» Wyrównany mecz i remis na Goodison Park
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Nowy rok ekipa Mauricio Pochettino zaczyna remisem. Wyjazdowy mecz z Evertonem zakończył się wynikiem 1:1. Bramkę dla gospodarzy strzelił były zawodnik Tottenhamu - Aaron Lennon. Pod koniec pierwszej połowy wyrównał Dele Alli.
Początek spotkania zdecydowanie na wielki plus dla Kogutów. Drużyna Spurs rządziła na boisku. W słupek trafił Harry Kane, a strzał Ben'a Davies'a odbił się od poprzeczki. Everton w pierwszej połowie miał jedną konkretną sytuację, którą udało się im wykorzystać. Dośrodkowanie w pole karne, Lukaku zagrywa głową do Lennon'a, a ten strzela pięknego gola po dłuższym słupku.
Tottenham odpowiedział w 45' minucie. Alderweireld zagrał znakomitą, daleką piłkę do Dele Alli'ego. Anglik uciekł Coleman'owi i wpakował futbolówkę do siatki obok interweniującego Howard'a.
Druga połowa była już bardziej wyrównana. Kilka okazji na gola miała ekipa Evertonu, ale Lukaku był dobrze kryty przez obrońców.
Tottenham tym samym z dorobkiem 36 punktów zajmuje czwarte miejsce w tabeli. W najbliższym czasie Koguty aż dwukrotnie zmierzą się z Leicester. Najpierw 10 stycznia w ramach FA Cup, a trzy dni później w 21 kolejce Premier League.
Tottenham
Lloris (c), Walker, Alderweireld, Vertonghen, Davies; Carroll, Dier; Eriksen, Alli, Lamela; Kane
ławka:
Vorm, Rose, Trippier, Bentaleb, Chadli, Onomah, Son
Everton
Howard; Coleman, Stones, Funes Mori, Baines; Barry, Cleverley; Lennon, Barkley, Kone; Lukaku
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
@Komornik: Carroll jest o rok młodszy od Masona, który przecież na dobrą sprawę to rok temu zaczął grać w prawdziwą piłkę (choć i w jego przypadku nie widzę nadziei na rozwój). Jeśli Carroll zaakceptowałby swoje miejsce w szeregu (coś jak kiedyś Naughton) to taki zawodnik w kadrze przydałby się jak najbardziej.
Co do Bentaleba: na jego miejscu gra teraz Dier. Niestety dla Araba, ale Diera ot tak sobie nie wygryzie. Benta lepszy w ofensywie, ale w defensywie (zwłaszcza przy stałych fragmentach i grze głową) więcej daje Angol. Aczkolwiek za Bentalebem jestem od początku, w przeciwieństwie np. do Underka, który "
łakał" przez długie miesiące za Livermoorem (może to z tej rozpaczy za nim i Caulkerem chłop nie chce już wbijać na t24....).
Noname, aleś pamiętliwy, Jeez!
Carroll. Ja też nie wiem, czy będzie to wielki piłkarz, ale póki co wg mnie robi postępy. Może lepiej grać nim w pucharach, zamieniać nim Eriksena w wygranych meczach, coś takiego. Po jego golu z Norwich może spodziewaliśmy się, że się chłop puści jak Kane rok temu? Cóż jeden ma tak, drugi inaczej.
Ja szczerze mówiąc myślałem że Carroll jest odrobinę młodszy niż w rzeczywistości. Niewiele mu brakuje do takiego Townsenda (oczywiście mówię o wieku) na którym już krzyżyk postawiono. Prawdopodobnie zaliczy spadek z Sunderlandem za pół roku. Nie wiem czy Carroll wykorzysta swoją szansę, aczkolwiek na pewno dostaje ich więcej w ostatnim czasie niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Ciekawi też odstawka Bentaleba. Kontuzja jakiś czas już mu minęła. W zasadzie to powinienem się cieszyć że jest w ogóle tyle alternatyw.
A Okoński to jakaś wyrocznia? Znane nazwisko, aczkolwiek mądrze "gada". Może nie pozytywnie, ale również nie negatywnie ja oceniam jego występ. Widać, że się jeszcze gubi, czasem brak mu gorącej głowy, ale:
- potrzeba mu dużo więcej minut spędzonych na boisku (przecież nie lepiej wyglądał Mason w ubiegłym sezonie grając w podobnym ustawieniu)
- w mojej ocenie większy pożytek z niego byłby bardziej z przodu (choć tu z kolei nie ma dla niego miejsca), bo im bliżej własnej bramki tym jego gra gorzej wygląda
- walki i zaangażowania co niektórzy (na szczęście takich już niewielu jak np. Son) mogliby od niego się uczyć
PS: Zakończę drobną uszczypliwością (ogólnie dobrze "
rawisz", ale ta jedna Twoja wypowiedź "lekko" mi ciśnienie podniosła): ja to mam nadzieję, że tylko Ty jeden , z aktywnie komentujących na tej stronie, kibicujesz Arsenalowi i ManCity 
ładny mecz chłopaków tylko troche pechowy i tak niezle w 4 meczach 10 punktów w tamtym sezonie niebyło tak rozowy i wreszcie od lameli wyczekalismy sie dobrej gry
wszystkiego najlepszego koguty w nowym rokj coys
Kartka za nic. Zwykły pojedynek Lamela zahaczył go lekko w brodę a ten oczywiscie całą twarz zakrywa jakby go Vinnie Jones "
ierdolnął
'...
>>Rusek napisał:
>>Szkoda że Kone schodzi
Przecież Kone z Lukaku i Barkleyem to zabójcze trio
Deulefeu wchodzi, oby tylko nie symulował bo wtedy gwarantowany karny dla Everotnu ...
Alderweireld, Alli, Davies, Dier
Poch ma głowę do transferów jednak oby i w tym okienku nie zawiódł
No i nie jest źle. Jak utrzymamy to wariackie tempo, nie ma bata że tego nie wygramy.
Co do Carolla, chyba przesadzacie z tą padaką. Kilka razy był niedokładny i spartolił strzał, ale jest wszędzie, walczy o odbiór i pcha się do przodu. Pomyślci np. że po przerwie wchodzi Chadli i se spaceruje przed polem karnym Howarda. Ja takiej zmiany nie chcę chyba. A wy?
Może teraz zrozumiecie co poniektórzy o co chodziło mi z Watfordem. Tam było wielkie gówno i kopanina. Dziś Tottenham gra taką piłkę, że aż chce się to oglądać. Everton wiekszymi momentami nie potrafi wyjść ze swojej połowy. Stworzył pół stuacji i im wpadło, a Spurs ma furę nieszczęścia z obramowaniem bramki.
Carroll jest do zmiany, a najlepiej go oddać gdzieś, gdzie będzie jego poziom. Pritchard jest jeszcze gorszy czy gdzieś siedzi na wypożyczeniu?
>>sajmi14 napisał:
>>Ja miałem nadzieje, że Alli pójdzie bardziej do tyłu, a ofensywa będzie wyglądać mniej-więcej tak:<br />
Kane<br />
Son-Eriksen-Lamela
Zgadzam się całkowicie Carroll gra padakę