» Ki: Służba wojskowa to dla Sona obowiązek
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Ki Sung-Yueng przyznał, że zarówno on, jak i Heung-Min Son, są gotowi na poświęcenie dla ojczyzny, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Wszyscy mężczyźni w Korei Południowej muszą odbyć 18-miesięczną służbę wojskową do ukończenia 29 roku życia. Sportowcy są zwalniani z tego obowiązku tylko w wyjątkowych przypadkach. Tak było w sytuacji Ki Sung-Yuenga, który dzięki zdobyciu brązowego medalu na Igrzyskach olimpijskich odbył tylko czteromiesięczne szkolenie.
Do końca 2019 roku na obowiązkową służbę wojskową zapisać musi się Heung-Min Son. Skrzydłowy może uniknąć powołania do wojska tylko w trzech przypadkach: jeśli Korea Południowa dojdzie do półfinału Mistrzostw świata, wygra Asian Games (Igrzyska azjatyckie) lub Asian Cup (Puchar Azji).
- Wszyscy to szanujemy. To nie byłoby fair, gdybyśmy nie musieli wykonywać służby wojskowej, bo jestesmy znanymi piłkarzami - powiedział pomocnik Swanea, Ki Sung-Yung.
- Sonny i ja nie możemy być traktowani specjalnie tylko dlatego, że jesteśmy zawodnikami z Premier League.
- Jest mnóstwo innych Koreańczyków, którzy wykonują ważniejsze i bardziej cenione zawody niż bieganie i kopanie piłki. Oni też muszą wykonać swój obowiązek, wszyscy to rozumiemy.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Nie mam wiedzy, żeby jakoś więcej się na ten temat wypowiadać. Niezależność Korei Południowej na pewno nie zależy od kilku jednostek sprowadzanych na wojskowe szkolenie z całego świata - tyle wiem na pewno i na tym kończę. Interesuję się sportem właśnie po to by nie babrać się więcej niż absolutne minimium w tematach wojny, polityki i tych wszystkich politycznych gierek. Bo i ja jestem na nie za głupi i każdy z nas.
A jak naprawdę wygląda zestawienie sił na świecie i tak wie pewnie tylko garstka osób.
>>destroya napisał:
>>I tak niech się cieszy że nie urodził się w Korei Północnej tam za jeden zawalony turniej kto wie co czekałoby go. Wesoły kraj tam wmawiane jest że wygrali mistrzostwa świata 2014 <img src=
A ty się ciesz że się nie urodziłeś na Białorusi.
A co Ci po armii w dobie dzisiejszych broni? Atomówka raz atomówka dwa i po kraju - tak wyglądałaby wojna, gdyby rzeczywiście celem było zniszczenie przeciwnika.
Pomijając fakt, że tak jedna jak i druga Korea to militarne przedszkole, dlatego nikt tam nie zaprowadza porządku - każdy ma to w dupie.
Łysy powinien zrobić taką propagande jak w Korei Północnej z tym weygrywaniem trofeów, bo to już śmieszne nie jest. A to ostatnie sukcesy w gablocie to bycie powyżej arsenalu i wywieranie presji na Leicester, chelsea i Juventusie. Beka.
Niezłymj patusem trzeba być rzucając atomówkę na sąsiada jak konsekwencje tego możesz odczuć bezpośrednio w swoim kraju. Takie coś to dobre jak dzieli cie taki dystans jak Japonie z USA.
No nie wiem czy to jest śmiech, żyć w ciągłym strachu i niepewności, czy sąsiad postanowi przypadkiem rzucić atom. My tu w tej śmiesznej Polsce się podniecamy się stanem wojennym i Popiełuszką; takie traumy to jest zabawa dzieci w porównaniu z tym co mają od 70 lat w Korei. Silna armia to ich jedyna szansa na status quo i w ogóle na przetrwanie. My tego nie kumamy bo u nas jest b e z p i e c z n i e.
Trochę mój błąd, bo w artykule z którego korzystałem jest napisane, że musi się zapisać do końca 2019 roku. Już poprawiam.
Jakby co odsyłam do źródła newsa: https://www.thesun.co.uk/sport/football/5831781/swansea-star-ki-sung-yueng-reveals-he-and-tottenham-ace-heung-min-son-are-prepared-for-war-if-south-korea-calls/
Co kraj to obyczaj, mają swoje zasady o których wszyscy wiedzą od dziecka. Nie mnie to oceniać ale jednej rzeczy nie rozumiem:
"Wszyscy mężczyźni w Korei Południowej muszą odbyć 18-miesięczną służbę wojskową do ukończenia 29 roku życia."
"
o 2019 roku na obowiązkową służbę wojskową zapisać musi się Heung-Min Son."
Dlaczego Son ma stawić się na tą służbę akurat w 2019 roku skoro w lipcu 2019 roku skończy dopiero 26 lat ?
Nie może tego odroczyć chociaż o sezon, przecież nie łamie przepisów.
Masakra, że w XXI wieku dla biegania popopoligonie poligonie mogą chłopakom zmarnować kariery. Śmiech na sali. Nie chodzi tylko o piłkarzy, bo tak jak Ki mówi są ważniejsze zawody. I ściągają takiego np. 28letniego architekta z Europy na 1,5 roku żeby porzucał granatem.