» Liga Mistrzów - 1/8-finału. Atletico - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
-
Bez nadziei na punkty? Liverpool - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
W 1/8 finału Ligi Mistrzów Tottenham zmierzy się w niezwykle trudnym wyjazdowym meczu z Atletico Madryt. Atletico ma za sobą ligowy mecz z Realem Sociedad. Spotkanie rozegrane w Madrycie zakończyło się wygraną miejscowych w stosunku 3:2. Tym samym Los Colchoneros udanie odreagowali wysoką porażkę 0:3 z Barceloną w rewanżowym meczu Pucharu Króla. Mimo tak niekorzystnego rezultatu udało się obronić awans do finału tego turnieju.
Tottenham rozegrał ostatnio trzeci mecz z rzędu przeciwko klubowi z Londynu. Skala tych wyzwań była zróżnicowana, ale nie miała ostatecznie większego wpływu na rezultaty Spurs. Koguty przegrały te trzy spotkania, a łącznie już pięć z rzędu. Katastrofalną passę zainaugurowała porażka 0:2 z Manchesterem United, a ostatnio miała miejsce porażka 1:2 z Crystal Palace.
Kluby te zagrały ze sobą wyłącznie jeden raz i to w dodatku nieoficjalnie. W meczu sparingowym Atletico pokonało Tottenham 1:0 (2016 rok).
Sytuacja kadrowa:
Atletico: Kontuzjowany jest Rodrigo Mendoza.
Tottenham: Kontuzjowani są Bentancur, Bergvall, Davies, Kudus, Kulusevski, Maddison, Odobert, Udogie. Wyłączeni z gry są Bissouma oraz Souza.
Transmisja: Canal+ Extra 2
Start: 21:00
Sędzia: Serdar Gözübüyük (Holandia)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>> cubert napisał:
>> wlasnie west ham dogonil nas w tabeli spychajac forrest do strefy spadkowe.. tylko ze oni jutro graja u siebie z fulham a my z liverpoolem
jak przegramy wiecej niz 12-0 to spadamy juz jutro pod kreske 
_______________________________
Całkiem możliwe, że tak się skończy.
Widzicie, jak West Ham walczy? Jak walczyło ostatnio Nottingham?
My, albo Leeds. Raczej Leeds, bo u nas się już Panowie piłkarze wypisują z odpowiedzialności, byle wyyebać z Tottenhamu. Takich mamy poważnych grajków.
Na Championship Davies kapitanem, płaczków wykurvić, Zaorać do cna, nie chcę widzieć Romero, VdV, co to jest tak bardzo zmęczony, że zapomniał że miał być filarem obrony. Wyprzedać wszystkich.
Byłoby super utrzymać Graya, Bergvalla, Daviesa. Cała reszta w kibel.
Jeszcze tylko dopowiem cos. Tottenham to nie jest biedny klub, ale tez nie obrzydliwie bogaty. Wpadlismy w plapke tego, ze mozemy sobie pozwolic na wiecej niz przecietny sredniak ligowy (zobaczcie sobie ile wypalilo pilkarzy z top 10 najdrozszych zakupow tego klubu), ale kazdy klub top 6 jest w stanie wygrac z nami batalie o pilkarza. W sensie chodzi mi o to, ze nasciagalismy teraz uj wie kogo, ale nie mamy tyle kasy zeby to zmienic. Bo zeby oczyszczac sklad z najemnikow na tym poziomie, to trzeba bulic. W City ten nie wypali? To wypierdalamy kase na kolejnego. A u nas jest srczka, conajmniej jedno jak nie dwa wypozyczenia zeby sie pozbyc delikwenta (zawsze gardzilem za ten system wypozyczen, jakby sie nie dalo frajera pogonic odrazu). Nie jestesmy na tyle bogaci zeby po prostu sie z tego wygrzebac. Pisamki beda pisac ze wlasciciele beda wydawac, ale to baity zebysmy nabijali wyswietlenia na rzeczach o ktore marzymy i chcemy w nie wierzyc, ale sie nie wydarza. Nie z tymi wlascicielami. Ten klub musi upasc zeby mogl znowu stać. Juz jestesmy na kolanach, a za dwa miesiace bedziemy lezeć już. Nie oszukujcie sie. Z tymi wlascicielami lepiej juz nie bedzie. Mieli zloty strzal z Pochem i byl ten jeden dlugi moment kiedy przez rok nikogo nie kupilismy. To byl punkt zwrotny. Zamiast polepszac sklad, to po taniosci poszli. I **** im w dupe za to.
A dziwi cie to? To jest naturalna konsekwencja tego jak byl prowadzony ten klub. Degradujemy sie wizerunkowo po prostu.
Z klubu sprzed nastu lat typu, dobry jako trampolina, nieporadny jesli chodzi o sukcesy, angielskie Zaglebie Lubin - w miare placa i nie ma parcia na sukcesy, do umieralni talentow, umieralni trenerow,
Ten klub jest kvrvv4 toksyczny po prostu. Przestalismy byc atrakcyjni dla ciekawych pilkarzy najpierw, a teraz juz nawet dla trenerow. Ludzie zrozumcie, tu nie chodzi tylko o punkty w tabeli, nie o jakis zj384ny stadion ktory jest po to zeby Beyonce mogla dac koncert i raz w roku zagrac mecz NFL, nie chodzi o centrum treningowe (zawsze mam beke ze to jakis argument, bo ja wam powiem ze jak by mi placili kase dobra i mialyby byc realne sukcesy a nie tylko jakas fikcja literacka, to moglbym jako pilkarz grac na stadionach typu Rakow Czestochowa, czy Polonia Bytom, to zadna ujma), tylko tez relacje miedzyludzkie.
Tutaj masz kazda strukture wyjebana w kosmos. Masz ****owych wlascicieli. Masz niekompetentne kierownictwo. Przygotowanie fizyczne jest takie jakby go nie bylo. Nie masz lidera w szatni. Nie ma punktow. Cytujac klasyka, my jestesmy wkurwieni, kibice sa wkurwieni, wszyscy sa wkurwieni.
Ten klub od dawien dawna cierpial na to, ze nie mial charakterow w szatni. Nie chodzi mi o jakiegos psychola, a o lidera z krwi i kosci za ktorym reszta idzie w ogien. Gosc moze byc rzemieslnikiem, a nie wirtuozem, ale byc tym, ktory porywa serca i daje tchnienie w reszte druzyny.
Zobaczcie na to, ze wyjebalismy sie z pilkarzy, ktorzy byli niejako symbolem minionej dekady. Kogo teraz mamy? Ludzi nie zwiazanych z klubem emocjonalnie w zaden sposob. To sa pracownicy po prostu, zeby nie powiedziec najemnicy. Mamy pilkarzy nie zwiazanych emocjonalnie z klubem. Sobie wyobrazcie ze ktorys z nich nagrywa taki material pozegnalny jak Son. Pewnie tylko Ben Davies by to zrobil.
Za oddanie klubowi uwielbialem Ryana Masona, nie twierdze ze on bylby takim liderem, ale chodzi o poswiecenie tylko. Kto dluzej zarejestrowany, to moze pamieta troche moja fascynacje tym pilkarzem. Dla mnie to byl ****** rzemieslnik do szpiku kosci i pewnego poziomu wiadomo ze w zyciu nie przeskoczy, ale widzialem, ze pomimo swoich ograniczen w umiejetnosciach zawsze dawal maksa z siebie. Sentymentalnie dla mnie to jest zajebisty gosc. Taki nieoczywisty bohater moj prywatny.
Dalej jestem zdania ze utrzymanie to tylko poglebianie tego stanu. Trzeba to oczyscic. Wyjebac ten gnoj na pole i tyle. Spojrzcie na tabele od 18 roku i powiedzcie czy tu jest tendencja wzrostowa, czy spadkowa.
Wiadomo ze beda sie z nas smiac, nie tylko w anglii, ale ogolnie na swiecie, ale co z tego? I tak to robia, chocbysmy nie wiadomo co zrobili. Nawet jak wygralismy puchar LE, to tez sie smiali.
Chlopaki, tu chodzi o jedno slowo ktore przeszywa wlasnie kazda ze struktur tego klubu - MENTALNOŚĆ. To glownie o nia chodzi.
Teraz jak juz macie wiedze, to tylko korzystajcie z niej bukmachersko. Postawcie jakies handi na Liverpool jutro i cieszcie sie siankiem.
Momentami to zaczyna to wyglądać jakby niektórzy symulowali kontuzje, żeby już tutaj nie grać do końca sezonu i po spadku była większa szansa na odejście z klubu. Przecież to jest nierealne, żeby co mecz wypadało po 3-5 zawodników. Nawet jak się cudem utrzymamy to nie wiem kto z obecnych będzie chciał tutaj zostać a na rynku transferowym przyjść do tego bagna.
>> kiriak napisał:
>> Bum bum, na Anfield nie jedzie Romero, Palhinha, Bissouma i może jeszcze Gallagher
Dawać Ledleya Kinga na obronę!
_______________________________
Bez znaczenia, i tak dostaniemy solidne lanie.
Plotka mówi, że Ledleya rozbolało kolano bo wczoraj poszedł na 200-metrowy spacer ![]()
>> KRIS napisał:
>> >> TypNiepokorny napisał:
>> >> cubert napisał:
>> https://transfery.info/aktualnosci/antonin-kinsky-zlozy-prosbe-o-transfer/267914
_______________________________
Kinskiego to ten klub zaorał. Kupili młodego chłopaka z ligi czeskiej, na dzień dobry Ange wrzucił go na debiut na Emirates gdzie był srogi wp.erdol.
_______________________________
Coś chyba kolega pomieszał.
Kinsky zadebiutował w pierwszym półfinałowym meczu Carabao Cup z Liverpoolem (wygranym przez nas 1:0) i zagrał ŚWIETNIE. Ogromna pewność, spokój, kilka fajnych interwencji. Pokazał ogromny potencjał, lecz potem sposób poprowadzenia jego kariery przez klub to kryminał. Nie dostawał żadnych szans a bramka została zabetonowana przez Vicario który zjeżdża od dawna z formą.
Mógł dostawać więcej szans, ale usiadł na ławkę, a potem grał ogony i zazwyczaj fatalnie (Carabao Cup w tym sezonie z Newcastle i ten nieszczęsny wtorkowy mecz z Atletico gdzie się ugotował).
Nie wiem, brak regularnej gry, słaba głowa, wszystko poszło nie tak.
_______________________________
A to sorki, nie pamiętam tego meczu z Liverpoolem, ale fakt tam debiutował. Nie zmienia to faktu, że nie powinien grać z Atletico. Oczywiście to tylko moje zdanie.
Kinsky dostał na łeb ciężar, z którym bardziej doświadczeni piłkarze sobie nie potrafią poradzić. Nikt nie mówi o VdV, który jak się zrobiło gorąco, przestał dojeżdżać. Czerwo za czerwem, wielbłąd z Atletico, to się już wszystkim opatrzyło, a mówimy o naszym jednym z najlepszych zawodników, drugim kapitanie. Kinsky nie rokuje na najlepszego bramkarza świata, ale też nie taka była jego rola. Miał być zmiennikiem kozaka, gościem na krajowe puchary, a tu się okazało że ten kozak to co najwyżej trampek. Jak my się spie*rdolimy, Vicario będzie zajęty czyszczeniem butów Sommera. Nie wiem co lepsze.
>> TypNiepokorny napisał:
>> >> cubert napisał:
>> https://transfery.info/aktualnosci/antonin-kinsky-zlozy-prosbe-o-transfer/267914
_______________________________
Kinskiego to ten klub zaorał. Kupili młodego chłopaka z ligi czeskiej, na dzień dobry Ange wrzucił go na debiut na Emirates gdzie był srogi wp.erdol.
_______________________________
Coś chyba kolega pomieszał.
Kinsky zadebiutował w pierwszym półfinałowym meczu Carabao Cup z Liverpoolem (wygranym przez nas 1:0) i zagrał ŚWIETNIE. Ogromna pewność, spokój, kilka fajnych interwencji. Pokazał ogromny potencjał, lecz potem sposób poprowadzenia jego kariery przez klub to kryminał. Nie dostawał żadnych szans a bramka została zabetonowana przez Vicario który zjeżdża od dawna z formą.
Mógł dostawać więcej szans, ale usiadł na ławkę, a potem grał ogony i zazwyczaj fatalnie (Carabao Cup w tym sezonie z Newcastle i ten nieszczęsny wtorkowy mecz z Atletico gdzie się ugotował).
Nie wiem, brak regularnej gry, słaba głowa, wszystko poszło nie tak.
uwage bedzie dlugi wpis za telegrafh by Matt Law, przetlumaczone dla wspolnej wygody przez copilota
Problemy Tottenhamu Hotspur mają głębokie korzenie i – według ostrej oceny dyrektora generalnego Vinai Venkateshama – zostały jednoznacznie przypisane byłemu prezesowi klubu, Danielowi Levy’emu.
Podczas spotkania z Fan Advisory Board (FAB) na początku miesiąca Venkatesham stwierdził, że wewnętrzny przegląd wykazał szereg kluczowych obszarów, w których – jego zdaniem – Spurs zawodzili pod rządami Levy’ego.
Twierdził również, że rzekome błędy z ery Levy’ego sprawiają, iż Tottenham – wbrew powszechnemu przekonaniu – znajduje się pod presją przestrzegania zasad finansowych i musi sprzedawać zawodników.
Po skontaktowaniu się przez Telegraph Sport, Levy odmówił komentarza do słów Venkateshama, jednak osoby z jego otoczenia utrzymują, że zarzuty są niesprawiedliwe i wskazują na fakt, że za jego kadencji klub 18 razy w 20 sezonach kwalifikował się do europejskich pucharów.
Venkatesham przedstawił obraz zupełnie inny niż ten, który prezentował wspólnie z Levym, gdy obaj deklarowali, że celem klubu jest wygranie Premier League i Ligi Mistrzów. Tottenham jest dziś bardzo daleko od tych ambicji – znajduje się punkt nad strefą spadkową Premier League i przegrał 2:5 pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z Atlético Madryt.
W protokole ze spotkania FAB opublikowanym przez Spurs, Venkatesham – który sam może znaleźć się pod presją, jeśli sytuacja klubu się nie poprawi – przyznał, że źle ocenił stan klubu przed objęciem stanowiska w zeszłym roku i wskazał, gdzie Levy popełnił błędy.
W protokole zapisano: „VV wyjaśnił, że od momentu dołączenia do klubu w czerwcu 2025 r. przeprowadzono kompleksowy przegląd organizacji, aby określić problemy i wymagane działania. Wyjaśnił, że choć miał pewną perspektywę na klub z zewnątrz, dopiero spędzenie czasu wewnątrz organizacji pozwala w pełni zrozumieć jej mocne strony, obszary wymagające poprawy oraz konieczne działania naprawcze.
„Choć klub poczynił duże postępy w takich obszarach jak stadion, obiekty treningowe, rozwój komercyjny i operacje stadionowe, zidentyfikowano kilka obszarów, które nie spełniają wymogów rywalizacji na najwyższym poziomie. Kluczowe problemy obejmowały:
• Niewystarczające skupienie całej organizacji na sukcesie sportowym.
• Brak specjalistycznej wiedzy w niektórych obszarach oraz niewystarczające upodmiotowienie ekspertów w innych.
• Strukturę płacową i podejście do transferów, które ograniczały konkurencyjność na rynku.
• Męski skład wymagający wzmocnienia pod względem jakości, doświadczenia i przywództwa.
• Niewystarczającą priorytetyzację drużyny kobiecej.
• Presję finansową wynikającą z wysokich wydatków transferowych i ograniczonej sprzedaży zawodników, co zwiększa znaczenie zasad finansowego fair play w planowaniu przyszłości.
• Kulturę wewnętrzną wymagającą poprawy w wielu obszarach.
• Rosnący rozdźwięk między klubem a jego bazą kibicowską.”
Venkatesham wyjaśnił, że Tottenham odszedł od struktury Levy’ego, w której pełnił on de facto funkcje zarówno prezesa, jak i dyrektora generalnego – co, jak twierdzono, spowalniało proces podejmowania decyzji.
Kibice, którzy uważają, że Venkatesham i dyrektor sportowy Johan Lange zbyt długo zwlekali ze zwolnieniem byłego trenera Thomasa Franka i ociągają się z decyzją dotyczącą niepopularnego tymczasowego szkoleniowca Igora Tudora, mogą twierdzić, że Tottenham nadal tkwi w stanie paraliżu.
FAB wyraziło podczas spotkania szereg poważnych obaw – zarówno dotyczących boiska, jak i spraw organizacyjnych – szczególnie podkreślając, że zaufanie kibiców do klubu znacząco spadło.
W protokole ze spotkania z FAB zapisano: „Klub wdrożył zmodernizowaną strukturę zarządzania. Poprzedni model łączył funkcje przewodniczącego wykonawczego i dyrektora generalnego. Struktura została teraz rozdzielona na stanowisko CEO i niezależnego przewodniczącego.”
Dodano również: „Powołano zespół wykonawczy podlegający zarządowi, odpowiedzialny za codzienne funkcjonowanie klubu. Nowoczesna struktura zarządzania zapewnia:
• Większą odporność, mechanizmy kontroli i równowagi oraz większą specjalistyczną wiedzę.
• Delegowanie zamiast centralizacji, co pozwala klubowi działać szybciej, z ekspertami podejmującymi decyzje.”
FAB poinformowano, że struktura płacowa wprowadzona przez Levy’ego została zlikwidowana, ale ostrzeżono, że sytuacja finansowa klubu nie jest tak dobra, jak mogło się kibicom wydawać.
„VV zauważył, że klub od kilku lat generuje straty, co oznacza, że zgodność z zasadami finansowego fair play musi być aktywnie monitorowana i planowana” – zapisano w protokole. „Dlatego większy nacisk zostanie położony na sprzedaż zawodników, przy jednoczesnym dalszym wzroście przychodów, aby zapewnić nam przestrzeń regulacyjną do inwestowania.”
Venkatesham przedstawił kibicom strategię Tottenhamu, obejmującą m.in. . odbudowę relacji z rozgniewaną i sfrustrowaną bazą fanów. FAB „zostało poproszone o rozważenie, w jaki sposób może pomóc klubowi w zachęcaniu kibiców do wspierania drużyny do końca sezonu.”
Redknapp: Levy zadzwonił, mówiąc, że uczyniłby mnie trenerem Spurs
Harry Redknapp twierdzi, że były prezes Tottenhamu Daniel Levy mianowałby go już teraz tymczasowym menedżerem w obliczu obecnego kryzysu Spurs.
„Dostałem telefon w zeszłym tygodniu od Daniela, co zabawne” – powiedział Redknapp w Talksport z Cheltenham. „Myślę, że odkąd odszedłem, rozmawiałem z nim może raz. Pomyślałem: ‘Dziwne’, prawda? A potem rozmawiamy przez pół godziny. Wyjaśniał mi, co się stało i jak został stamtąd właściwie wyprowadzony.”
Były trener West Hamu, Portsmouth i Southampton dodał: „Powiedział mi: ‘Gdybym tam teraz był, na pewno – i nie mówię tego na wyrost – przywróciłbym cię do końca sezonu’. To byłoby ciekawe.”
Zapytany, czy przyjąłby taką propozycję, Redknapp odparł: „Zrobiłbym to na pewno. Choć szczerze mówiąc, nie widzę, żeby to się wydarzyło.”
Tymczasem w liście wysłanym do kibiców w czwartek poinformowano, że klub przedłuży okno odnowienia karnetów sezonowych, aby poczekać na rozstrzygnięcie, w której lidze Tottenham zagra w przyszłym sezonie. Okno miało pierwotnie zamknąć się 26 maja, dwa dni po zakończeniu sezonu Premier League, jednak teraz będzie otwarte do 7 czerwca.
W oświadczeniu napisano: „Zdajemy sobie sprawę z powagi obecnej sytuacji ligowej naszej męskiej drużyny i po rozmowach z Fan Advisory Board oraz Tottenham Hotspur Supporters’ Trust możemy potwierdzić, że okno odnowień na sezon 2026/27 pozostanie otwarte do niedzieli 7 czerwca, aby zapewnić kibicom pełną jasność co do przyszłego sezonu przed podjęciem decyzji o odnowieniu.
„Wszyscy w klubie pozostają absolutnie zdeterminowani, by poprawić naszą pozycję w Premier League i zakończyć obecny sezon możliwie jak najmocniej.”
Powiedzcie mi, jesli ja zdjecie Kinskiego nie traktuje w kategorii zrobienia mu krzywdy, tylko przyslugi, to cos ze mna nie tak? Bo ogolnie wszyscy mowia ze on mu krzywde zrobil, moze wpuszczeniem, ale po takich dwoch farfoclach to mu oddal przysluge go zdejmujac. Kuzwa ludzie, tam jeszcze z 80 minut gry bylo, jak on mial sie pozbierac? Dobrze ze go zdjal.
>> cubert napisał:
>> https://transfery.info/aktualnosci/antonin-kinsky-zlozy-prosbe-o-transfer/267914
_______________________________
Kinskiego to ten klub zaorał. Kupili młodego chłopaka z ligi czeskiej, na dzień dobry Ange wrzucił go na debiut na Emirates gdzie był srogi wp.erdol.
Teraz przez cały sen grzał ławe, zagrał 2 mecze w krajowych pucharach, i nagle go Tudor wrzuca na głęboką wodę. Gdzie tu logika?
A potem Tudor naprawia swój błąd i zdejmuje go po 17 minutach. Problem w tym że robi to kosztem psychiki młodego. Dramat.
Może zarząd z góry zakłada wp.erdol na Anfield i nowego ogłoszą dopiero po, żeby mu od razu morele nie spadło ![]()
>> KRIS napisał:
>> "Kluczowe ma się okazać zdanie piłkarzy."
Kurva, trzymacie mnie xDDDDDDDDDDDDD.
Co to ma kurva być, klub wzajemnej adoracji ? Ten nie, tamten nie, weźmy se tego ? A kim oni kurva mać są ?
Oni są od grania jak doopa od srania.
_______________________________
Im jest potrzebny Gattuso czy Bielsa i mają zapier.dalać w kółko 15 km jak trzeba na treningu a nie pytać ich o zdanie przy którym trenerze maja więcej luzu. Klub złożony z najemników lub dobrych piłkarzy jak Romero czy VDV którzy wiedzą, że i tak zaraz odejdą i nie chce im się dawać już nic od siebie. Gdyby nie miał kontuzji to jestem pewien, że Ben Davies pokazywałby najwięcej serducha na boisku pomimo poziomu, którego nie przeskoczy już. Jak oglądasz w meczu miny i gesty Vicario czy Richarlisona to się odechciewa wszystkiego. Dzieci, które są tu za karę zarabiające 8 mln funtów w rok.
>> KRIS napisał:
>> >> Lolo napisał:
>> Nawet w takim meczu sędzia musi gwizdnąć przeciwko Tottenhamowi:
https://old.reddit.com/r/soccer/comments/1rqdjcr/juli%C3%A1n_%C3%A1lvarez_fallon_dfloor_vs_tottenham_free/
_______________________________
I po tym "faulu" był rzut wolny z którego padł gol na 4:0. Gdzie był ten obrsany VAR ja sie pytam.
_______________________________
Co jak co ale faul Van de Vena nie wiem, czy nie był na czerwo
>> Lolo napisał:
>> Nawet w takim meczu sędzia musi gwizdnąć przeciwko Tottenhamowi:
https://old.reddit.com/r/soccer/comments/1rqdjcr/juli%C3%A1n_%C3%A1lvarez_fallon_dfloor_vs_tottenham_free/
_______________________________
I po tym "faulu" był rzut wolny z którego padł gol na 4:0. Gdzie był ten obrsany VAR ja sie pytam.
Nawet w takim meczu sędzia musi gwizdnąć przeciwko Tottenhamowi:
https://old.reddit.com/r/soccer/comments/1rqdjcr/juli%C3%A1n_%C3%A1lvarez_fallon_dfloor_vs_tottenham_free/
>> cubert napisał:
>> Niewykluczone, że angielska przygoda Chorwata niebawem się zakończy.
Zarząd drużyny czuje narastającą presję i rzekomo powoli dochodzi do wniosku, że 47-latek nie jest trenerem, który zdoła uchronić zespół przed najgorszym. Według informacji Roberta Calcutta z talkSPORT działacze coraz bardziej rozważają przedwczesne rozwiązanie umowy. Kluczowe ma się okazać zdanie piłkarzy, którzy zadecydują, czy kontynuacja tej współpracy ma szansę powodzenia.
Istnieje prawdopodobieństwo, że do kolejnej zmiany na stanowisku menadżera może dojść jeszcze przed niedzielnym meczem z Liverpoolem.
Jeżeli tak by się stało, to Igo Tudor byłby jednym z najkrócej pracujących szkoleniowców w historii Premier League. Do tej pory przygotował drużynę do raptem czterech spotkań - w każdym z nich „Koguty” pod jego wodzą przegrywały. Ponadto bilans bramkowy podczas jego kadencji wynosi dramatyczne 5:14.
_______________________________
Oni nie powinni mieć nic do powiedzenia, znowu smycz kręci psem. To może wogóle nikogo nie zatrudniajmy i niech Romero z kumplami się sami ustawiają, jak na podwórku. Grają gunwo jakiego ten klub nigdy nie widział i jeszcze mają decydować czy trener zostaje czy nie. Drugi Real, tylko dużo słabszy, się tu robi.
Swoją drogą, wiadomo że Kinsky dostał wczoraj taki psychiczny cios że cholera wie czy i kiedy się podniesie, ale to też transfer dekady. Nie dość że chłop prawie nic nie gra, to jak już dostaje szansę to jeden mecz pamiętam jego bez błędu, debiut z Liverpoolem. W każdym innym w jakim go widziałem, jakiś farfocel.
Już Austin się lepiej prezentował, nie rozumiem czemu on u nas siedzi, jakiś syndrom sztokholmski czy co? Jak grał, to naprawdę fajnie to wyglądało, a dalej jest przyspawany do roli trzeciego bramkarza, chociaż dwaj ponad nim grają piach.
Niewykluczone, że angielska przygoda Chorwata niebawem się zakończy.
Zarząd drużyny czuje narastającą presję i rzekomo powoli dochodzi do wniosku, że 47-latek nie jest trenerem, który zdoła uchronić zespół przed najgorszym. Według informacji Roberta Calcutta z talkSPORT działacze coraz bardziej rozważają przedwczesne rozwiązanie umowy. Kluczowe ma się okazać zdanie piłkarzy, którzy zadecydują, czy kontynuacja tej współpracy ma szansę powodzenia.
Istnieje prawdopodobieństwo, że do kolejnej zmiany na stanowisku menadżera może dojść jeszcze przed niedzielnym meczem z Liverpoolem.
Jeżeli tak by się stało, to Igo Tudor byłby jednym z najkrócej pracujących szkoleniowców w historii Premier League. Do tej pory przygotował drużynę do raptem czterech spotkań - w każdym z nich „Koguty” pod jego wodzą przegrywały. Ponadto bilans bramkowy podczas jego kadencji wynosi dramatyczne 5:14.
- Zwolnienie? Nie chodzi o mnie. Musimy zachować spokój. Mniej gadania. Teraz nie jest moment na próby wielkich wyjaśnień - odparł Tudor.
- To, co się stało, jest bardzo rzadkie. Trenuję od 15 lat, nigdy czegoś takiego nie zrobiłem. To było konieczne, aby uratować tego gościa, uratować drużynę. Niesamowita sytuacja, nie ma o czym mówić. [...] To była właściwa decyzja przed meczem, w takiej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, z presją na Vicario. „Tony” jest bardzo dobrym bramkarzem. Dla mnie to była słuszna decyzja. Po tym, oczywiście, łatwo powiedzieć, że to nie była właściwa decyzja. Dlatego wyjaśniłem „Tony'emu”, mówiąc po meczu: to właściwy człowiek i dobry bramkarz - wrócił do sytuacji Kinský'ego.
- To było dla nas zbyt wiele w tym momencie, kiedy jesteśmy krusi, kiedy jesteśmy słabi. Rozumiem, kim jesteśmy i jakie mamy problemy. Rozumiem, że w każdym meczu coś się dzieje. Czasami bardzo trudno to wytłumaczyć. Kiedy takie rzeczy się dzieją, w chwili, w której jesteśmy teraz, niestety tak jest - dodał.
>> Szymon007 napisał:
>> Ja największą bekę mam z ludzi tutaj, którzy za każdym razem winią trenera zamiast właścicieli klubu.
_______________________________
A są tu tacy ? Przecież wszyscy twierdzą że zarząd to jedno wielkie gowno, od lat. Nie widziałem zeby ktoś ich tu bronił
Genralnie w zyciu jest tak, ze jak opanujesz sztuke akceptacji, to wszystko potem sie staje prostsze. Ten klub juz od jakiegos czasu przestal mnie grzac tak jak na poczatku. Powierzyc swoje "zycie zastepcze" Tottenhamowi to byl zly wybor. Bywaja kluby latwiejsze i dajace wiecej radosci, a nie tylko poglebiaja depresje i stany przygnebienia. Kiedys chyba nnaderowemu pisalem, ze nigdy w zyciu, gdybym mial dzieciaka, to nie pozwolilbym my kibicowac temu dziadostwu. Jednak pilka powinna dawac radosc, my zle wybralismy. Ale jest sukcesywny zjazd, a strona dalej dziala i ma ruch. To pocieszajace. Jest tu grono lojalnych ludzi.
Miara tego czy Tottenham zaliczac do wielkich klubow jest wlasnie obecna sytuacja. Wielki klub sie zawsze wykaraska i nie spadnie. My raczej juz spadamy. United, Chelsea przerabiali to na przestrzeni ostatnich lat. U nas jest juz powtarzalnosc. Na dodatek pilkarze wygladaja tak, jakby grali na spadek zeby moc latwo zmienic klub. A jesli do tego dojscie, to tak bedzie. Ta kadra zmieni sie nie do poznania. I jak znam zycie to bedziemy tym frajerem ktory bedzie sprzedawal tanio, a nie jak zawsze po spadku sprzedaja drogo. Na poczatku kiedys ogladania pilki myslalem ze spadek = sprzedaz tanio, ale nie.
>> cubert napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> >> kiriak napisał:
>> Zamieniliśmy Brennanka na Connorka
_______________________________
To jest tak absolutnie gowniany transfer ze nie ma w słowniku kulturalnych ludzi słów, które by mogły wystarczająco obelżywie określić to gowno
_______________________________
ale na papierze to nie wygladalo az tak zle, to byla nadzieja ze cos sie ruszy, ja nawet sadze ze jak by on trafil do innego klubu to tam by gral dobrze, to my tworzymy takie kreatury
albo po przyjsciu kontuzja albo reset mozgu i brak umiejetnosci pilkarskich, cos jak wybor tabletki w matrixie 
_______________________________
W trakcie meczu komentator Laboga (który w La Liga trochę siedzi).mówił że nie zagrał on ani jednego dobrego czy spektakularnego meczu. Choć z drugiej strony oni często pjerdolą farmazony wiec chvj wie.
Siedzialem pare dni temu na thefightingcock i koles tam napisal, ze rozmawial ze znajomym kibicem Evertonu. Bylo tam cos na zasadzie, ze Tottenham znajduje sie na nieznanych wodach, "walczy" z czyms, z czym sie jeszcze nie mierzył, czyli ze spadkiem. I ze nie widac w naszych w ogole zeby sie mogli pozbierac. Tylko West Ham moze uratowac ten klub od spadku. Jestesmy w pizdzie. I to glebokiej. Ale... zwiekszyli ilosc miejsc barazowych w przyszylm sezonie.
>> KRIS napisał:
>> >> kiriak napisał:
>> Zamieniliśmy Brennanka na Connorka
_______________________________
To jest tak absolutnie gowniany transfer ze nie ma w słowniku kulturalnych ludzi słów, które by mogły wystarczająco obelżywie określić to gowno
_______________________________
ale na papierze to nie wygladalo az tak zle, to byla nadzieja ze cos sie ruszy, ja nawet sadze ze jak by on trafil do innego klubu to tam by gral dobrze, to my tworzymy takie kreatury
albo po przyjsciu kontuzja albo reset mozgu i brak umiejetnosci pilkarskich, cos jak wybor tabletki w matrixie 
>> Craggmar napisał:
>> A co tu by dal inny trener, czy nawet Frank? Długo się zastanawiałem nad tym co jest nie tak i Ameryki tutaj nie odkryje bo błędy są wszędzie, aczkolwiek uważam że największym problemem pomijając niekończące się kontuzje są sami piłkarze. Nie czują odpowiedzialności, nie pokazują charakteru, graja anonimowo. A jak któryś próbuje coś wnieść to od razu się lamie. Tu nie jest potrzebny trener, tutaj potrzebny jest psycholog albo specjalista od przypadków beznadziejnych. Lata temu ten chaos, choć chyba w mniejszej skali ogarnął Harry Redknapp, ale lata już nie te.
_______________________________
I lata wstecz mieliśmy więcej szczęścia do transferów młodych zawodników. Ale jak przez wiele okienek nie kupujesz gwiazd i mentalnie ukształtowanych graczy a co tym idzie nie wydajesz dużej kasy, to nie da się budować drużyny top. Ostatnio Bale o tym mówił
A co tu by dal inny trener, czy nawet Frank? Długo się zastanawiałem nad tym co jest nie tak i Ameryki tutaj nie odkryje bo błędy są wszędzie, aczkolwiek uważam że największym problemem pomijając niekończące się kontuzje są sami piłkarze. Nie czują odpowiedzialności, nie pokazują charakteru, graja anonimowo. A jak któryś próbuje coś wnieść to od razu się lamie. Tu nie jest potrzebny trener, tutaj potrzebny jest psycholog albo specjalista od przypadków beznadziejnych. Lata temu ten chaos, choć chyba w mniejszej skali ogarnął Harry Redknapp, ale lata już nie te.
Ostatnio oglądałem część wywiadu na kanale sportowym. Czołowym środkowym obrońcą B. Augustyniakiem. To sądził że trener to debil bodajże Stokowiec. Kazał wyjść spokojnie i bronić. To imprezowy augustyniak podczas spotkania w kółeczku przed rozpoczęciem przekazywał swoim kolegą żeby atakowali od początku i ********* taktykę
>> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
Niech gwiazdeczki wypier*alają do swoich wymarzonych klubów,
_______________________________
A dlaczego ? Mają ważne kontrakty, niech kurva gniją w Championship, zrobić im klub kokosa w razie czego.
Niech pizd.y ponoszą konsekwencje swojego grania.
_______________________________
Bo nie chcę ich widzieć. Żaden z nas nie chce, po tym jak spektakularnie położyli chvja na ten klub. Czy się mylę?
_______________________________
No to klub kolosa. Na trybuny z nimi
_______________________________
Sprzedaż z zyskiem, bo się da. Kupić brygadę bullterierów na Championship. A potem się śmiać, jak tym chvjkom co nas spuścili, zabierzemy choćby punkt. Tak to widzę.
>> nnaderowy napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
Niech gwiazdeczki wypier*alają do swoich wymarzonych klubów,
_______________________________
A dlaczego ? Mają ważne kontrakty, niech kurva gniją w Championship, zrobić im klub kokosa w razie czego.
Niech pizd.y ponoszą konsekwencje swojego grania.
_______________________________
Bo nie chcę ich widzieć. Żaden z nas nie chce, po tym jak spektakularnie położyli chvja na ten klub. Czy się mylę?
_______________________________
No to klub kolosa. Na trybuny z nimi
_______________________________
Ale wypłaty płacić trzeba. Średnie rozwiązanie.
_______________________________
Jedyny minus
>> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
Niech gwiazdeczki wypier*alają do swoich wymarzonych klubów,
_______________________________
A dlaczego ? Mają ważne kontrakty, niech kurva gniją w Championship, zrobić im klub kokosa w razie czego.
Niech pizd.y ponoszą konsekwencje swojego grania.
_______________________________
Bo nie chcę ich widzieć. Żaden z nas nie chce, po tym jak spektakularnie położyli chvja na ten klub. Czy się mylę?
_______________________________
No to klub kolosa. Na trybuny z nimi
_______________________________
Ale wypłaty płacić trzeba. Średnie rozwiązanie.
>> nnaderowy napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
Niech gwiazdeczki wypier*alają do swoich wymarzonych klubów,
_______________________________
A dlaczego ? Mają ważne kontrakty, niech kurva gniją w Championship, zrobić im klub kokosa w razie czego.
Niech pizd.y ponoszą konsekwencje swojego grania.
_______________________________
Bo nie chcę ich widzieć. Żaden z nas nie chce, po tym jak spektakularnie położyli chvja na ten klub. Czy się mylę?
_______________________________
No to klub kolosa. Na trybuny z nimi
>> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
Niech gwiazdeczki wypier*alają do swoich wymarzonych klubów,
_______________________________
A dlaczego ? Mają ważne kontrakty, niech kurva gniją w Championship, zrobić im klub kokosa w razie czego.
Niech pizd.y ponoszą konsekwencje swojego grania.
_______________________________
Bo nie chcę ich widzieć. Żaden z nas nie chce, po tym jak spektakularnie położyli chvja na ten klub. Czy się mylę?
>> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
Niech gwiazdeczki wypier*alają do swoich wymarzonych klubów,
_______________________________
A dlaczego ? Mają ważne kontrakty, niech kurva gniją w Championship, zrobić im klub kokosa w razie czego.
Niech pizd.y ponoszą konsekwencje swojego grania.
_______________________________
To poleca do league one. Jak się nie uwolnią. VdV trzeba wyprosić.
>> nnaderowy napisał:
Niech gwiazdeczki wypier*alają do swoich wymarzonych klubów,
_______________________________
A dlaczego ? Mają ważne kontrakty, niech kurva gniją w Championship, zrobić im klub kokosa w razie czego.
Niech pizd.y ponoszą konsekwencje swojego grania.
>> nnaderowy napisał:
>> Oglądam, aż mnie naszło żeby koszulkę klubową założyć, dwa razy miałem założona, na finale LM i LE. A w Championship chyba będę nosił co mecz. Niech ten spadek i cały przyszły sezon będą jak Katharsis, bo to co jest teraz, to wykracza poza jakiekolwiek ramy dobrego smaku. Niech gwiazdeczki wypier*alają do swoich wymarzonych klubów, Tudor do domu, niech się to wszystko rozkur*i, wtedy będzie na czym budować.
_______________________________
Oby... Bo Leicester też spadało, spadło i mistrza zdobyło i dalej spada ... Leci jak my ...
Oglądam, aż mnie naszło żeby koszulkę klubową założyć, dwa razy miałem założona, na finale LM i LE. A w Championship chyba będę nosił co mecz. Niech ten spadek i cały przyszły sezon będą jak Katharsis, bo to co jest teraz, to wykracza poza jakiekolwiek ramy dobrego smaku. Niech gwiazdeczki wypier*alają do swoich wymarzonych klubów, Tudor do domu, niech się to wszystko rozkur*i, wtedy będzie na czym budować.
>> Lolo napisał:
>> >> TypNiepokorny napisał:
>> Wchodzę sobie na flashscore'az myślą, że może jednak odpalę meczyk, ale jednak nie... wiedziałem że będzie padlina, ale za aż tak!!?? Ja prdle...
I widzę, że Kinsky już poza łódką
Chyba coś zawalil, co? Czy kolejna kontuzja?
_______________________________
https://streamff.link/v/8801dbfb
https://streamff.link/v/edd61c18
_______________________________
Ho ho ho
Na treningach pewnie gra nogami jak Ederson czy Neuer, ale tutaj jak się dowiedział że wychodzi w pierwszym to pewnie pier.olnął 10 browarów na odstresowanie i się pomotał ![]()
A tak zupełnie serio to Igorek kretynek zakończył mu poważna karierę. Najpierw mi z gruchy ni z pietruchy ni z pietruchy wystawia go w 1 składzie na trudny teren w 1/8 LM, a po dwóch babolach zmienia... jak on się ma po czymś takim podnieść mentalnie?
Z lodki to powinien pierwszy zejść kapitan tego statku, czyli Tudor. Trzeba było zostawić Franka, przynaniej był konsekwentny w tym co robi. Tudor nie ma pojęcia co robi
>> Lolo napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> Co oni kurva z tymi korkami mają
_______________________________
Ta murawa jest zje*abana bo to chyba nie pierwszy mecz, gdzie rywala ciągle się ślizgają.
_______________________________
Też o tym słyszałem
>> TypNiepokorny napisał:
>> Wchodzę sobie na flashscore'az myślą, że może jednak odpalę meczyk, ale jednak nie... wiedziałem że będzie padlina, ale za aż tak!!?? Ja prdle...
I widzę, że Kinsky już poza łódką
Chyba coś zawalil, co? Czy kolejna kontuzja?
_______________________________
https://streamff.link/v/8801dbfb
https://streamff.link/v/edd61c18
>> TypNiepokorny napisał:
>> Wchodzę sobie na flashscore'az myślą, że może jednak odpalę meczyk, ale jednak nie... wiedziałem że będzie padlina, ale za aż tak!!?? Ja prdle...
I widzę, że Kinsky już poza łódką
Chyba coś zawalil, co? Czy kolejna kontuzja?
_______________________________
mysle ze koniecznie musisz odpalic powtorki
Wchodzę sobie na flashscore'az myślą, że może jednak odpalę meczyk, ale jednak nie... wiedziałem że będzie padlina, ale za aż tak!!?? Ja prdle...
I widzę, że Kinsky już poza łódką
Chyba coś zawalil, co? Czy kolejna kontuzja?
cala pierwsza druzyna byla z mentalem byle do konca sezonu i ja stad uciekam a teraz jeszcze do tego dolaczyl kinsky, tu trzeba bedzie cala druzyne zrestertowac w wakacje, i to nie wazne czy spadniemy czy nie, tu zaden trener nic nie pomoze, oni sa poprostu w depresji totalnej
i po takim meczu wrocimy do anglii walczyc o punkty zeby nie spasc? west ham nas lyknie na luzie bo oni walcza i sa skutecnzi ostatnio, a my rownia pochyla
trzeba to sobie uswiadomic, w przyszlym sezonie ogladamy mecze na streamch bo nikt w PL praw do chempionshipa nie ma
Jesteśmy najbardziej rozbitą drużyna nie tyle tego sezonu, co XXI wieku. Nie ma najmniejszych szans na utrzymanie. To jest śmietnik na poziomie outsidera A klasy, który przyjechał bez najlepszego zawodnika, który dzień wcześniej zachlał na weselu.
Niestety w tym roku tak obrzydzili mi swój football, że skończyłem z oglądaniem, a ostatnie mecze jak które oglądałem utwierdzają mnie w przekonaniu że się s*******ą na 100%
Uczestnik ćwierćfinałów LM żegna się z premier league, tego chyba nie grali.
Myślałem że nigdy tego nie powiem, Łeby wróć i zrób szybkie porządki bo nie da się na to patrzeć.
>> mefisto52 napisał:
>> >> kiriak napisał:
>> Na **** go wystawiał to dalej nie rozumiem
_______________________________
Ostatnio wystawił 5 obrońców i żaden nie grał na swojej pozycji, więc nie wiem co on tu robi. Miał nas po prostu utrzymać prostymi środkami a nie kombinować co mecz.
_______________________________
Dokładnie. Eksperymenty to sobie można robić w towarzyskich meczach.
Dawać ***** Redknappa
>> kiriak napisał:
>> Na **** go wystawiał to dalej nie rozumiem
_______________________________
Ostatnio wystawił 5 obrońców i żaden nie grał na swojej pozycji, więc nie wiem co on tu robi. Miał nas po prostu utrzymać prostymi środkami a nie kombinować co mecz.
Nawet tego nie włączam.
Atletico nas przeżuje.
>> kiriak napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> >> kiriak napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> Ponoć Kinsky w podstawie
_______________________________
Niestety, eksperymenty to się przeprowadza w carabao cup
_______________________________
Dla nas Liga Mistrzów to jest w tej chwili takie Carabao Cup.
_______________________________
Za wygraną w 1/8 i przejście do 1/4 w LM placa 12.5 mln euro, za wygranie carabao cup 100 tysięcy funtów
_______________________________
Ok, natomiast nie miałem na myśli aspektu finansowego.
W tym momencie przyszłość naszego klubu rozgrywa sie w Premier League. LM i tak nie wygramy, wiec LM możemy se potraktować jako miejsce na eksperymenty (jak to ma miejsce zazwyczaj w Kakao Cup)
>> KRIS napisał:
>> >> kiriak napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> Ponoć Kinsky w podstawie
_______________________________
Niestety, eksperymenty to się przeprowadza w carabao cup
_______________________________
Dla nas Liga Mistrzów to jest w tej chwili takie Carabao Cup.
_______________________________
Za wygraną w 1/8 i przejście do 1/4 w LM placa 12.5 mln euro, za wygranie carabao cup 100 tysięcy funtów
>> kiriak napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> Ponoć Kinsky w podstawie
_______________________________
Niestety, eksperymenty to się przeprowadza w carabao cup
_______________________________
Dla nas Liga Mistrzów to jest w tej chwili takie Carabao Cup.
i nawet Tel w pierwszej dzisiaj, nie wyglada to zle,
obrona w komplecie czyli vdv romero i danso
atak kolo tel i riczi
srodek gray, sarr porro i spence
ciekaw jestem kinskiego i czy nasi nadal beda robic wrazenie jakby ich ktos tu sila trzymal i kazal grac za darmo