» Blamaż na White Hart Lane
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham przegrał swój drugi mecz w sezonie 13/14. Warto dodać, że w bieżących rozgrywkach Spurs przegrali jedynie derby Londynu (poprzednie z Arsenalem). Dziś pogromcą Kogutów okazała się ekipa West Ham, wygrywając 3-0.
W pierwszej połowie gra Tottenhamu nie wyglądała najgorzej. Podopieczni Andre Villasa-Boasa mieli wyraźną przewagę, utrzymując się wciąż z piłką na połowie rywala, jednak nie potrafili stworzyć sobie okazji bramkowej. Do szatni obie ekipy schodziły bez strzelonej bramki.
Po zmianie stron znakomitą okazję na zdobycie premierowego gola w Premier League miał Jermain Defoe, który jednak w akcji sam na sam nie zdołał pokonać bramkarza Młotów. Nie od dziś widaomo, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, tyle że dziś, na nieszczęście Spurs, było tak trzykrotnie. Po golach Reida, Vas Te i Morrisona goście rozgromili na Whita Hart Lane Tottenham.
Tottenham 0-3 (0-0) West Ham United.
Pierwszy skład: Lloris; Walker, Dawson, Vertonghen, Naughton; Dembele, Paulinho; Townsend, Eriksen, Sigurdsson; Defoe
Ławka: Friedel, Chiriches, Chadli, Holtby, Lamela, Sandro, Soldado
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Liczę, że Dawson zasiądzie na ławce od następnego spotkania. Za wolny do każdej z piłek, dodatkowo jego postawa z odbiorem piłki gdzie Verts goni przez całe boisko Morrisona a Daws mu tak pomaga, że stać go na wyciągnięcie nogi w formie "krzyżaka" czy tym podobnie. Tak się nie gra na tym poziomie.
Czas by poczuł w dupsko zimne siedzenie na ławce rezerwowych.
Macie wywoływanego DEFOE w podstawie. I co dał zespołowi? Jedno wielkie nic, Soldado to potrafi podejść do kolegów poklepać pomóc wyjść z presingu, a Wasz upragniony Defoe tylko czeka na piłkę. Z cieniasami w LE w naszej grupie tylko potrafi strzelac.
Nie wiem. Może to podróż do ruskich tak ich wybiła z rytmu, bo inaczej nie potrafię tego wytłumaczyć. Byłem pewien, że po nijakiej pierwszej połowie, w drugiej jednak coś się zmieni. No i się zmieniło niestety...:/ Dodatkowo szkoda, że to akurat z WHU.
malko2311
Generalnie katastrofa w środku obrony i pomocy. Dwa gole z przypadku dla WHU, ale jednak to onimieli szanse na ten przypadek.
Taki kubel zimnej wody wplynie pozytywnie na nas, mam taka nadzieje...Bo to dzis byla totalna katastrofa i tyle.
Dwie postacie mnie dzisiaj zażenowały: Dawson i Paulinho. Ten pierwszy dał się mijać jak jakiś junior, a ten drugi chyba zapomniał o swojej pozycji przez co środek pola był dziurawy. Ten mecz przegraliśmy właśnie w środku pola. Ponadto Holtby powinien występować od 1 minuty. Już przecież w pucharach pokazywał, że ten podstawowy skład mu się należy. A na Defoe nie mam słów. Ta bramka mogłaby zmienić obraz spotkania. No i chyba tą niewykorzystaną setką pokazał dlaczego zazwyczaj zaczyna mecz z ławki.
Kubeł zimnej wody. Na szczęście czołówka nie odjechała na wiele punktów.
Dokladnie strasznie slabo gramy w srodku dzis.
Cieszy mnie ze Defoe bedzie gral w koncu zasluzyl na to.