» Zapowiedź meczu: Manchester City - Tottenham
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Premier League powraca, a wraz z nią myśli Tottenhamu o pierwszej czwórce. Od razu po powrocie Koguty czeka nie lada wyzwanie - starcie z mistrzem Anglii, Manchesterem City, i to na ich stadionie! Start w sobotę o 13:45
Kilka słów o rywalu
Początek sezonu dla Obywateli nie jest może wymarzony, ale na pewno również nie najgorszy. Oczywiście, pięć punktów straty z Chelsea, z którą City jako jedyni zdołali zdobyć w tym sezonie punkt, nie jest najlepszą sytuacją w walce o mistrzostwo, ale drugie miejsce w ligowej tabeli to wciąż przyzwoity wynik.
W Lidze Mistrzów sytuacja City również nie jest kolorowa. Porażka z Bayernem Monachium i remis z AS Romą na własnym stadionie sprawia, że do każdego kolejengo meczu zawodnicy z Etihad Stadium muszą podchodzić z przekonaniem, że zwyciężą. W Pucharze Ligi Manchester zagrał dotąd jedno spotkanie i gładko 7-0 wygrał z Sheffield Wednesday.
Co słychać na White Hart Lane?
Na White Hart Lane nikt nie chce powracać do starć z City z poprzedniego sezonu. Porażka przed własną publicznością 1-5, a także 0-6 na Etihad Stadium na pewno nie rodzi niczego dobrego, gdy kibic Spurs o tym myśli. Teraz ma się to zmienić, co zapowiada Mauricio Pochettino na przedmeczowej konferencji.
Wszystko wskazuje na to, że w porównaniu do ostatniego meczu obu drużyn, który odbył się w styczniu, w składzie Tottenhamu dojdzie do aż sześciu zmian w pierwszym składzie. Na pewno nie zagrają: Sigurdsson i Dawson, którzy odeszli z klubu, Kyle Walker, który wciąż walczy z kontuzją, a także Lennon, Bentaleb i Chiriches. Ta trójka wciąż nie może znaleźć zaufania w oczach menedżera. Jedyną niewiadomą wydaje się być pozycja partnera Etienne Capoue w środku pola. Wszystko wskazuje na to, że będzie to Mousa Dembele. Mimo że dobrymi występami popisywał się ostatnio Ryan Mason, to Belg ma większe doświadczenie w takich spotkaniach.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Ja znów w pracy jak zwykle. Liczę na remis.
Trzeba wierzyć w zespół, co to za podejście... co nam da, że przegramy 2-1, 3 punkty? Trzeba jechać i walczyć o całą pulę, City nie jest w życiowej formie, co pokazują mecze choćby z Romą czy AV gdzie się męczyli strasznie, a my mamy jakość i umiejętności do tego by wygrać, ale żeby tak uczynić trzeba zagrać na 100% walczyć, nie odpuszczać i zostawić serducho na boisku za klub!!!
COYS!!!
Oby Lloris z Chadlim mogli wystąpić, to ważne, by zagrali nawet bardzo. Trzeba wyjść, grać swoje, nie dać się stłamsić i grać cierpliwie i mądrze bez prądu, realizować założenia i uważać trzeba na Aguero. Dziś chyba nie zagra Mangala i Fernandinho, Yaya nie wiadomo bo wrócił późno z reprezentacji, także też może rozpocząć z ławki, ciekawe jakim środkiem wyjdą, zapewne Fernando i teraz pytanie czy z Yaya czy Fernandinho wyleczony ostatecznie, trzeba to wykorzystać. Wierzę mocno w chłopaków.
Co by nie było COYS!!!
mamy dobry skład i wierzę w chłopaków
ahh gdyby w takim meczu przełamał się Lamela i Ade... marzenie ![]()