» Tottenham zdeklasowany w dwumeczu!
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham przegrał z Borussią Dortmund na White Hart Lane 1:2 i tym samym pożegnał się z Ligą Europy. W pierwszym meczu podopieczni Mauricio Pochettino przegrali z BVB 0:3.
Postawa Kogutów wyglądała nieco lepiej, niż w spotkaniu rozgrywanym na Signal Iduna Park. Nadal jednak bardziej niebezpieczna była drużyna z Niemiec. Ozdobą czwartkowego pojedynku zdecydowanie jest pierwszy gol strzelony przez Aubameyanga. Gabończyk pokonał Llorisa technicznym uderzeniem zza pola karnego. Golkiper wyciągnął się w bramce jak struna, ale piłka dostała takiej rotacji, że Francuz był bez żadnych szans.
Napastnik Borussi zdobył w meczu jeszcze drugiego gola w 70' minucie. Koguty było stać tylko na honorowe trafienie. Heung-Min Son wykorzystał błąd Subotic'a, który zbyt lekko podał do Weidenfeller'a. Koreańczyk przejął piłkę i z bliskiej odległości wpakował ją do siatki gości.
Tottenham odpadł z wszystkich "dodatkowych" rozgrywek. Podopieczni Mauricio Pochettino walczą jednak o zdobycie mistrzostwa Anglii. Koguty zajmują 2 miejsce w tabeli i tracą 5 punktów do liderującego Leicester. Do końca sezonu pozostało jeszcze 8 kolejek. W najbliższym spotkaniu Tottenham zmierzy się z Bournemouth (niedziela o 17).
Tottenham: Lloris (c), Trippier, Alderweireld, Wimmer, Davies; Dier, Mason; Lamela, Alli, Son; Chadli
ławka: Vorm, Carter-Vickers, Rose, Carroll, Onomah, Winks, Kane
Borussia Dortmund: Weidenfeller, Piszczek, Sokratis, Subotic, Ginter, Weigl, Reus, Castro, Schmelzer, Aubameyang, Mkhitaryan
ławka: Hummels, Durm, Pulisic, Sahin, Bürki, Ramos, Kagawa
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Słaby ten mecz naszych,szkoda patelni Azjaty z pierwszej połowy bo powalczylibyśmy chociaż o remis/zwycięstwo takie na otarcie łez,na wielki plus jak co mecz Alde który jest stworzony do gry na stoperze,Wimmer też nieźle,Lamela coś tam szarpał,Alli również,tylko ociężały Chadli troche odstawał,no ale mecz o worek zimioków
także urazy do niego nie mam
Jakoś sobie nie przypominam żeby ktoś był takiego zdania jak ja. NoName gdzieś w październiku mówił mi że jego też nie przekonuje a potem to nic nikt nie mówił. Aż zaczęło to być modne. Ale wy macie taką tendencję, ktoś jest zjebany, strzeli gola, asystuje to wcześniejsze miesiące grania żenady już się nie liczą.
>>Guzik napisał:
>>"Ljoris" by się mówiło gdyby był Hiszpanem, ale jest Francuzem, więc "Ugo Loris" powinno się wymawiać
Jako że ciekawszych tematów nie ma, podejmę ten. Nie żaden kuźwa Ugo Loris, tylko Igo Joris, z tym że to I brzmi bardziej jak niemieckie "Ü" a "r" w nazwisku to takie chrapliwe połączenie głoski "r" z głoska "h"
ale nie tak chrapliwe jak niemieckie, bez warknięcia, łagodne).
Pozdrawiam xD
Nudy trochę mecz widać brak dembele I kane bo Mason stara się ale za wysoki dla niego poziom będzie liga i nie będziemy się męczyć jeśli to zdecyduje o mitrzostwie to jestem na tak a komentatorzy c***owi jak barszcz
Szkoda że to tak się potoczyło, Gdybyśmy nie odpuścili to kto wie, może byśmy na Sparte w ćwierćfinale trafili
