» Koguty znokautowane i nieprzytomne: City 6-0 Spurs
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham przegrał wyjazdowy mecz z Manchesterem City 0-6. Pozwólcie, że tym razem spotkanie podsumuję... ciszą..
City: Pantilimon, Zabaleta, Demichelis, Nastasic, Clichy, Navas, Fernandinho, Yaya Toure, Nasri, Negredo, Aguero
Tottenham: Lloris; Walker, Dawson, Kaboul, Verthongen; Sandro, Paulinho; Lennon, Holtby, Lamela; Soldado
Ławka: Friedel, Chriches, Dembele, Townsend, Sigurdsson, Adebayor, Defoe
Poza kadrą meczową: Gomes, Rose, Naughton, Fryers, Capoue, Chadli, Eriksken, Kane
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
I jeszcze jedno- fanem Rosea nie jestem ale gość postęp zrobil tylko 1 małe pytanie gdzie ? Pod AVB czy w walczacym o utrzymanie Sunderlandzie heh to samo zresztą jeśli chodzi o Tovnsenda, który notabene teraz regularnie obniża loty , a którego odpalił w zeszłym sezonie Harry w qpr. Ciekawe prawda ?
@Komornik
Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy na pewno umiesz kibicować klubowi heh
A teraz poważnie
Jako 1 na tym forum byłem jechany za parę słów prawdy o naszym szarlatanie. Projekt na lata, wizja i temu podobne komunały fruwały, że aż gęsto bylo. A ja pisałem właśnie o jego reakcjach, zmianach, taktyce itp. Jak AVB przychodził do Chelsea to byłem pewien, że da radę, bo wiadomo młody, nowoczesny i już z sukcesami. To co pózniej się działo było dla mnie mega zaskokiem na minus. Nie bede się rozpisywał, bo wszyscy znamy historie jego walk z filarami ekipy ze Stanford ale mimo to jak przychodził do Tott dalem mu szanse. 1 sygnałem ostrzegawczym był jednak dla mnie temat VdV a dalej juz poszło. W przeciwieństwie do większosci fachowców widziałem jak ubodzy jesteśmy w ataku i jest tak jak napisał chyba Coys24 boas uzależnił nas od Garetha na maxa. To on jest odpowiedzialny za fakt, że Ade nie mógł odpalić i on jest odpowiedzialny za fakt, że na chwilę obecną nie mamy lewego obrońcy bo z tym najbardziej klasycznym się pokłócił. Harry jaki był taki był i też mnie często irytował ale mial jedną zasadniczą zaletę a mianowicie Harry czuje kopaczy i w tym jest podobny do Mou , SAF-a czy innych Guardioli. Taktycznie Harry pewnie orłem nie był ale sie nie woził i próbował z zawodników wyciągnąć to co najlepsze i nikt mi nie powie, że to nie On zrobił z Garetha kosmitę. Dlatego też ja cały czas bronię zawodników bo pod takim pajacem jak avb to cięzko odpalić a przykładem tego jest sytuacja Soldado/Negredo. Duzo ogladam La Liga i mam tez okazję często bywać w Spejn a tam o piłce to wszyscy gadają i powiem Tobie, że Hiszpanie bardziej cenią Roberto i podejrzewam, że pod Pelegrinim odpaliłby bez problemu przynajmniej tak jak Alvaro. Dotyczy to zresztą większosci naszych graczy i nawet Lloris zaczął dawać ciała heh a to już jest ciekawostką alarmującą.
A i jeszcze powiem, kto nie wie to ja wystapiłem o ta ankietę "ile punktów zdobędziemy w listopadzie". Chciałem zobaczyć ilu tu jest optymistów. Już nie ma w listopadzie meczy. Ile punktów zdobyliśmy? 1. A ile bramek zdobyliśmy? 0. A ile straciliśmy? 7. To tyle póki co. W czwartek rozpieprzymy Tromso i wszystko będzie cacy. AVB znowu będzie tym wspaniałym AVB a w niedziele będzie co będzie.
Wczoraj powiem wam że czytałem komentarze z innej strony Tottenhamu. I pewna osoba ma tam 100% rację. Mianowicie chodzi o to że nasz trener nie potrafi reagować na wydarzenia na boisku. Coś tam papla przed meczem do nich i oni mają to realizować. Jak dostaliśmy bramke w 13 sekundzie było po meczu. Nasi piłkarze grają po prostu bez trenera cały mecz. Pisałem juz że on nie umie ani wykonywać inteligentnych zmian ani nie wie kiedy dokonywać tych zmian. Żadnej zmiany formacji, tylko to co było założone przed 13 sekunda miało być grane po 13 sekundzie. Ten człowiek pewnie wie, że jeśli spierdoli ta szansę w Tottenhamie to będzie musiał bardzo ale to bardzo mocno zapierdalać żeby odbudować swoją opinię sprzed przejścia do Chelsea. Niby taki trener młody, z wizją i nowatorski a sie okazuje że rozpieprza drużyny już w szatni. U nas też to widać. Może nawet nasi dostaną u siebie na WHL w wiekszych rozmiarach niż się komuś wydaje żeby zaalarmowac tym samym zarząd?
... wiadomo co robić. I teraz tak, Holtby powinien wychodzić w pierwszej 11, to samo Dembele a nie jakiś Brazylijczyk który co dotknie to przemienia w gówno. I oczywiscie Adebayor. Bo jak nie wyjdzie Adebayor w meczu z United to ja nie wiem czy nasz trener ma coś w głowie czy szambo. Czy po prostu jest tak zadufany w sobie ze nie widzi że Ade w 2 połowie zjadł Soldado.
Szpila, jaki progres widzisz jeśli można wiedzieć? Przecież gramy to samo od pierwszej kolejki a nawet ostatnio gorzej tego. To gdzie tu progres? Mówisz o tych podaniach? Po których dostajemy się pod pole karne i...? I co? I dalej jak dzieci we mgle. Może i faktem jest że Soldado nie dostaje takich podań do jakich jest przystosowany czyli w pole karne. Ale on tez się zachowuje jak taki Lewandowski w reprezentacji. Ale też faktem jest że sporo sytuacji pierdoli. Taki Paulinho to ja nie wiem czego szuka pod bramką przeciwnika. To samo wszystko co ma to spierdoli. Niech on nawet nie wychodzi po za środek pola bo normalnie rzygać mi sie chce jak gościa widze w polu karnym przeciwnika. Jak to ktoś napisał "włodarze ŁKSu chyba mieli racje". Śmiech na sali co on gra. Nie wiem czy ludzie sa ślepi czy jak że tego nie widzą? Okazuje się że Chiriches jest najlepszym letnim transferem. I zupełnie nie rozumiem kupna Capoue albo Chadliego? Ktoś mi wytłumaczy po jaki ekhem...?
I teraz tak, sytuacja jest jaka jest. Dajmy na to chcemy kogoś kupić zimą dobrego i co? I nic, bo kto przyjdzie do takiej drużyny? Przecież my nic nie gramy. Z drużyny grajacej atrakcyjny futbol sprzed paru lat staliśmy się pośmiewiskiem Premier League a może nawet futbolu z powodu oczywistego. Nie chodzi tu o 6 bramek w plecy z City tylko o to że mamy 4 miesiące, żadnej poprawy nie ma i nie wiadomo czy będzie. WYDAJĄC 121 MLN EURO na transfery. Boli mnie to. Bardzo mnie to boli. I jak pisałem że latem może być super wyprz to też zostałem zjebany. A zobaczycie, niektórym się znudzi gra w LE albo w żadnych europejskich pucharach. Bo taką grą do tego tylko dążymy. I czas skończyć z zasłanianiem sie brakiem zgrania bo to już jest nie żenujące a śmieszne. W drużynie jest problem i tyle. Brak zgrania to świetna wymówka tylko że pod pole karne jest zgranie a dalej to juz nie...
Ja tam boasa kopałem już w zeszłym sezonie, że tak się wyraże. Jest słabym managerem i to widać dobitnie w tym sezonie gdy nie ma kolesia co mu gre pociągnie. Pozytywy ? A jakie ? Progres ? A jaki ? Atak jak był tak jest słaby a obrona wiadomo heh progres czyli coraz wieksza liczba meczy bez strzelonej bramki rozumiem. Ok jak to Kerry wczesniej napisał walmy dalej w bęben ciekaw jestem tylko co to za wizja bo podejrzewam, że nikt oprócz samego Boasa tego nie wie
p.s. wenger to niestety zjada zawijasa na sniadanie więc porównywanie sytuacji jest bez sensu
Mimo tek klęski,nie wieszam psów na Andre.Było bardzo żle,tragicznie.Najlepiej kopie się leżącego.Przypominam sobie sytuacje z Arsenalem jeszcze niedawno,gdy zaczął sezon bardzo kiepsko,klęska na Old Trafford.Kanonierzy byli w podobnej sytuacji do nas,sprzedali van Persiego(tak jak my Bale'a),na Wengerze wieszano psy,jego właśni kibice chcieli jego dymisji.Klub wytrzymał ciśnienie.To po takich klęskach widać klasę trenera gdy potrafi podnieśc drużynę z kolan.Wierze w Andre,to dobry trener.Daje mu kredyt zaufania(wiem że to nic nie znaczy),widze progres w grze.Może wielu z was tego nie widzi(czemu się nie dziwie po ostatnich wynikach),ale ja jestem po stronie Andre i jego ''wizji''.
Mimo wszystko odnosze wrażenie,że on w tym Hamburgu to chyba jest w myśl zasady-''Jestem Królem,wolno mi wszystko,moge robić co chce'' i nigdzie tak nie miał dlatego tam teraz obecnie siedzi,ok,jego prawo,umiejętnosci mimo wszysko ma bardzo duże,świetny zawodnik.
nałożyło się-chodziło oczywiście o VDV
szpila,
może korzystasz z niewłaściwych źródeł, bo ostatnio to chyba wybrali go nawet zawodnikiem miesiąca w bundeslidze... Mniej tych kolorowych czasopism i babol.pl, a więcej tych rzetelnych i powinno być lepiej...
hsn,ustawienie 4-4-2,atak,atakiem,masz rację,Soldado na obecny czas wogóle nie jest wykorzystywany w taki sposób by był najbardziej grozny dla przeciwnika.Ogólnie odnosze wrażenie ze najwięcej sił traci na samo bezproduktywne bieganie po całej połowie przeciwnika niż to w czym jest najgrozniejszy,jako lis pola karnego.Tego mi najbardziej brakuje,kazdy go krytykuje,ale moim zdaniem on nie gra w takim stylu,schemacie taktycznym gdzie może pokazać w pełni swoje możliwości.Styl jaki prezentuje obecnie Tottenham bardziej pasuje pod takich napastników jak właśnie Adebayor.
Ja osobiscie nic do Rafaela nie mam,odnosze tylko takie wrażenie co do jego osoby,zresztą to że siedzi w HSV Hamburg,gdzie nie ma żadnych sportowych szans na sukces samo swiadczy o jego ambicjach.Wystarcza mu to że jest tam na'' specjalnych prawach'',jest traktowany jak król.Więcej obecnie czytam o jego celebryckim zyciu, niż o jego sukcesach na boisku.Ile on ma lat?Chyba dopiero 31,a wydaje się że jest w wieku Beckhama....
Myśle że obecnie taktyka 4-4-2 byłaby najlepsza dla tott. z Ade i Soldado w składze,juz tłumacze dlaczego.
Ade to typ napastnika typowo brytyjskiego silny zastawiajacy przepychajacy sie,natomiast Soldado na szpicy jest zabójcą.Jeżeli zajrzycie sobie na mecze valenci za czasow soldado to własnie grano 2 napastnikami,gdzie ten drugi pracował ''na Soldado''.Kolejną sprawą jest fakt że z Rose i Walkerem na skrzydlach mozna grac ofenswynie a skrzydłowych takich jak Sigg,Lamela,Eriksen ustawiać bliżej środka. Według mnie patrzac wls na obecna kadre takie ustawienie jest najlepsze.
Myśle ze AVB rozwaza taką obcje jednak niestety w lecie postanowiono sciagac hurtem pomicnikow i trzeba grać 5 bo po co nagle były te transfery,a ja sie bede upierał przy tym że nie trzeba było ściągać Chadliego,pomyśleć o wypożyczeniu Holtbiego i kupnu napastnika(patrz Remy lub Negredo,ktorzy dodatkowo zauważe ze w swoich klubach zazwyczaj grają z 2 napastnikiem obok.) którzy sami widzimy co robią w PL w porownaniu do Soldado.Może jeżeli nie w PL to sprobować tego w innych rozgrywkach.
Gdzie jednak ja bede sie upierał że choćby Soldado był w życiowej formie to w tym ustawieniu nie bedzie błyszczał.
Przperaszam za błedy,ale ekoncu mialem chwile czasu i napisalem na szybko moje przemyślenie.
@Szpila
Jak grał w Tott też był gwiazdą bulwarówek i co z tego ? Piłkarko to byl koleś topowy, wszedł do ekipy i z miejsca stał sie liderem. Nie potrzebował aklimatyzacji bo wcześniej gral w mocnych ligach i klubach. Z Ade rozumial sie doskonale ale Boas był mądrzejszy, bo miał Sigiego heh który z całym szacunkiem ale nigdy nie będzie takim graczem. Gylfi może i jest sympatyczny ale szkolenia nawet w połowie nie odebrał tak dobrego. Najlepszym przykładem jak ważnym dla Tott graczem był Rafa są mecze z arsenalem, w których zawsze brylował, grał na maxa i często sam ciągnął ekipę.
Teraz może i teraz ale jak grał u nas to jak był zdrowy to drużyna na tym wiele korzystała. A że w ten ostatni sezon tyle sie leczył to inna sprawa. Niektórzy pisza że Rafael mimo iż był tak krótko to jest legendą. Ja go tam lubię co widac po moim avatarze. Czasem śledzę jak tam sobie poczyna w HSV
Nie siedzę w szatni ani też kontaktu jak co niektórzy na tym forum z baza nie mam ale myślę, że Boas chciał Rafie pokazać miejsce w szeregu , bo w końcu miał zakupionego świeżo Sigiego. Niestety dla Islandczyka to były lekko za wysokie progi a , że VdV to charakterek to i skorzystał z okazji odejścia. Wyszła głupota i zadufanie AVB , bo zamiast postawić na Rafe jako lidera stracił kreatora i kolesia, który chciał się stać legendą Spurs. Sytuacja z Benkiem i Ade też powinna dać do myślenia, bo za Harrego Kameruńczyk zanotował duży progres a jak zajebiście grał Adebayor to pamiętamy.
@coys24
Pełna zgoda
Z Van der Vaartem to ja już sam nie wiem jak to było. Najpierw niby wyszła inicjatywa że to od zony że chciała do Hamburga wracać. Potem wyszło że i on sie ruchał na lewo i ona też. To potem że z AVB nie znalazł języka. Cholera wie o co z tym chodzi.
no cóż piłkarze mają dziś wolne bo chyba zawsze po meczach mają dzień wolnego i avb siedzi z flachą w domu i myśli ,, pomimo tej porażki jest progress'' teraz wszyscy wielcy optymiście niedowierzają co sie stało jak to możliwe bla bla bla mnie ta porażka nie rusza i tak samo jak Komornika, Ladique8 , Kerry Dixon byliśmy tyrani a co byś zrobił jak to i jak sramto a teraz macie boasa geniusza upartego i bezkoncepcji osła i on niestety będzie tu siedział do końca kontraktu czyli jeszcze następny sezon i co boas nam dał no rzeczywiś cie garetha solidnie ogarnął ale minus tej strony on uzależnił nas od garetha przypomnijcie sobie czasy za harrego gdy nas do lm mistrzów wprowadził te mecze z interem i milanem. po cholere van der vaarta wywalił bo bo on ma wizje i progress wierzmy dalej w boasa optymiście i nie zpominajmy kibicowanie kogutom zawsze było trudne a za boasa to masakra nic nie wprowadził macie swoją genialną defensywe gdzie w jednym meczu 6 goli a ofensywa jest lepsza 9 goli w 12 meczach z czego 3 lub 4 karne
Wy myślicie że on tak po prostu honorowo odejdzie? Dobre sobie. On od Chelsea uzyskał ogromne odszkodowanie że został zwolniony przed koncem kontraktu. W Tottenhamie może być podobnie, tylko pytanie czy prezes z Lewisem mają kase na taki ruch?
Ogólnie powiem tak, zachowują się niektórzy jakby ten wynik był zaskoczeniem. Rezultat już jest bo 6 w dupe to sie nie spodziewałem ale że nic nie strzelimy to było wiadome. Faktem jest to że dla nas szczytem marzeń jest strzelenie jednej bramki. I co da nawet ta bramka z rywalem który klepie po 4 bramki średnio na własnym stadionie.? Nic. To nie chodzi misiaczek ze mnie jara to że Tottenham przegrywa bo mi to nie w smak. Po wczorajszym meczu wstyd mi ogromnie. To jest kompromitacja. Chodzi o to że ja mówiłem że jest słabo że wygrywamy po 1:0 i będzie ciężko z drużynami z czołówki z taką grą, bo z nimi nie da sie grać na 1:0 i to po karnym. Nie wierzyłem w tak szybką przemianę tego zespołu z takiego gówna które jak okazuje się gra jeszcze większe gówno. Czyli jest co? Jest regres. Tak, optymizm, może to wami kierowało ale ja jestem inny, ja tak ślepo zapatrzony nie jestem i obserwuję to na chłodno. Teraz widzę niektórzy pisza że miałem rację... dla was wystarczyła ta przegrana. Ta gra była widoczna już wcześniej tylko zasłanialiście się punktami, no ale gdzie są teraz te punkty? Ze średniakami po szczęściu można wygrywać ale z czołówka już nie. A co do trenera to jest mi obojętne. Czy odejdzie czy nie. Nowy trener jak przyjdzie to nie zrobi super zespołu w pare dni/tygodni żeby zrealizować cel na ten sezon. Tyle w temacie
święte słowa, bo ja to kogutom od czasu kiedy 15 lat skończyłem kibicuję czyli od września tego roku roku i nawet całego sezonu stażu jeszcze nie mam za sobą no to dla mnie "sezonowiec" to zajebisty komplement
A już okazuje się, że takich kemków to zjadam na śniadanie!
No lata gry w Fifę i CMa robią swoje i człowiek trochę się zna na tym sporcie.
Zachowujecie sie jak typowi Polacy. Zawsze lubimy sto razy podkreslac, ze sie kiedys cos napisalo "a nie mowilem", "
amietacie jak pisalem" itp. Mam wrazenie, ze sprawia wam to wieksza satysfakcje niz ewentualne zwyciestwo spurs z city
City pokazało nam nasze miejsce w tabeli9 jak na tę porę i grę to moze w pierwszej 10 sie zmieścimy!) boje sie myslec pozytywnie co bedzie w nastepnym tyg z MU.... gramy tragiczne nieskutecznie i mogę tak wymieniac i wymieniac a AVB pokazał jakm jest taktykiem! po tym meczu powoli zastanawiam sie czy zasługuje na to zeby byc naszym trenerem! Komornik miałeś racje!!!!!
Bylem cierpliwy do AVB.....ale juz stracilem po tym meczu....i zdania nie zmienie.
kemek - to proste - nie czytaj i nie wypowiadaj się w imieniu wszystkich, bo ty chyba krzysztofem jerzyną ze szczecina nie jesteś?
Kocham totki i zawsze bede kochal ale niechce tego AVB..
ABV precz z naszego klubu.....od porazki z WHU gramy totalna padake...
Progress i projekt na lata ( strassburger powinien to walnac w familadzie no coz wiedzialem ze przegramy moze 1 albo 2 ale 6 no bez kitu ludzie ale rzeczywiscie to mnie poruszylo jak prawie sie poplakal ale on musi cos zmienic Bo bedzie dupa moze z mu bedzie jeszcze gorzej
Szok i niedowierzanie. W tym momencie jesteśmy tak bezsilni że aż nie da się na to patrzyć. Chyba powinniśmy pożegnać się z AVB ,bo zamiast powolnego progresu pikujemy w dół. Nie mamy ani wyników ani stylu nieudolnie próbując naśladować Barcelone. Idziemy w zła stronę i potrzebna jest zmiana tylko trzeba postawić sobie pytanie kto mógłby zastąpić Boasa??
ladigue
tak na pewno MMathers ma kontakt z zarządem i kibicuje z prywatnej loży projektowi na lata 
Pamietam jeszcze dwa lata temu jak sezon nam się zaczał. Pamietam to dobrze bo pierwszej kolejki nie rozgrywaliśmy ze względu na te zamieszki w dzielnicy Tottenham. Potem Były oba Manchestery jeden po drugim. Najpierw 3:0 z United na OT a potem 1:5 na WHL z City
o, Radzio dobrze gada
Zobaczymy co będzie na koniec sezonu, miejsce w PL i lidze europy będzie rozliczeniem. Przychodzi mi tez do głowy argument, że zrobiło się cholernie trudno wślizgnąć na szczyt tabeli, wiele klubów zdaje się ostro walczyć o top 4: Man City, Man Utd, Chelsea, Arsenal, Liverpool... Southampton i Everton mogą nie wytrzymać sezonu ale w takim układzie nawet o 5 miejsce może być ciasno.
Komornik
Każdy coś pije, ale jeśli chodzi o mnie, to rzadko i nie w dni meczowe
Błąd to wstyd, zrobiłem się cały czerwony, gdy go zauważyłem ![]()
Komornik,
Ja pierdziele, co za wstyd... Nawet tego nie zauważyłem, dzięki za poprawke
święte słowa ladigue-titanic tonie ale walmy w bęben i zróbmy ołtarzyk zajebistemu boasowi, bo to projekt na late
beka i tyle
Tak tak znowu jada z sezonowcami i gówniarzami heh ale jak kolejny raz brakuje jakichkolwiek argumentów to co tu pisać. Jedno jest jednak pewne - to zawodnicy graja a nie ten pajac tylko w związku z tym 1 pyanie - kto odpowiada za ten stan ? No bo nie boas bo on w końcu tworzy projekt na lata hehehe
MMathers
3-4 dobre mecze i kilka średnich, a to ciekawe ...
czekam na tę eksplozję formy za tydzień.
City wcale nie zagrało jakiegoś wielkiego meczu, tylko my zagraliśmy katastrofalnie słaby.
Czyż by piłkarze sami chcieli zwolnienia AVB??
Bo w tym meczu nie wykazali żadnego zaangażowania ani nie wyglądali jakby za wszelką cenę chcieli strzelić bramkę
Sezonowcy, gównarzeria z gimnazjum czy innego liceum do książek, jeśli nie potraficie kibicować zespołowi. Nikt mi nie powie, że Tottenham grał w każdym meczu tego sezonu tak jak dziś. Zagraliśmy 3-4 dobre mecze, kilka średnich i dwa fatalne. Nie da się nic zrobić od razu więc uspokójcie dupska, weźcie się za kibicowanie a nie non stop zwalanie winy na trenera. Zgadzam się z misiaczkiem. To nie AVB gra tylko zawodnicy. Soldado myśli, że wrzuci na głowe tone żelu i zacznie grać jak ROnaldo. Inni wcale nie lepsi. Za tydzień powinniśmy wyjść całkowicie inną jedenastką, całkowicie! Może wtedy wezmą się za gre a nie gwazdorzenie.
projekt Portugalczyka? No w zasadzie to nie dostrzegam tu nic co możnaby nazwać projektem... A co ten Boas miał robić-bękę kręcić przepraszam? Wiadamo że jak się zbiera takie baty to musiał być załamany, bo opierdol od Leviego dostanie, poza tym ten mecz pokazał prawdę o Boasie...
Po prostu ***nia z grzybnią i patatajnią i 100 metrów mułu... jeden wielki chaos, a boas to sobie może poukładać ale tygodniówkę w takie małe równe kupki, a nie tę ekipę.
City zagrało 110% swoich możliwości, a Tottenham 10%. Było katastrofalnie, oczywiście odpowiedzialność za wynik zawsze bierze trener, ale pamiętajmy, że to piłkarze grają na boisku. Jak patrzyłem dziś na to co wyprawiali Soldado, Sandro, Holtby, Kaboul z Paulinho na czele, to wydawało mi się, że ci goście w ogóle nie mają ambicji. Po AVB przynajmniej to widać, bo mało się nie rozpłakał po zakończeniu meczu. Ja wciąż wierze w ten projekt i mam nadzieję, że przynajmniej do końca sezonu nie będzie mowy o zwolnieniu Portugalczyka.
napiszcie jeszcze, że zabrakło szczęścia (city to i owszem żeby 8kę wrzucić), że dobrze grają po ziemi, brakuje wykonczenia i że to projekt na lata...
to była masakra, a boas wyglądał jakby dostał zawału. city zmasakrowało całkowicie.
a jeszcze niedawno czytałem, że jedziemy do city skopać kilka tyłków...
jak ktoś jeszcze nie widzi jakim wybitnym taktykiem jest boas to współczuję...
@kemek
napij się zimnej wody chłopie i weź zimny prysznic, ściagnij plakat z boasem ze ściany, bo na długie lata to ten nieudacznik zostanie ale w gdzieś w 2 lidze portugalskiej...
Osobiscie lubie AVB i mam nadzieje, ze bedzie pracowal jeszcze przez dlugie lata w Totenhamie odnoszac sukcesy niczym sam Sir Alex Ferguson. Mamy mloda perspektywiczna, ale nie zgrana druzyne, potrzeba czasu i ciezko przepracowanych treningow, a wszystko sie pouklada. Nie pierwszy raz City pakuje nam 5 bramek.
Cóż,nie ma żadnych argumentów by bronić się na tej konferencji,musi po męsku zmierzyć się z zasłużoną krytyką,niestety takie dni też się zdarzają,ja takie łomoty jako kibic Tottenhamu przeżyłem również.M.C pokazał nam miejsce w szyku,na jakim poziomie jest drużyna,bardziej środka tabeli niż top 4.Otworzył oczy takim optymistom jak ja ,że nie jest dobrze.Andre musi posypać głowe popiołem i odbudować zespół po tej lekcji.A tak na marginesie:Kaboul,Lamela,Soldado to nie są zawodnicy do pierwszej 11-stki obecnie,ale za to jest odpowiedzialny Andre i musi z tą sytuacją sobie poradzić.
To był gwałt i aż sam nie wiem jak to skomentować.
Z wniosków jakie można wyciągnąć po tym meczu:
-Kaboul powinien nosić buty na treningu Vladowi
-Lamela jest wszechstronnym zawodnikiem i powinien wchodzić od 1 minuty w każdym spotkaniu. Spokojnie radzi sobie na skrzydłach jak i w środku pola.
-Dembele>
aulinho. Widać, że tworzył niezły środek z Lamelą
-Ade>gówno>Soldado
Mina AVB po meczu mówi chyba wszystko. Szkoda mi go, bo wyglądał jakby miał się rozpłakać. Z chęcią dałbym mu szansę na odkupienie za tydzień z drugą drużyną z Manchesteru, ale jeżeli sam lub Levy go zdymisjonuje, to nie będę miał pretensji.
a wezcie mnie nie wkurwiacie pierdole ide ogladac skoki
soldado za ade a Chriches, bo juz na kaboula patrzyc nie mogę i jak mozna grac tak w piłke
Niestety postawienie na Kaboula w parze z Dawsonem było pomyłką,Younes az razi swoim brakiem szybkości,niestety jest żle,bardzo żle.Oczywiście nie robie z niego kozła ofiarnego,ale Vlad jest dużo lepszej formie.Ciężkie mam serce po pierwszej połowie.rywal wykorzystał nasze błędy,wypunktował nas jak rasowy bokser.
@misiaczek
Tu pełna zgoda ...Andros ostatnie mecze miał bardzo słabe i oprócz robienia zamieszania nic z jego gry nie wynikało, generalnie za wcześniej zrobili z niego gwiazdora ale Angole tak mają - wystarczy, że któryś z 3 razy prosto piłkę kopnie juz trąbią, że to nowy Maradona.
Lennon to piłkarz o 3 klasy lepszy na ten moment od Townsenda. Potencjał Andros ma, by stać się lepszym od Aarona, ale jeszcze nie teraz, nie w tak ważnym meczu
Świetny skład, jednak nie będzie autobusu
Cieszę się, że nie ma Androsa, bo zaczynał irytować./