» Wygrać pomimo osłabień. Crystal Palace - Tottenham.
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Po trzech zwycięstwach z rzędu po 1:0 liderujący w tabeli Tottenham jedzie na Selhurst Park aby zmierzyć się z Crystal Palace. Drużyna Patricka Viery słabo rozpoczęła sezon i w ciągu trzech kolejek ugrała jedynie 2 punkty a także zdążyła już odpaść z EFL Cup (porażka z Watford 1:0). Można więc powiedzieć, że przerwa reprezentacyjna to było coś czego Crystal Palace potrzebowało aby poukładać na nowo "klocki".
W przypadku Tottenhamu przerwa ta zostanie zapamiętana w mniej pozytywny sposób. Z powodu różnych restrykcji związanymi z pandemią trener The Spurs nie będzie mógł skorzystać z Cristiana Romero, Giovaniego Lo Celso oraz Davinsona Sancheza. Dwaj pierwsi mają być też ukarani finansowo za niesubordynację i wyjazd na zgrupowanie kadry bez pozwolenia klubu. Tak więc atmosfera po dwóch tygodniach przerwy może być daleka od idealnej. Dodatkowo na urazy narzekają Oliver Skipp, Steven Bergwijn, Ryan Sessegnon a także Heung-Min Son. Nuno Espírito Santo może więc nie mieć zbyt dużego pola manewru. Możliwe, że szansę występu dostanie nowy nabytek Tottenhamu, Emerson Royal.
Transmisja: Canal+ Sport 2
Start: 13:30
Sędzia: Jonathan Moss
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Alisson, Ederson, Fabinho, Fred(ława), Firminho(kontuzja), Gabriel Jesus, Richarlison, wszyscy byli dostępni dla swoich trenerów(poza Firminho). Sorry, ale Lo Celso i Romero powinni dostać w pysk od Prezesa, problem w tym, że Nuno ma taki szajs kadrowy, że pewnie nie będzie się sadził, pomijając że jeden i drugi gówno prezentują. Oby jutro rezerwy poszły, czeka nas ciężka niedziela![]()
>>McFlay napisał:
>>Wszystko wyglada o wiele lepiej gdy nie gra Davis i Winks. Z naciskiem na tego drugiego bo ma odpowiedzialna pozycje w środku pola a jego każde podanie jest do najbliższego lub do tyłu. Z Pierrem i Skippem nie ma miejsce na takiego zawodnika.
Hojbjerg zagrał też niestety beznadziejny mecz (mimo że widzę że dostał najwyższą notę z naszych echhh). Dla mnie Alli jest zbędnym zawodnikiem. Okupuje on pozycję, która wymaga by czasem przejąć inicjatywę. Ten tymczasem jest jeszcze bardziej powściągliwy niż Łinx. Jego jeszcze trzeba cofnąć, na pozycję wycinacza, ósemki, albo w hooj stopera, nie wiem.
Wszystko wyglada o wiele lepiej gdy nie gra Davis i Winks. Z naciskiem na tego drugiego bo ma odpowiedzialna pozycje w środku pola a jego każde podanie jest do najbliższego lub do tyłu. Z Pierrem i Skippem nie ma miejsce na takiego zawodnika. Gra wyglądała jak byśmy grali w 10 jak jeszcze był na boisku Japhet. Uważam ze Ndombele dałby więcej drużynie przez 30 min bo pewnie na tyle ma kondycję. Winks z Davisem powinni zostać jak najszybciej sprzedani bo działają na szkodę klubu.
Widzę jednak ze lepszym rozwiązaniem było zabranie rodziny na całodniowa wycieczkę rowerową, meczu nie obejrzalem, mam nagrany, oglądać ? ![]()
Co by nie było, kilku graczy wypadło i klops.
Poniżej kilka statystyk z naszych czterech meczów w tym sezonie, ciekawe to, mimo iż mówi się ze statystyki to kłamstwo jednak coś w tym jest:
Shots: 38 (~18th)
Big chances created: 1 (~20th)
Goals: 3 (~16th)
Shots against: 70 (1st)
Statystyki xG:
Goals for: 3 (xG 3.79 16th)
Goals against: 3 (xGA 7.11 - 16th)
Points: 9 (xPTS 3.86 - 13th)
Przecież my w żadnym z 3 pierwszych meczy nie byliśmy lepszą drużyną i tylko punkty wmawiały nam, że jest ok. Nie gramy nic 4 mecz, obojętnie jaki skład wychodzi na boisko. Taka jest prawda ale za 9 pkt tak czy siak szacun bo równie dobrze mogło być 0. Tak samo jak takie Wolves ma 0 a powinno z gry mieć 9 pkt. Taki jest futbol.
Straty punktów można było się w sumie spodziewać ale takiej padaki... no nie.
Nuno musiał rzeźbić, to jasne. Mieliśmy furę pecha, choćby z kontuzją Diera, to też jasne.
Jednak czerwona kartka to wydarzenie dopiero z 60' a do tej pory i tak nie istnieliśmy. Pierwsza połowa była fatalna i liczyłem, że Nuno jakoś zareaguje. Wiadomo, jedną zmianę miał już mniej, więc trzeba było trochę bezpieczniej ale NES nie zrobił zupełnie nic.
Później czerwień i jasne się stało, że punkt to będzie sukces. Skończyło się tragicznie ale wynik całkiem sprawiedliwy. Obwiniam Nuno za brak reakcji. Uważam, że graliśmy tak źle, że nawet jeśli tej czerwieni by nie było, to i tak byśmy schodzili pokonani.
Dramatyczny mecz. Liczę na reakcję z CFC, bo zaczyna się przypominać Mourinho.
>>mefisto52 napisał:
>>Mam już dość tego klubu psychicznie. 9 lat wkurzania się, wstydu, nadziei, upokorzeń, prezesa który ma sukcesy gdzieś, bycia wiecznym przegrywem. Czasem czuję, że zmarnowałem całą młodość na źle ulokowane uczucia.
Spokojnie, to tylko czwarty mecz i już coś wiemy .Słabo się zaprezentowaliśmy i tyle . Zapierniczać dalej i będzie okej .
>>mefisto52 napisał:
>>Mam już dość tego klubu psychicznie. 9 lat wkurzania się, wstydu, nadziei, upokorzeń, prezesa który ma sukcesy gdzieś, bycia wiecznym przegrywem. Czasem czuję, że zmarnowałem całą młodość na źle ulokowane uczucia.
Spokojnie, to tylko czwarty mecz i już coś wiemy .Słabo się zaprezentowaliśmy i tyle . Zapierniczać dalej i będzie okej .
>>McFlay napisał:
>>Zagraliśmy bardzo źle, ale nie ma co panikować pół składu nam wypadło i trzeba było jakos poukładać, mając Winksa w składzie to jakbyśmy grali w 10. Dlatego tak to wyglądało, żadnego pożytku z niego nie ma. Davis to ja nie wiem co on robi w naszym klubie. Jakie są zasady w Bpl przy dwóch żółtych kartkach ? Od razu zawieszenie czy będzie mógł grać ?
Ma zawieszenie na jedno spotkanie.
Zagraliśmy bardzo źle, ale nie ma co panikować pół składu nam wypadło i trzeba było jakos poukładać, mając Winksa w składzie to jakbyśmy grali w 10. Dlatego tak to wyglądało, żadnego pożytku z niego nie ma. Davis to ja nie wiem co on robi w naszym klubie. Jakie są zasady w Bpl przy dwóch żółtych kartkach ? Od razu zawieszenie czy będzie mógł grać ?
>>Lolo napisał:
>>Już kij tam z defensywą ale te cipy nic w ataku nie grały do czerwonej kartki.I to z jakimś Crystal Palace, które nie wygrało jeszcze w tym sezonie.
A co mieli grać ze Skippem, Winksem w środku pola i nieprzygotowanym do sezonu Kanem. Do tego niesubordynacja 3 piłakarzy, która wbrew zakazom fruwa sobie po świecie. Powinno się im takie kary dopierdzielić i zabrać 2 tygodniówki.
Na Rennes powinny pójść rezerwy i modlić się o jak najmniejszy wpierdziel od Chelsea, w takim chaosie to my nawet za Mourinho nie byliśmy, a w sumie to pokłosie też polityki transferowej.
To było do przewidzenia, że będzie tak to wyglądało. Jedyna nadzieja, że zejdzie Winks lub Skipp(choć akurat ten ma przebłyski i większy z niego pożytek) i pojawi się Gil na lewym skrzydle i rozrusza troszkę przód, inaczej przez kolejne 45 minut będziemy oglądać szajs.
Harry Kane w 1 połowie był bezużyteczny. Nie wybił nic w obronie, nie zgrał żadnej piłki, niie rozgrywał i źle wchodzil w pole karne. Jak on się nie ogarnie to taki szczyl jak Gil nam tego nie pociągnie po 3 pkt. Liczę na Ndombele za Winksa.
No Dele jest przecież. Może zagra bliżej skrzydła?
Ndombele nie odszedł, no to logiczne, że będzie musiał powrócić do kadry. Wobec wielu absencji, chyba nie dziwne, że wraca od razu?
Środek pola. Hojbjerg pewnie w takim wypadku będzie miał więcej zadań ofensywnych, jak w repce.
Biorąc pod uwagę tyle dziwnych wypadków jakie nas ostatnio spotkały to ta kadra nie wygląda najgorzej. Jest Gil na ławie, więc w razie czego jest kim dać impuls do przodu.
Ja tam nie widzę tego tak czarno jak wy.
Środek pola to istna kreatywność i moc
- to tak a propos udanego okienka transferowego według niektórych, Kane i Lucas będą się produkować w rozgrywaniu. Gdzie się podział Dele?! Znowu coś zmalował? Ławka masakra, aż się Ndombele z litości załapał. To będzie ciężkie sobotnie popołudnie
Coś czuję, że przez tą przerwę reprezentacyjną pogubimy dziś punkty. Ile można wygrywać na farcie 1:0 gdy zabraknie 4 graczy podstawowego składu. Obym się mylił, bo Palace też dalekie od formy. Wygrać dzisiaj bo z Chelsea już może nie być tak kolorowo.
