» Vorm: Dlatego zostałem w klubie
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Rezerwowy bramkarz Spurs - Michel Vorm - zdradził, czemu na przestrzeni lat nie opuścił Tottenhamu w poszukiwaniu pewnej gry w pierwszym składzie.
Przypomnijmy, że Holender dołączył do drużyny z północnego Londynu w 2014 roku i od tego czasu pełni rolę zmiennika dla Hugo Llorisa. Vorm wystąpił łącznie w 43 spotkaniach dla Tottenhamu, jednak zazwyczaj były to mecze pucharowe.
34-latek był jednym z zawodników, którzy mogli opuścić Tottenham w tym okienku transferowym. Kontrakt bramkarza wygasał wraz z końcem czerwca, jednak klub zdecydował się skorzystać z automatycznej klauzuli przedłużenia umowy o jeszcze jeden sezon. Zawodnik zdradził, że nie rozglądał się nawet za nowym pracodawcą, ponieważ chciał pozostać w Tottenhamie.
- Szczerze mówiąc, decyzja o moim pozostaniu została podjęta już w kwietniu. Jestem tutaj bardzo szczęśliwy - zdradził 34-latek w jednym z wywiadów.
- Nie miałem innych opcji. Miałbym jakieś, gdybym się za takimi rozglądał. Dla osób z zewnątrz może to być trudne do zrozumienia, ale czuję się tu bardzo doceniany.
- Jestem tutaj od początku pracy Mauricio Pochettino i jego sztabu. Widziałem całą naszą drogę rozwoju do miejsca, w którym jesteśmy teraz. To wielka radość być tutaj, szczególnie podczas otwierania nowego stadionu.
- Wszystko zależy również od typu bramkarza, którym jestem. Tottenham oczekuje bramkarzy określonego typu. Nie jest łatwo być bramkarzem w tym klubie, ponieważ są tutaj bardzo wymagający. Wszystko zależy od twoich ambicji.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze