» Spurs - West Bromwich Albion U18 4:3

dodał: MalocchioZD dnia: 2016-02-28 09:29:32 komentarzy: 0

Aura ubiegłotygodniowego zwycięstwa nad sąsiadami z północnego Londynu do dzisiaj promienieje ( przypominam wynik 4:0). Upiekliśmy dwie pieczenie za jednym razem, zwycięstwo w NLD zawsze smakuje wybornie, dodatkowo zapewniliśmy sobie ponowne spotkanie z Arsenalem, jednocześnie eliminując ich z walki o miejsca 1-8 na koniec sezonu. Może to nie z duchem sportu, ale dla naszego koguciego samopoczucia ubiegła sobota była wymarzona.
Wczoraj rozpoczęliśmy drugą fazę rozgrywek rywalizacją na własnym terenie przeciwko ekipie WBA. Nasi dzisiejsi rywale podobnie jak my zajęli ósme miejsce podczas rozgrywek pierwszej fazy. Ich bilans wyniósł 7zw 4rem 11por ; bramki 29-44. Nasz najmłodszy rocznik zakończył pierwszą fazę z bilansem 9zw 4rem 9por ; bramki 43-40. Zdobyliśmy o sześć punktów więcej w ogólnym rozrachunku co powodowało, iż do dzisiejszego spotkania przystępowaliśmy z dużym optymizmem oraz chęcią przedłużenia zwycięskiej serii spotkań do czterech. Przed dzisiejszym spotkaniem trener McKenna miał do dyspozycji wszystkich zawodników z kadry drużyny, w tym włączonych dwóch regularnych zawodników rocznika U16 - Kirby oraz Oakley-Boothe.

Od początku spotkanie toczyło się na dość dużej intensywności, na całej długości oraz szerokości boiska trwała walka o każdy centymetr zielonej murawy. Każda ze stron próbowała objąć prowadzenie, jednakże brakowało klarownych sytuacji. Gdy wszyscy powoli zaczęli spoglądać na zegarki odliczające minuty do końca pierwszej połowy nastąpiło przełamanie rywala ze strony gospodarzy. Bardzo dobre rozegranie piłki w środku pola , futbolówka krążyła od nogi do nogi ostatecznie trafiając do Jacka Rolesa, który to płaskim strzałem pokonał bramkarza gości. I na tym powinny zakończyć się emocje pierwszej części spotkania, niestety dla Młodych Kogutów strzał rozpaczy z 47 minuty  ponownie dał rezultat remisowy . Czy to ponownie brak koncentracji? Czy też może strzał życia (28 metrów)? Z pewnością jedno i drugie, mimo wszystko w dalszym ciągu z dużymi nadziejami czekaliśmy na drugą połowę pojedynku. Doczekaliśmy się nad wyraz szybko, rewelacyjne zachowanie Edwardsa, który to asystą otwiera drogę do trafienia przez Sterlinga. Goście jednak nie poddawali się i dziewięć minut później ponownie wynik starcia staje się remisowy. Uderzenie z rzutu wolnego zostało zablokowane przez mur, jednak natychmiastowa dobitka znalazła drogę do bramki. Było wiadomym, iż oba zespoły będą dążyć do zadania decydującego ciosu w tym spotkaniu. Sztuki tej spróbowali gospodarze na dziesięć minut przed końcem meczu. Tsaroulla ambitnie wywalczył piłkę, podał do Edwardsa, a ten spokojnie wyprowadził nas na prowadzenie. Tym razem zdecydowanie chcieliśmy uniknąć nerwowej końcówki, zadanie zostało wykonane stuprocentowo, w 86 minucie Shilow Tracey zwiększył prowadzenie naszego rocznika do dwóch trafień. Minuta i znowu zmiana wyniku, WBA zaatakowało ostatnią szarzą zmniejszając rozmiary porażki. Goście atakowali do samego końca, świetną paradą popisał się w 90 minucie McDermott, ostatecznie po tym niezwykle zaciętym i widowiskowym spotkaniu zgarniamy komplet punktów, udanie rozpoczynając drugą fazę rozgrywek.
Następne spotkanie, tym razem wyjazdowe rozegramy za tydzień (5.03) przeciwko Leicester.

1:0 Roles    (40)
1:1 O'Shea   (45+2)
2:1 Sterling (50)
2:2 Forss    (59)
3:2 Edwards  (80)
4:2 Tracey   (86)

4:3 Scrivens (87)

Spurs U18:  McDermott, Tsaroulla, Brown, Marsh (Oakley-Boothe 63), Mukena, Maghoma (c), Edwards, Roles, Sterling (Tracey 77), Duncan (Kirby 63), Shashoua
Subs (not used): Oteh, Austin (GK)

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Brak komentarzy

Sonda serwisowa
Najlepszy transfer sezonu 2023/2024

Timo Werner: 6%
Radu Dragusin: 1%
Giglielmo Vicario: 15%
James Maddison: 15%
Manor Solomon: 2%
Micky van de Ven: 55%
Brennan Johnson: 6%

Wyniki | Archiwum

Zawodnik meczu
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: alan1234
Strona istnieje od: 4923 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 27
Newsów: 6457
Lista online: