» Tottenham zainteresowany Lavezzim?
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Okienko transferowe nie tak dawno się zaczęło a kibice zostali zasypani tysiącem plotek. W dniu wczorajszym "Telegraph" pisał o rzekomych przenosinach Ezequiela Lavezzi'ego do Tottenhamu.
Jak się okazuje, Argentyńczyk nie był łączony jedynie z "Kogutami". Skrzydłowym PSG są zainteresowane takie kluby jak: FC Barcelona, Juventus czy odwieczny rywal Tottenhamu... Arsenal. Nie została jeszcze ujawniona rzekoma cena za zawodnika, ale zapewne nie będziemy musieli długo czekać żeby się dowiedzieć ile ten zawodnik mógłby kosztować.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
A c*** z tym czy on jest napastnikiem czy skrzydłowym tak naprawdę. Z Martialem to samo było. Najpierw pisali że do nas przyjdzie, potem pisali że za 50 mln do mułów i tak naprawdę wszyscy się śmiali że to jakiś kruczek dziennikarski. Jak dla mnie bliźniacza sytuacja. Te Manchestery może zaczynają taką samą rywalizację jak Real - Barcelona. Jak jedni kupili Neymara, to ci Bale. Jedni Halilovića, drudzy Odegaarda.
Lavezzi to lepszy już nie będzie i się zwija. Poza tym w tym sezonie jego gra to gówno. u trzeba ściągnąć kogoś perspektywicznego, który będzie chciał się rozwijać, a nie odcinać kupony. Bellarabi, Sane, Berardi, od biedy i Jarmolenko. Ale na pewno nie podstarzały Argentyńczyk.
>>Komornik napisał:
>>Ja czytałem jeszcze dziś że znowu nam Hondę wciskają. Nosz ***** mać. Który to już raz? Od iluś okienek patrze na jego statystyki to zastanawiam się czemu jest na niego taki fejm?
Hondzie fejm sie trzyma jeszcze z powodu CSKA XD. Honda tak samo jak i Doumbia w CSKA Moskwa byli po prostu świetni, ale jak wyjechali do Milanu i Romy to stali sie zupełnie innymi piłkarzami, Doumbia wrócił do Rosji i znowu ładuje bramki XD
Dobry piłkarz do wyrwania za grosze. Napisałbym brać, ale:
1. Będzie miał w czym wybierać
2. Nie jesteśmy w stanie konkurować pod względem tygodniówki, a Lavezzi do tanich nie należy (zarabia 5 mln euro rocznie)
Tak naprawdę jedyną szansą byłoby zapewnienie mu w miarę regularnych występów, ale i tego nikt mu nie zagwarantuje.
Na mecze z Lester nie będzie oszczędzania. Dobrze, że najpierw gramy w FAC, jeśli nas pojadą, liczę że wyciągniemy wnioski żeby z nimi wygrać w BPL. Kto wie czy wynik tego meczu nie będzie dla nas kluczowy.
Lavezzi? Super piłkarz, ale naprawdę ciężko mi prorokować jak by miał u nas grać, czy dałoby się go z pożytkiem dopasować do drużyny. Niech Poh decyduje, jego to brocha.
Teraz będzie bardzo dobra jedna okazja. Co prawda nie w lidze ale na tle rywala grającego na co dzień w Premier League. Mówię tu o Leicester i naszym meczu w ramach FA Cup. Gramy z nimi 2 mecze w krótkim odstępie czasu. Idealny mecz dla Onomaha.
>>Komornik napisał:
A co do Onomaha to sądzę że on nie potrzebuje wypożyczenia, tylko stopniowego wprowadzania do pierwszego zespołu. Chciałbym go zobaczyć w lidze na jakieś 45 minut przynajmniej.
Tyle, że stopniowe to dla niego max. po kilka-kilkanaście minut raz na jakiś czas. Tym formy nie zbuduje. A nie bardzo chcę wierzyć w to, że w LE (o ile w ogóle dłużej w niej pogramy) Poch będzie chciał stawiać na niego. Choć wydaje mi się, że już dzisiaj drużynie może więcej dać niż Chadli.
Co do Lavezziego to dopiero teraz doczytałem ile gość ma lat - to kompletnie nie w stylu Pocha sprowadzać takich graczy. Tym bardziej, że doświadczony nie oznacza lepszy. Starszy ma już wyrobione nawyki, niekonieczne będzie chciał się dopasować do atmosfery w szatni "młokosów". Jeśli jego pensja nie miałaby nas zrujnować, odstępne (jak pisze Komornik) nie będzie wysokie, to gość może "wpadać". Pytanie tylko tak naprawdę po co.
Lavezzi po sezonie chyba jest dostępny za darmo. Więc teraz raczej mało będzie kosztował. Obawiałem kiedyś że Pochettino będzie się otaczał rodakami. Ja nie jestem przekonany co do Lavezziego.
A co do Onomaha to sądzę że on nie potrzebuje wypożyczenia, tylko stopniowego wprowadzania do pierwszego zespołu. Chciałbym go zobaczyć w lidze na jakieś 45 minut przynajmniej.
A jakich to skrzydłowych mamy? Można takim nazwać Chadliego (choć nie klasycznym), może by tak ktoś nazwał N'Jie (choć dla mnie nie jest). Skrzydłowym nie jest Lamela, nie jest Son. Ostatni skrzydłowy w naszej kadrze to Townsend, którego razem z Lennonem (którego już nie ma) można by nazwać skrzydłowymi. Jako, że poza ligą angielską nie interesuję się piłką to nie wiem dokładnie na jakiej pozycji gra i jaką charakterystykę posiada Lavezzi. Wiem jedno, że jednym z kolejnych do odstrzału po Androsie i Fazio powinien być Chadli (lepszy już nie będzie, ostatni prawdziwie dobry mecz miał rok temu). A wtedy miejsce na boku do obsadzenia będzie. Tylko co wtedy z Onomah? Jemu dobrze mogłoby zrobić wypożyczenie, wróciłby z bagażem doświadczenia i w sezon 16/17 mógłby wskoczyć do kadry jako pełnoprawny gracz (jak kiedyś Townsend).