» Verts: Nie podpiszę nowego kontraktu
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Obrońca Tottenhamu, Jan Vertonghem, poinformował w jednym z wywiadów, że nie podpiszę nowego kontraktu z klubem. 27-latkowi wciąż ma ważny 4-letni kontrakt ze Spurs, ale na początku tego miesiąca mogliśmy przeczytać wypowiedzieć jego agenta dotyczące tego, że obie strony są bliskie osiągnięcia porozumienia.
- Nie podpiszę nowego kontraktu. Wspólnie z agentem nie zgodziliśmy się na to i wolałbym nie mówić, dlaczego. Wciąż mam ważny 4-letni kontrakt z Tottenhamem. Jestem tu bardzo szczęśliwy i myślę, że klub jest ze mnie zadowolony.
- W kadrze jest dużo zawodników i trzeba ciężko pracować, aby grać w każdym meczu. Mam jednak nadzieję, że w najbliższym meczu znowu zagram, ponieważ chcę grać w każdym spotkaniu, w weekend oraz w środku tygodnia.
- W drużynie jest sporo środkowych obrońców i obecnie walczymy o dwa miejsca. Każdy musi dobrze sprawować się na treningach, ponieważ menedżer wybiera tylko najlepszych. Jeżeli chodzi o trenera, to dobrze wykonuję swoją pracę i indywidualnie rozmawia z zawodnikami. Oczekuje, żebyśmy ciężko pracowali i to jest dobre.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
W uzupełnieniu tego co napisał Komornik dodam, że Lennona rzadko kiedy można spotkać na prawej stronie. Zagrał końcówkę z WBA i od razu było widać różnicę w grze drużyny. Niestety, nie wiedzieć czemu, gra na lewej stronie. Na siłę chcą zrobić z niego Bale'a, który nauczył się schodzić do środka. Tyle, że Bale miał strzał a uderzenia z dystansu Lennon nie ma i mieć nie będzie. Nie będzie też pożytecznym piłkarzem z lewej stronie skoro całe życie grał na prawej stronie.
Wracając do tematu Vertonghena to zastanawia mnie na ile problemem w jego przypadku są zarobki. Jeśli mnie pamięć nie myli oscylują w granicach 60-70 tysi a to niewiele w stosunku do tego co mogą zapłacić City, Chelsea, MU czy kluby z Hiszpanii.
Czemu beka? Może nawet na tym skorzystamy. Lennon to bezgłowy jeździec. Raz czy dwa na sezon ma przebłysk i tyle. Jego jedynym atutem jest szybkość. Yedlin raczej w tej kwestii mu nie ustepuje a kto wie może nawet jest i szybszy. Jak jeszcze będzie coś grał oprócz tego że będzie biegał to git. Zawsze będzie mógł Walkera zastapić przecież w razie czego. A dla mnie może to i byłby lepszy wybór żeby tych dwóch grajków mieć na boisku jednocześnie
I może i lepiej , ja to bym chciał na jego miejscu zobaczyć jakiegoś młodziutkiego Anglika , może Lascelles'a , ew. Caulker'a bo nie chce mi się wierzyć , że nie jest do wyciągnięcia, a doświadczonych obrońców mamy.
A skoro Verts zadeklarował , że nie przedłuży kontraktu , to bym się nie napalał , że wypełni obecny w styczniu max w wakacje panu podziękujemy.
W takiej sytuacji na miejscu poccha już bym jakiegoś młodziaka ze szkółki próbował wyciągnąć.
Pierwsze uno - sky sports. Więc raczej głupot nie paplają tym samym jest wielkie prawdopodobieństwo że to prawda.
Drugie uno - jeśli to prawda to Vertonghen daje do zrozumienia że raczej to jest jego ostatni sezon. Dlaczego? Bo łysy jest pazera i nie pozwoli mu odejść za free żeby wypełnił ten jeszcze niespełna 2 letni kontrakt. Za rok w lato będzie przedostatnia szansa na zarobienie na nim. Mogą przeciągać do zimowego 2016 ale tak jak mówię. Vertonghenowi się nie podoba że sam też nie dokłada cegiełki żeby było lepiej. Zawsze będzie można odkupić Dawsona
bk