed wyjściem do tego spotkania mieli już w nogach 90 minut. Słabo wygląda to pod względem szybkościowym, w dodatku dużo niedokładnych podań. Mam nadzieję, że Tim w przerwie nimi wstrząśnie. Przydałby się ktoś na lewe skrzydło, bo Rose jest tam osamotniony.
mi sie wydaje ze tim chce aby lamela nauczyl sie jezyka i dlatego go niebierze i
Doznał kontuzji w czasie gry młodzików. Lekkie stłuczenie...
