» Dyrektor sportowy Napoli w siedzibie Spurs
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Wczorajszego wieczora dyrektor sportowy włoskiego klubu Napoli - Riccardo Bigon pojawił się na lotnisku w Londynie.
Według prasowych doniesień dziś z samego rana stawił się w siedzibie Tottenhamu Hotspur, by negocjować transfer Etienne Capoue do klubu, który reprezentuje. Wszystko wskazuje na to, że dni Capoue na White Hart Lane będą policzone, gdyż Rafa Benitez zażyczył sobie pozyskanie piłkarza "Kogutów". Ma w tym działaniu pełne poparcie właściciela SSC Napoli - Aurelio De Laurentiisa, który obiecał mu fundusze na sprowadzenie dwóch piłkarzy, w tym właśnie Etienne Capoue.
Agent piłkarza, Mino Raiola otrzymał zielone światło, co do negocjacji, jednak cały czas trwają dyskusje odnośnie kwoty odstępnego za piłkarza.
Napoli złożyło oficjalną kwotę za piłkarza w zeszłym tygodniu, która to wynosiła 7,4 mln. funtów. Daniel Levy oczekuje za swojego piłkarza rodem z Francji znacznie więcej. Podobno kwota, od której Levy dopiero zasiądzie do rozmów to 8.5 mln. funtów, ale mówi się o oczekiwanych 11 mln. funtów.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
To jakis zart??Capou swietnie gral tylko ta kontuzja go wybila z rytmu...Totalni glupcy tak zapewne teraz mysli Capoue o naszych majstrach.
No bo jestem pesymistą. Cieszę się jak wygramy oczywiście, głupie pytanie. Ale jak tak patrzę zboku na to wszystko to tak wychodzi że ciągle narzekam. No ale zresztą, co mam sobie patrzeć i się cieszyć z tego że takiego Caulkera sprzedają, a BAE idzie na wypożyczenie? No a teraz poszukiwania CHYBA trwają. Nie no to jakaś kpina i koszmar. Sami sobie świnie podstawiamy na to wychodzi. Bo sam nie jestem pewien co Baldini czy DL mają w głowie. W tego pierwszego to już zaczynam wątpić
Śmiechłem, a raczej śmiechnę jeśli sprzedamy kogoś z tej nowej 7. To tylko potwierdzi że roztrwaniali pieniądze jak popierdoleni bez zadnego zastanowienia. W sumie? I tak wydawali bez zastanowienia no bo ile ***** można pomocników mieć w zespole. Szkoda gadać
Być może jego ewentualna sprzedaż jest wymuszona (choć ja wolałbym sprzedać np. Sigurdssona) - klub w ten sposób pozyska środki by kupić innego gracza na inną pozycję (np. lewy obrońca). Na pozycji Capoue jest Sandro (którego chyba nikt nie chciałby się pozbywać), jest Bentaleb (którego chyba mało kto chciałby kupić za takie pieniądze jakie możemy dostać za Francuza), wreszcie po sezonie wróci Livermore, który szału nigdy nie robił ale zawsze może być zabezpieczeniem tej pozycji. To oczywiście gdybanie, dla mnie Capoue przed kontuzją to był najbardziej trafiony letni transfer. Po kontuzji raz że nie odzyskał całkowicie formy, dwa, że grał niewiele (pomijam jego występy na środku obrony). Dla mnie powinien bezwarunkowo zostać, w klubie uważają inaczej, ciekawi mnie co o tym myśli sam zawodnik...
Najwidoczniej temu komuś zachciało się zrobić z klubu maszynkę do pieniędzy a nie zespół piłkarski stanowiący siłę w kraju i w Europie