» Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
-
Bez nadziei na punkty? Liverpool - Tottenham.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Atletico - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Na zakońćzenie 31. kolejki Tottenham podejmiew Londynie i Nottingham Forest. Zespoły te nie imponują formą w bieżącej kampanii. Dowodem tego jest fakt, że Spurs to najgorszy zespół w lidze pod względem punktów zdobytych w roli gospodarza.
Minione dni były dla kibiców Tottenhamu miłą odmianą w porównaniu z całym dotychczasowym sezonem. Spurs rywalizowali na Anfield z aktualnym mistrzem Anglii Liverpoolem. Nieoczekiwanie udało im się uniknąć porażki za sprawą gola Richarlisona z końcówki spotkania. Jeszcze bardziej zaskakujący przebieg miał rewanż z Atletico w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Tottenham ostatecznie odpadł z rozgrywek, ale zdołał wygrać u siebie 3:2.
Nottingham Forest na zwycięstwo z Premier League czeka od stycznia. Wówczas udało im się pokonać Brentford. Kolejne miesiące to głównie pasmo rozczarowań. Tak było ostatnio w lidze, gdzie po udanym występie i remisie 2:2 z Manchesterem City nadszedł bezbramkowy remis u siebie z Fulham.
Pierwsze bezpośrednie starcie miało niespodziewany przebieg, ponieważ Nottingham Forest do przerwy prowadziło z Tottenhamem 1:0. Wydawało się, że goście z Londynu będą w stanie szybko odpowiedzieć. Tymczasem gospodarze podkręcili jeszcze tempo i ostatecznie zwyciężyli aż 3:0.
Tottenham: Kontuzjowani są Bentancur, Bissouma, Davies, Kudus, Kulusevski, Maddison, Odobert.
Nottingham: Kontuzjowani są Willy Boly, Cunha, John Victor, Nicolo Savona. Nieprzygotowany do gry jest Chris Wood.
Transmisja: Canal+ Extra 2
Start: 15:15
Sędzia: Michael Oliver
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wynalazek bo kto normalny wezmie sobie spadek do CV? Tylko desperata jakis.
Wystarczy ze defiuniujecie kazdy kolejny mecz jako "finał" i juz po tych zjebach jest. Oni nie potrafia grac finalow, nie potrafia grac pod presja.
Wyjebane juz jest. Nowej miotly nie bedzie.
Ja wam powiem, ze ten co powiedzial w szatni ze ma wyjebane w spadek, bo on spierdala latem, to ja bym sie nie zdziwil gdyby nie ten zjeb nasz kapitan to byl.
[ESPN] In Premier League history, only three teams have had a longer winless run from the start of a calendar year than Tottenham's 13 matches: Derby in 2007/08 (18 games), Sunderland in 2002/03 (17 games), Middlesbrough in 2016/17 (14 games). All of them were relegated that season.
Będzie miał ciekawe przyjęcie przez naszą Yid Army ![]()
Jak donosi „The Telegraph”, mocnym kandydatem do przejęcia rozbitego zespołu już teraz jest Adi Hütter.
Zarząd poważnie rozważa sięgnięcie po Austriaka w roli tymczasowego szkoleniowca. Decyzja w tej sprawie zapadnie lada moment.
56-latek od października ubiegłego roku pozostaje na bezrobociu. Wówczas zakończył przedwcześnie współpracę z AS Monaco. W CV ma jeszcze Borussię Mönchengladbach, Red Bull Salzburg czy Eintracht Frankfurt.
Wspomniane źródło podkreśla, że Hütter to w tym momencie najmocniejszy kandydat Tottenhamu.
>> cubert napisał:
>> tam by klopp z guardiola przyszli i dalej gralibysmy dno, nie ma sie co ludzic
a de zerbi wydaje mi sie opcja znowu na krotka mete
_______________________________
On ma swoje za uszami, ale wg mnie dostanie szansę na długo. Naprawdę trzeba dać komuś czas do posprzątania tej stajni augiasza, to musi być ktoś, kto ma wizję, a nie chodzi z kubkiem arsenalu lub ma trudny czas
>> nnaderowy napisał:
>> Z Tudorem masakra, chłop pewnie miał jeden z najgorszych dni w życiu wczoraj. Nie wiem, czy on znajdzie w sobie siłę i pasje do tak trudnej roboty jak utrzymanie tych miernot.
Wracając jednak do futbolu. Na osobny akapit zasługuje kapitan Romero, który jest najprawdopodobniej najmniej zaangażowanym kapitanem drużyny broniącej się przed spadkiem w erze Premier League. Jeszcze te wrzuty wyplute przez AI na fejsie. Naprawdę, robi wszystko żeby go w Londynie źle zapamiętali, mimo że kawał grajka i jeden z lepszych strzelców tego sezonu (XD dla naszych napastników).
_______________________________
W tym meczu tego nie obserwowałem
Choć do zakończenia sezonu zostało jeszcze trochę czasu, to w Londynie chyba mało kto bierze pod uwagę spadek. Z tego powodu rozglądają się za szkoleniowcem, który mógłby objąć zespół od następnych rozgrywek.
Jak twierdzi Matt Law, poważną kandydaturę stanowi Roberto De Zerbi. Co więcej, zdaniem dziennikarza, Włoch to w tym momencie jeden z liderów wyścigu po fotel menedżerski. Żeby jednak tak się stało, spełniony musi zostać jeden warunek.
Mianowicie - Tottenham nie może spaść z ligi. Wtedy 46-latek pochyli się nad opcją.
Z Tudorem masakra, chłop pewnie miał jeden z najgorszych dni w życiu wczoraj. Nie wiem, czy on znajdzie w sobie siłę i pasje do tak trudnej roboty jak utrzymanie tych miernot.
Wracając jednak do futbolu. Na osobny akapit zasługuje kapitan Romero, który jest najprawdopodobniej najmniej zaangażowanym kapitanem drużyny broniącej się przed spadkiem w erze Premier League. Jeszcze te wrzuty wyplute przez AI na fejsie. Naprawdę, robi wszystko żeby go w Londynie źle zapamiętali, mimo że kawał grajka i jeden z lepszych strzelców tego sezonu (XD dla naszych napastników).
Porro nie nadaje się na obrońcę totalnie chyba, że do La Liga, nie wiem ale tam takie odrzuty się potem odnajdują. Na pewno do Premier League sie nie nadaje. Cały ten mecz był przekombinowany z doborem wyjściowej 11 stki a już nawet to pomijając bo 1 połowa była jeszcze ok. To zmiany w przerwie i dalsze dobiły naszą grę.
>> kiriak napisał:
>> Druga bramka to kryminał. Za długo grał Richarlison i ten zjeb Porro w ogóle nie umie bronić.
Ratunkiem była dziś przegrana west hamu
_______________________________
Wszystko co najgorsze zaczęła się dziać jak as porro wrócił do obrony. Hudson w drugiej połowie stał się nie do zatrzymania niczym huragan Katrina.
Zawodnicy to cioty wiadomo ale i tak wolałbym, żeby spadli z Redknappem bo jest po prostu nasz na zawsze, niż z jakimś najemnikiem Tudorem, który taktycznie i tak nic nie ogarnia przy doborze składu, zmianach czy ogólnie po prostu nie zna specyfiki Premier League.
Chyba nadszedł czas, żeby się odpjerdolić od trenerów, od nietrafionych zmian, od wszystkiego, co ściąga presję z piłkarzy, tak jak mówił Conte. Myślicie, że Tudor ich gorzej przygotował na Nottingham, niż na Atleti? No nie, oni się po prostu znów zesrali metr przed kiblem. Mamy bandę nieudaczników, patałachów, ludzi którzy nie zasługują na Premier League po prostu. Ja wiem, że każdy z osobna pewnie znajdzie zatrudnienie w najwyższej lidze, ale razem po prostu nie potrafią grać. Czy trener ofensywny, czy defensywny, czy kurva lukratywny, oni nie potrafią, tak po prostu. Na większość z naszych grajków nie mogę już patrzeć i pod tym kątem, spadek wezmę z ulgą. Bo zniknie Porro, Sarr, Vicario i inni. I może ktoś ambitny ich zastąpi, na to liczę.
>> Rusek napisał:
>> Ja to mam cień sympatii tylko do Kolo, Solanke, Mikiego, Graya i Djeda. Pozostałych bym obił szpicrutą po pyskach
_______________________________
U mnie Romero, Archie i Bergvall. VdV dużo stracił w moich oczach po tym, jak mentalnie nie dowoził w najważniejszych momentach. Drugi kapitan.
Wiem, że Romero też nie jest idealny pod tym względem, ale jakoś go lubię.
No, z takimi miernotami przeyebać 3-0 u siebie to świadczy o tym, że my absolutnie nie zasługujemy na utrzymanie. Jeśli zostaną, to tylko przez nieudolność innych, sami nie dokładamy nawet pół cegiełki. Prawie 4 miesiące bez wygranej u siebie. Gdzie ta drużyna, która z Atleti wariowała przed chwilą? Ano tak, tam grali o nic, tu była presja.
>> bela napisał:
>> Coś jakiś czas temu przeczytałęm, że podobno Maddison nie zamierza odchodzić jeśli spadniemy heh
_______________________________
W końcu liga na jego poziomie piłkarskim, dostosuje się umiejętnościami
Pieniądze dobre,jakieś kontuzje w sezonie mu się trafią, nie takie źle to Championship
>> KRIS napisał:
>> >> Marek St napisał:
>> forest grało dogrywkę ...kurde zapierdala...
_______________________________
W czwartek grali rezerwami
_______________________________
a tak sobie zerkałem wynik i skład (w czwartek), że może zmęczenie dopadnie...a tu nie ...
Lecimy już nie ma ratunku. Presja będzie coraz większa, a kalendarz coraz trudniejszy.
Realnie potrzebujemy wygrać 3 mecze do końca sezonu. A już nie ma bardzo gdzie.
Wyjazdy Chelsea, Aston Villa, Sunderland który wyklepał dzisiaj Newcastle na wyjeździe.
Śliskie Brighton i Everton w najlepszej formie od lat.
Z Leeds i Wolves może ugramy z 4 pkt i to tyle. A wtedy na pewno zabraknie.
Matko. Krycie maks, Gray tam w środku to stał, jakby mu nogi związali. Vicario przyspawany do linii.
Szkoda, bo gra niezła, ale jak nie ma komu strzelać, to tak to się kończy. Dwóch napastników, a największe zagrożenie, jak sami sobie prawie strzelili.
