» Wielki talent na celowniku Tottenhamu
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Jordan Rossiter, jedni znają go z Football Managera drudzy po prostu z meczów na żywo. Tu i tu jest wielkim talentem. Środkowy pomocnik, 18 lat, Anglik, zdaniem wielu nowy Steven Gerrard.
W Liverpoolu już zadebiutował. Dziś "Liverpool Echo" podał informację, że jego sytuację monitoruje Tottenham Hotspur i jest w stanie sprowadzić go już zimą. Przyznam, że ucieszyłem się na tą wiadomość i zobaczyć go w duecie z Dele Allim byłoby miło.
Ale ten news tak na rozgrzanie. Pamiętajmy, że zaczyna się zimowe okienko transferowe i takich plotek będzie coraz więcej.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Przede wszystkim Bolasie nie jest nam obecnie potrzebny. Właściwie na każdą pozycję mamy co najmniej jednego solidnego zmiennika, natomiast brakuje zastępstwa dla Kejna. Napastnik to mus jeżeli myślimy o TOP4. Jeżeli nie kupimy, to zapewne klasycznie skończy się na 5 miejsc, bo Kejn co prawda jeszcze trochę tych bramek nastrzela, ale zdarzą się mecze, gdzie braknie mu sił.
>>garethbale3 napisał:
>>Bolasie akurat podpisal kontrakt z Crystal niedawno , wiec byloby ciezko
Argument słabiutki. Pierwsza myśl odnośnie wczorajszego meczu: Delph też przedłużył kontrakt z AV (choć przebąkiwało się o przyjściu do nas) a mimo tego "chwilę" potem odszedł do City.
Jak dla mnie Bolasie nie pasuje do Tottenhamu i naszego obecnego systemu gry.
Bolasie akurat podpisal kontrakt z Crystal niedawno , wiec byloby ciezko ale rowniez jestem za Bolasie. Czytalem na dailymail, ze jesli nie uda sie kupic Berahino to mamy siegnac po Negredo bo Poche chce bardzo kogos dla Kane'a. Dobrze bo nikt tak nie jest potrzebny jak drugi napastnik. Zobaczymy czy ktos przyjdzie..
Transfer pomiedzy Liverpoolem, a nami wydaje sie nierealny.
Co do zimowego okienka, to pewnie nikt nie przyjdzie, albo sprowadzimy jakiegos mlodego nolnejma. Ja natomiast oczekiwalbym transfery napastnika jezeli myslimy o top4. Samym Kanem calego sezonu nie ujedziemy.
Ja akurat porównałem to sobie do sytuacji z Ingsem, który był podstawowym zawodnikiem Burnley przez kilka sezonów (3?) najpierw w Championship, potem w Premier League. Jeśli chodzi o Rossiter'a, to pograł tyle, co kot napłakał, dlatego na chłopski rozum jego cena powinna być stosunkowo niska.
Nie wiem ile koniec końców L'pool zapłacił rekompensaty za Ingsa, ale pamiętam, że pismaki podawały kwotę około 8 mln funtów.
>>sajmi14 napisał:
>> wątpię, żeby miało to dużo kosztować.
Nie wiem co w dzisiejszych czasach jest dużo/mało, ale: swego czasu za wychowanie Fryersa (ciekawe ilu pamięta tego "orła"
MU chciało 6 mln. Dzisiaj pewnie by to mogło być z 7-8, a to dla mnie kwota, za jakiegoś anonima (nieważne czy z potencjałem), ogromna.
Tak w ogóle: od "monitorowania" do podpisania kontraktu to daleka droga, a jeszcze dalsza do regularnych występów. Nie tak wcale dawno "
ół t24" domagało się dawania szansy Yedlinowi, bo niby utalentowany itd. Gdzie jest jego miejsce w piłkarskiej hierarchii każdy zorientowany wie.
Jeden transfer. Michy Batshuayi/Saido Berahino. Jestem usatysfakcjonowany.
