» Zrewanżować się za porażkę w lidze: Arsenal-Tottenham
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Już jutro dojdzie do spotkania Arsenalu z Tottenhamem! Czekają nas kolejne Derby Północnego Londynu, tym razem w FA Cup.
Kilka słów o rywalu
Na Emirates coraz poważniej myślą o mistrzostwie. Wszyscy wierzą, że fakt, iż w ostatnich czterech latach drużyna, która po Świętach Bożego Narodzenia liderowała w Premier League, zostawała mistrzem, również i tym razem okaże się prawdziwa. Arsenal, mimo że nie porywa swoich kibiców jak Manchester City, gra bardzo efektywnie i lideruje w tabeli, mając punkt przewagi nad podopiecznymi Manuela Pellegriniego.
O Kanonierach nie bez powodu mówi się, że w rozgrywkach pucharowych nie mają szczęścia do losowania. Arsenal odpadł już w czwartej rundzie Pucharu Ligi, przegrywając z Chelsea 0-2. W Champions League na podopiecznych Wengera czeka już Bayern Monachium, a więc najlepsza drużyna w Europie, a w FA Cup przyszedł czas na Tottenham.
Ostatnie Derby Północnego Londynu zakończyły się zwycięstwem Arsenalu 1-0 po golu Oliviera Giroud. Spotkanie odbyło się na początku września. Spurs nie wyglądali wówczas gorzej od Arsenalu, ale nie zaprezentowali odpowiedniej skuteczności pod bramką Wojciecha Szczęsnego.
Ostatnia forma: porażka (3-6 z City), remis (0-0 z Chelsea), zwycięstwo (3-1 z West Hamem), zwycięstwo (1-0 z Newcastle), zwycięstwo (2-0 z Cardiff)
Co słychać na White Hart Lane
W północnym Londynie wszyscy zapomnieli o Andre Villasu-Boasie. Tim Sherwood podpisał swój pierwszy kontrakt i zanotował świetny start w roli menadżera Tottenhamu. Z tuzina punktów, które były do zdobycia od czasu, kiedy został trenerem, drużyna pod jego przewodnictwem straciła tylko dwa oczka w meczu z WBA.
Noworoczne zwycięstwo na Old Trafford sprawiło, że w drużynie powróciła wiara w osiągnięcie pierwszej czwórki na koniec sezonu. Koguty tracą tylko dwa oczka do czwartego Liverpoolu, a do końca rozgrywek jeszcze aż osiemnaście kolejek, w związku z czym wszystko jeszcze może się zmienić nie raz.
W poprzednim sezonie przygoda z FA Cup zakończyła się dla podopiecznych jesczcze Andre Villasa-Boasa już w piątek kolejce. Porażkę z przedstawicielem Championship , Leeds United, 1-2 była totalną wpadką wraz z końcem stycznia.
Ostatnia forma: porażka (1-2 z WHU), zwycięstwo (3-2 z Southampton), remis (1-1 z WBA), zwycięstwo (3-0 ze Stoke), zwycięstwo (2-1 z Manchesterem United)
Kursy bukmacherów
Bukmacherzy nie mają wątpliwości - faworytem środowego meczu będą gospodarze. Za każdą złotówkę postawioną na Arsenal Londyn zyskamy 1,90. Remis wyceniany jest na 3,30, zaś kurs na zwycięstwo Spurs wynosi aż 3,70.


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Myślę, że Ade jest w tej formie, która pokaże nam jak Tottenham wygrywa z Analami ![]()
Arsenal jest jak najbardziej do ogrania jutrzejszego wieczoru ,nie będzie özila czyli tej typowej 10, brak Giroud jak i Bendtnera czyli tej 9 bo powiedzmy sobie szczerze Walcott raczej tak owym napastnikiem nie jest,u nas raczej te ubytki nie wyglądają tak źle a do tego wracają Defoe Townsend Holtby .
Mam nadzieje że jutro odczarujemy The Emirtes,typ: 0-1 Soldado.
COYS

