» Koguty przełamują złą passę: TOT v SOU 1-0
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham dzięki bramce Christiana Eriksena z pierwszej połowy wygrywa ze Świętymi i przełamują złą passę z września.
Drużyna Mauricio Pochettino zaczęła ten mecz od założenia pressingu na przeciwniku i wychodziło to całkiem dobrze. Tottenham miał sześć rzutów rożnych w pierwszej połowie, ale z żadnego nie udało się trafić do siatki. W 32 minucie plac gry musiał opuścić Kyle Naughton, który doznał kontuzji. Tottenham dobrze radził sobie w akcjach ofensywnych i dzięki precyzyjnemu strzałowi Christiana Eriksena Koguty prowadzą do przerwy.
W drugiej połowie więcej przy piłce byli goście, którzy mieli bardzo dobre dobre okazję do strzelenia bramki. W 64 minucie niefortunnie piłkę przed pole karne wybił Younes Kaboul, gdzie był Victor Wanyama. Jednak strzał zawodnika Southampton obronił bramkarz Tottenhamu, Hugo Lloris. Święci pod koniec meczu mieli dużo lepszą szansę, ale Sadio Mane nie potrafił trafić do siatki z 3 metrów. Koguty szczęśliwie dociągnęły zwycięstwo do końca i przełamały nie najlepszą passę z września.
TOTTENHAM: Lloris; Naughton (Dier 32'), Kaboul, Vertonghen, Rose; Capoue, Mason; Eriksen (Dembele 82'), Chadli, Lamela (Kane 91'); Adebayor.
SOUTHAMPTON: Forster, Clyne, Fonte (c), Alderweireld, Bertrand, Wanyama (Long 76'), Schneiderlin, S. Davis, Tadić, Mané, Pellè.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
No dokładnie kojsu. Żeby nie było powodów do narzekania to byśmy nie narzekali (ale fakt, ja narzekam zawsze nawet jak nie ma na co
) Żeby tutaj sezonowcem ktoś był to by dawno stąd spierdolił. Ale siedzimy, patrzymy co tydzień/3 dni na ten cyrk. Nie sztuką jest ***** oglądać co tydzień pogromy.
Dżejkob jedzie po bandzie ostro. Miałem nie bluzgać ale c*** mnie ten Real. I nie będę też przyklaskiwał czy udawał że nic się nie stało jak zawodnicy grają piach. Kirikesz jest cienki i już n-ty raz to powtarzam że nie chodzi o tą rękę tylko o jego całokształt. No i niestety, mamy taką sytuację w klubie a nie inną. Ty no rozumiem, wypruwają z siebie flaki, widać walkę ale się przegrywa to można to zrozumieć ale nie jak koleś nic z siebie przez cały mecz nie daje ( choć rzadko gra i to jedna dla niego z nielicznych szans na pokazanie się trenerowi).
Faktycznie, bez jaj. Miedzy gównem a takim poziomem jak Barcelona jest coś, solidność. Nie trzeba grać zaraz jak Barcelona żeby coś osiągać. Nie wiem, takie Schalke czy Bayer Leverkusen przecież gównem nie są a do Barcelony im daleko jednak jakiś tam poziom reprezentują żeby grać w LM w miarę regularnie
Wiem że teraz pomyślicie że jestem jebnięty, ale musze to napisać. Ostatnio przeczytałem jakiś wywiad z którymś trenerem, który powiedział coś takiego: "Jeśli obrońca popełni błąd po którym padnie gol, jest mieszany z błotem. A jeśli napastnik zmarnuje stu procentową okazje, nikt nic nie powie. Teraz zadam pytanie: dlaczego? Przecież jeśli napastnik by wykorzystał tą okazje klub mógłby wygrać ten mecz. Ale jeśli gola strzeli napastnik to jest bohaterem. A interwencje obrońców się nie liczą"
Też sie dołączam do pytania. Możecie mówić że nasi obroncy ciągle robia błędy, ale nie trzeba daleko szukać takich sytuacji. Wszyscy jada po Vladzie że przez niego przegraliśmy, ale z tego co wiem to kane , który oczywiście jest bohaterem, nie wykorzystał swoich okazji, a vlad miał kilka interwencji.
Na spursmanii widziałeś znafcuf od FMa?
Tylko że akurat tu gol był po ładnej akcji i w porównaniu z poprzednimi meczami wyglądało to lepiej. Można mieć nie wiem, 10% posiadania 1 kontre i nią wygrać mecz. Mieliśmy tu swoje szanse, swoich Southampton nie wykorzystało.
Właśnie zobaczyłem skrót meczu. Ktoś tu użył stwierdzenia: gol z dupy i kompletnie tego nie czaje. Gol po ładnej akcji i bardzo precyzyjnym strzale. Z tego co widziałem w skrócie Eriksen w końcu zagrał na swojej nominalnej pozycji i było widać, że się tam dobrze czuje. Miał kilka kluczowych podań, w tym dwa strzały za pola karnego, jeden wpadł. Adebayor na + podanie do Chadliego, który zjebał sam na sam trafiając w słupek. Resztę ciężko mi ocenić. Kaboul oczywiście musiał zaliczyć kiks w polu karny rodem z klasy B ![]()
RECEPTION: Not good at all. Noisily jeered by Southampton fans as he emerged from the tunnel and the target for plenty of verbals in the first half-hour. ‘Who the f*** is Pochettino,’ they sang, ‘Sit down Mauricio,’ and ‘Where’s your translator gone?’
przesadzili..
Bez obrazy ale:
Autor: coys24 Wysłano: 5 października 2014; 17:00
Mecz mierny, gol z dupy, cieszą 3 pkt. Tyle w temacie
Coys po tej wypowiedzi stwierdzam ze sam jestes z dupy.... Przepraszam ale nie mogłem sie powstrzymac, po drugie jeden z lepszych meczy Naszych od dłuższego czasu w miare dobrze w obronie ale nadrabialiśmy w pomocy presingiem i szybkim wyjsciem z połowy..... Wiec mecz na plus, nie wiem o co niektórym chodzi mówiąc że mecz był przeciętny bo chłopaki orali jak woły i zaangażowanie było widać u każdego! Dobranoc....
Zagraliśmy dobre spotkanie. W obronie na prawdę napierdalanka, trawa sie paliła, koszenie trawy było! Cała obrona dobrze grała na wyprzedzenie, Eriksen robił grę dobrze. Ade zrobiło swoję robotę. Była walka mega i determinacja, dobrze się to oglądało. Był widoczny wysiłek i serce u piłkarzy, jeszcze więcej, z każdego meczu trzeba wyciągać plusy/minusy i poprawiać się, ale wyglądało dzisiaj to lepiej, a to cieszy. Z meczu na meczu progres, dzisiejszy mecz pokazał, że walką i zapierdalaniem można wygrać i dominować większą część meczu, brawo piłkarze, trener,kibice! Serducho dzisiaj bylo, chcę ogladać jeszcze wiekszą determinację i walę! Kocham Was!!! COYS!!!!!
@Komornik
Na anglia.goal patrzyłem i tam pisze że jesteśmy na piątej. Jeśli się pomyliłem, to przepraszam za wprowadzenie w błąd.
Ja tylko zamiast narzekać szukam pozytywów
Mamy tyle samo punktów co muły, które zajmuja 4 miejsce. Jesteśmy przed analami. Trza świętować! ![]()
kurde... mecz mi wyłączyli i włączyli jaką bajke :/
Ja to chyba zalazłem jak mecz u ruskich sie zaczął. Na początku pokaz slajdów ale potem się wyrównał i leci płynnie. Kto to tam mówił że Ade po fryzjerach się szlaja? Kojsu? To nie Ade tylko...
http://fanatycyfutbolu.com.pl/wp-content/uploads/2014/06/Juan-Cuadrado-12.jpg
Obyśmy nie schodzili z poziomu bo Soton wtedy może nam napsuć krwi i to sporo. Trzeba dalej grać swoje, z determinacją i budować akcje jak momentami teraz. Ade dobrze robi swoje, zastawka, bierze na siebie. Eriksen i Lamela muszą ciągnąć to wszystk
Będzie dobrze.
PS. Dobry stream?
Jakie kaszany te streamy...
Macie może jakiś sensowny stream?
http://soccertoall.net/index.php?channel=2
bardzo dobra transmisja
uuu będzie bardzo ciężki mecz .....
a nasza obrona przypomina ser .... same dziury
Naughton.... boje sie że będziemy fajnie grali a stracimy bramki po błędach jak w meczu z Sunderlandem
http://soccertoall.net/index.php?channel=2
to już wole Kane'a zamast Ade. :/
a co z Stamboulim ? czemu go nigdy nie ma w składzie ani na rezerwie
znowu Ade. Liczyłem na Soldiego od 1 minuty. Cóż, wierzę w Ade mocno, wykorzystaj, że grasz Ade!!!