» Kolejne derby na horyzoncie - Tottenham vs West Ham
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
W ten weekend po przerwie reprezentacyjnej w końcu wraca Premier League! W sobotę o 18:30 na White Hart Lane Tottenham zmierzy się z West Hamem United. Czy Młoty w końcu odbiją się od dna? A może to Koguty w końcu przerwą serię remisów?
Kilka słów o rywalu
Po sukcesach z poprzedniego sezonu i - na pozór - udanym okienku transferowym wymagania wobec West Hamu były o wiele większe. Podopieczni Slavena Bilićia zawodzą jednak na całej linii. Młoty zajmują dopiero 17 miejsce w tabeli i są tylko jeden punkt nad strefą spadkową.
Największą bolączką zawodników WHU jest zdecydowanie skuteczność pod bramką rywali. Obaj sprowadzeni tego lata napastnicy nie zdobyli jeszcze ani jednego gola w obecnym sezonie (Zaza, Calleri), a podstawowy snajper Młotów - Andy Carroll - od początku rozgrywek zmaga się z kontuzjami. Największym zagrożeniem będzie jednak druga linia West Hamu - Dimitri Payet wykreował w tym sezonie najwięcej sytuacji strzeleckich w całej Premier League, a skrzydłowy - Michail Antonio ma na swoim koncie już 5 bramek.
Slaven Bilić w końcu będzie miał do dyspozycji James'a Collins'a, Winston'a Reid'a i Diafre Sakho. Na liście kontuzjowanych nadal znajdują się jednak: Andy Carroll, Gokhan Tore, Arthur Masuaku oraz Reece Oxford.
Co słychać na White Hart Lane?
Do derbów z Arsenalem chyba każdy kibic Tottenhamu podchodził sceptycznie. Gra Kogutów wyglądała jednak lepiej, niż się tego spodziewaliśmy. Mauricio Pochettino zdecydował się zmienić ustawienie na grę trzema obrońcami, a wracający po kontuzji Harry Kane ożywił ofensywę Spurs.
Tottenham nadal jednak nie potrafi przerwać serii remisów. Aby gonić czołówkę klub nie może pozwolić sobie na kolejne potknięcie i chyba każdy z zawodników zdaje sobie z tego sprawę.
Przed meczem z West Hamem mówiło się o poważnych problemach zdrowotnych w kadrze Tottenhamu. Media sugerowały, że nawet 7 podstawowych zawodników może być niezdolnych do gry. Jak potwierdził jednak Mauricio Pochettino - z West Hamem nie wystąpią: Toby Alderweireld, Erik Lamela oraz Ben Davies. Niepewny jest również występ Dele Alliego, który dopiero wrócił do treningów.
Przewidywane składy
Tottenham: Lloris; Rose, Vertonghen, Dier, Walker; Wanyama, Dembele; Son, Eriksen, Sissoko; Kane
West Ham United: Adrian; Kouyate, Reid, Ogbonna, Cresswell; Fernandes, Obiang; Antonio, Lanzini, Payet; Ayew
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>sajmi14 napisał:
>>Sissoko już nie ma zawieszenia. Pauzował dwa mecze w Premier League i w pucharze z Livepoolem. <br />
<br />
http://www.tottenhamhotspur.com/news/first-team/match/team-news/spurs-team-news-west-ham-home-mauricio-pochettino-171116/<br />
<br />
Ostatnie zdanie <img src=
A to przepraszam ![]()
puszczaja jutro normalnie mecz o 16.. Soton-Live
Szejki chcą przejać Tottenham lub WHU według jakichś tam doniesień.
Jeśli o nas chodzi, to głównie chodzi mi o zerwanie z łatką przegrywów. Wiecie o co chodzi. Takich co 21 sezon kończą za arsenalem. Co kończą trzeci w biegu dwóch koni itd. Już jebie mnie ta LM nawet. Co my w niej reprezentujemy?
