» U21 Liverpool - Spurs 2:1
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Po ostatnim derbowym zwycięstwie humory w naszej drużynie wyraźnie się poprawiły. W piątkowy wieczór rozgrywaliśmy dość istotne dla tabeli ligowej wyjazdowe spotkanie przeciwko Liverpool. Zwycięstwo zapewniało naszej drużynie widoczny progres do czołówki ligowej, niestety spotkanie nie ułożyło się po naszej myśli, gdyż ostatecznie przegraliśmy ten ważny pojedynek.
Zespół gospodarzy zdecydowanie lepiej prezentował się od początku spotkania, co zaowocowało objęciem prowadzenia. Pod koniec pierwszej połowy nasza drużyna zdołała odrobić straty za sprawą pierwszego w tym sezonie trafienia Willa Millera (na zdjęciu). Niestety stare demony powróciły na początku drugiej połowy, gdzie ponownie dość szybko tracimy bramkę oraz szansę na korzystny wynik. Drużynie z całą pewnością nie można odmówić zaangażowania oraz ambicji, do końca spotkania cały czas próbowaliśmy zdobyć przynajmniej wyrównującą bramkę, co w końcowym rozrachunku jednak nie nastąpiło. Nasza drużyna poniosła czwartą porażkę i ma bardzo dużo czasu na odbudowanie formy oraz doszlifowanie elementów taktycznych. Kolejne spotkanie w ramach rozgrywek U21 zostanie rozegrane dopiero 1-go grudnia,gdzie naszym przeciwnikiem będzie liderująca ekipa Manchester City.
W tym spotkaniu po raz pierwszy w wyższej kategorii wiekowej zaprezentowali się dotychczas etatowi zawodnicy młodszego rocznika U18 - Glover, Harrison, Azzaoui. W najbliższym czasie ocenimy, czy jest to już przejście na stałe do wyższego rocznika, tak jak to miało miejsce w przypadku Carter-Vickersa, który mimo młodego wieku jest już nieodzownym filarem obrony rocznika U21.
1:1 Miller 40
Spurs U21: Glover, McQueen, Ogilvie (Pritchard 76), Lesniak, Ball, Carter-Vickers, Sonupe (Harrison 65), Winks, Akindayini (Azzaoui 79), Onomah, Miller
Subs (not used): Miles (GK).
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy