» Koniec serii bez porażki! Tottenham-Newcastle 1:2
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham niespodziewanie przegrywa na White Hart Lane 1:2 z Newcastle United. Koguty nie wykorzystały potknięcia Czerwonych Diabłów, ale utrzymają piąte miejsce w tabeli.
Gol Eric'a Dier'a nie wystarczył do zdobycia trzech punktów. Anglik trafił do siatki strzałem głową po dośrodkowaniu Eriksen'a z rzutu rożnego. Do przerwy Koguty mogły cieszyć się z zasłużonego prowadzenia.
W drugiej połowie ekipa Newcastle co raz częściej dochodziła do sytuacji strzeleckich, a Tottenham nie potrafił dobić rywala. W 72' minucie na boisku pojawił się Aleksandar Mitrovic i już po chwili zdobył bramkę. Serb wykorzystał zamieszanie w polu karnym i wpakował futbolówkę do siatki.
Gdy wydawało się, że Tottenham zanotuje trzeci remis z rzędu i będzie niepokonany w 15 spotkaniach, goście trafili po raz drugi. Strzelcem bramki w 93' minucie został Ayoze Perez.
Tottenham
Lloris (c), Walker, Alderweireld, Vertonghen, Rose; Carroll, Dier; Lamela, Alli, Eriksen; Kane
ławka:
Vorm, Davies, Trippier, Bentaleb, Chadli, Onomah, Son
Newcastle
Elliot; Janmaat, Mbemba, Coloccini, Dummett; Sissoko, Anita, Colback; Wijnaldum, De Jong, Cisse
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>NoName88 napisał:
Rusek: dalej się będziesz upierał przy tym "łatwym" terminarzu?
Dalej. Przypominam, że w tym "łatwym" terminarzu (do 12 lutego) wskazałem za zadowalający rezultat taki 6 zwycięstw, 4 remisy, 1 porażka (= 22 pkt).
Ciężko to będzie zrealizować, skoro w dwóch łatwych meczach mamy remis i porażkę. Twierdzić, że puchniemy - to jednak za wcześnie. Ja mówię wpadka. (Kórwa po meczu z NC kac był straszny). Oby Soton ograć!
Na początku się zgotowałem jak zobaczyłem wynik, ale z drugiej strony z chłodną głową to trzeba brać. To ciągle bardzo młoda drużyna, cwaniactwa się muszą nauczyć a patrząc na ten sezon perspektywy są, bo większość się bardzo szybko rozwija. Szkoda passy ale lepiej teraz zebrać oklep a z Southampton wygrać niż np znów dwa remisy. A jakie typy na LE? Ja bym chciał Dortmund, jak mamy zawojować coś to i tak trzeba tych najlepszych ograć, a jak mamy odpaść to lepiej teraz i później skupić się na lidze. Plus, na pewno byłaby transmisja w TV ![]()
@kondis23: co do Leicester: to nie Vardy czy Mahrez (aczkolwiek obaj to bardzo ważne tryby większej maszyny) sami wygrywali mecze. To DRUŻYNA znakomicie prowadzona i zmotywowana. Żadna ekipa w Premier League nie wykazuje takie zaangażowania jak Lisy. To, że potraciliśmy punkty dzisiaj czy tydzień temu wynika właśnie z braku zaangażowania na 110% przez 90 minut. Bo gdy to miało miejsce to Newcastle na boisku nie istniało. Na "
ocieszenie" tyczy się to także innych. Nie przypadkiem Wiśnie wygrały z MU. Wygrały, bo więcej biegały, agresywniej atakowały. Na stojąco meczów w Anglii się nie wygrywa.
Ja osobiście szans na czwórkę Lisom bym nie odbierał. Jeśli ominą ich kontuzje, dojdzie jakaś perełka transferowa w styczniu (bynajmniej nie mam na myśli gwiazdorów za 30 milionów) to uważam, że są w stanie osiągnąć to co wydaje się poza zasięgiem kogoś takiego jak choćby Chelsea.
Daj spokój, co roku mamy takiego czarnego konia, co roku wszyscy już im tytuł, później LM i na koniec LE w łapy wpychają i kończą jak zawsze. Przykład zeszły rok, Southampton, gdzie skończyli, a gdzie są dziś, a dwa lata temu Everton, a trzy West Brom(bodajże), inny przykład Sampdoria.
Nie mówię tylko tego na podstawie historii, lecz 90% wygranych meczy wygrywał Vardy, za miesiąc, dwa może cztery się zatnie, ale się zatnie naturalna kolej rzeczy, a jak nie on to kto ? Ulloa ? Proszę Cię. Mahrez strzela jak mu się zechce.
I to właśnie różni Lisy od Kogutów, jak w Tottenhamie ktoś się zatnie, to zawsze jest ta drużyna, a potwierdzają najlepiej to bramki jakie Spurs trafiają, nie mamy jednego strzelca w którego wszyscy wierzą, tylko każdy dołoży swoją cegiełke.
Może i jestem hipokrytą względem Leicester, ale nie mają szans na TOP6.
To chyba wam się w dupach poprzewracało. Oczywiście, że można przegrać, ale po walce, po dniu konia bramkarza, po słupkach poprzeczkach, z rywalem godnym siebie. Dziś nic nie spełniło wyżej wymienionych. Frajersko przegraliśmy z Newcastle. Frajersko zremisowaliśmy z Leicester, Stoke, Arsenalem, a dlaczego to już sami sobie dopowiedzcie, bo nie mam zamiaru powtarzać. I właśnie dlatego Tottenham nie wskoczy na najwyższą półkę Premier League.
Czy tylko ja mam takie uczucie, że jak widzę, że Son przygotowuje się do zmiany to mam migawkę z Soldado ?
A wy to może weźcie jakieś środki na ból dupy, bo pierdolenie, że nie mamy już szans na TOP4 jest tak dziecinne, że nojapierdole, nawet połowy sezonu nie mamy panowie.
Idąc WASZYM tokiem myślenia my teraz jesteśmy 5, Leicester i tak nie będzie w TOP4, więc jesteśmy czwarci.
Tottenham może jeszcze spokojnie ligę wygrać, wierzmy w Pocha (:.
Przegraliśmy ten mecz słabszymi indywidualnościami, druga linia wyglądała bardzo marnie wliczając w to Alliego, oprócz tego słabo pokazali się zmiennicy i Kane.
Mamy mocne fundamenty bo defensywna wygląda bardzo dobrze, Eriksen wraca do formy i wygląda coraz lepiej, to samo Lamela.
PS. Który to już babol LLorisa w tym sezonie ?
Tych internetowych ZJEBÓW przez duże "Z" nazywających Tottenham frajerami zbanować dożywotnio i oddelegować do kibicowania Arsenalowi. Parę sukcesów poprzewracało co niektórym w głowach i już widzieli w Spurs ekipę nie do wyjebania.....
Rusek: dalej się będziesz upierał przy tym "łatwym" terminarzu?
Kurde jak macie być kibicami to kurna dopingujcie drużynę a nie 2 razy zagrają źle to ze są nieudacznik ani przyda im się taki zimny prysznic i może w następnym tygodniu będzie lepiej ; )
3 przegrana u siebie z rzędu z newcastle
Haha, poniższy komentarz jest nieaktualny
Ale nie 3 mecze z rzędu bez wygranej w BPL
Można się podniecać, że 15 meczów bez porażki, ale faktem jest, że spośród tych dziewięciu remisów lepiej byłoby 4 razy wygrać i 5 przejebać...
Nie mogę was czytać co piszecie dwa mecze trochę gorsze a wy odrazu jak Tottenham jest frajestem
W grudniu same łatwe pukty miały być a tu WBA i Newcastle na remis .......
Najgorsze że mamy większość remisów z ogórkami z 2 połowy tabeli
That league is fucking crazy, my boys.
Kurna w tamtym tygodniu prowadziliśmy i 1 :1 jakby nie te remisy to byśmy byli na czele
Przy 1-0 zawsze sa nerwy trzeba to roztrzygnąć
Wejdźcie na mój który na początku w jednym z pierwszych komentarzy podawałem
Elliottowi się nagle Lew Jaszyn włączył *****
dopóki nie stracimy punktów będziemy przed nimi
Może dzisiaj będzie jakiś przebłysk i Alderweireld po raz 3 strzeli po rożnym
A Eriksen wciąż nie potrafi z rożnego dośrodkować na wysokośc głowy
Gdyby była flaga z napisem no homo to by było 10 meczów bez kibiców 100k funtów kary i oficjalne przeprosiny...
Alderweireld do Aliego zupełnie jak z WB
lucek jak nazywa się ta strona z której wrzuciłeś link? Fajna jakość.
http://vipbox.biz/soccer/watch-1mt15-tottenham-hotspur-vs-newcastle-united#
Teraz razem z United mamy najlepszą defensywę w lidze. Gdybym to usłyszał rok czy 2 lata temu to bym chyba sie rozpłakał ze śmiechu a teraz to rzeczywistość. Jest progress
Założę się, że zagra zajebiście. Dostał teraz świetną szansę na pozostanie w składzie i przekonanie Pocha, ja wiem że on tego nie spierdoli ![]()
Podoba mi sie u Maurycego, że potrafi docenić każdego zawodnika. A Tom od dawna zasługiwał na więcej minut
na pierwszy rzut oka widać że tak dzieje się w spotkaniach Tottenhamu z Newcastle 