» Słaba gra, zasłużona porażka: Arsenal - Tottenham 2:0
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Piłkarze Tottenhamu nie zdołali pokonać obecnego lidera Barclays Premier League. Koguty przegrały 0:2.
W pierwszej połowie Tottenham mógł wyjść na prowadzenie, ale Christian Eriksen nie potrafił pokonać bramkarza Arsenalu Łukasza Fabiańskiego. Dalej mecz był pod dyktando gospodarzy, którzy spokojnie konstruowali akcje pod bramką Llorisa. W 31 minucie Kyle Walker nie zdołał zablokować strzału Santiego Cazorli i Arsenal wyszedł na prowadzenie.
W drugiej połowie trwała wymiana ciosów, raz Tottenham dochodził do głosu, raz Kanonierzy. Koguty wierzyły w doprowadzenie do remisu dopóki do piłki nie doszedł Danny Rose, który nie wiedząc dlaczego, będąc ostatnim obrońcą zaczął kiwać doprowadzając do straty piłki. Rosicki pewnie wykorzystał błąd Anglika i Arsenal prowadził 2:0.
Tottenham: Lloris - Walker, Dawson, Chiriches, Rose - Lennon, Bentaleb, Dembele, Eriksen- Soldado (Chadli 63'), Adebayor
Arsenal: Fabianski, Sagna, Vermaelen (Mertesacker 46'), Koscielny, Monreal, Arteta (Ozil 75') , Wilshere (Flamini 71'), Rosicky, Cazorla, Gnabry, Walcott
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Ja myślę, że szkoda Pucharu Ligi. Gdybyśmy grali w półfinale tych rozgrywek, to na mecz z Arsenalem wyszliby sami rezerwowi, bo Puchar Ligi byłby na wyciągnięcie ręki. Chociaż w sumie cieszę się, że nie jesteśmy już w tych krajowych pucharach. Może wygramy LE, a w lidze TOP4? Marzenie...
dobrze ze przegralismy z west hamem w pucharze ligi to teraz byla by detka united arsenal city
Komornik zgadzam sie z toba!!!potrzebujemy lewego obroncy a oni FAbiego oferuja MU...przynajmiej tak pisalo na stronie Realu.
Niech w końcu Tottenham zerwie tą pseudo współprace z Realem. Tak naprawdę to wyszło że sami wepchneliśmy Ozila do kurw i teraz oni mają najlepszy sezon od lat. Raz sie udało zrobić w c***a Pereza i wziąć 91 mln euro ale tak naprawdę sami wzmocniliśmy największego rywala.
polskie przyslowie "nie ciesz sie z czyjegos nieczescia a chodzi mi bynajmniej o theo wallcota. bo on na poczatku z nas sie smial
A jednak masz racje......ma za swoje kanalia.........
skad masz takie informacje?? ze az 6 miesiecy???to pokazuje ze nie warto byc wredny bo to przeciwko czlowiekowi sie wroci!!!
fabio coentrao za 12-15 baniek ma isc do MU i to sam Real im zaproponowal...Levy dzialal......
Real to jednak swinie wiedza ze my go chcemu to MU go proponuja..jaka paranoja...
Na dzisiejszym treningu juz byl Sandro wiec zaczynaja sie powroty.
Panowie no coz przegralismy i ta porazka boli jeszczw bardzie , ze przegrlismy z Analami ... Dobrze napisal Drakiur , ze zawodnicy potrzebuja aklimatyzacji , musza sie przystosowac do gry w Anglii .. Ja osobiście czekam na blysk Lameli . Tottenham !!!!
Błąd Rose'a zabił mecz... Ma nauczkę bo mógł wycofać do Llorisa i po sprawie. Zawodnicy i tak napierali i walczyli do końca ale Arsenal cofnął się niesamowicie i było ciężko. Cóż, derby przegrane ale graliśmy dwukrotnie na ES. Nie ma co się załamywać bo to tylko jeden mecz. Przed nami ekscytujący bój o top4, więc skupmy się na tym maksymalnie. Co prawda porażka z Arsenalem boli ale nie oddaliśmy im awansu za darmo! Chore jest, że niektórzy krytykują poszczególnych zawodników bo nawet najlepszym zdarzają się pomyłki i jestem dumny z bycia kibicem tego fantastycznego klubu! Mamy wspaniały zespół, budujemy drużynę to się powinno doceniać a nie szukać tylko negatywów... Bentaleb widać co raz pewniej się czuję, dobrze się spisał. Walker niezmordowany na boisku to jest pracuś biega od linii do linii! Nie mógł nic zrobić przy 2 bramce, gdyż cała drużyna była na połowie i Rose będąc ostatnim obrońcą kiwał i kto mógł się spodziewać, że straci tak piłkę!? Walker i tak doganiał Rose(Rosicky) gdyby biegł za nim jeszcze 5m to pewnie wszedłby przed niego i wybił piłkę w aut. Teraz Crystal, skupmy się na tym i niech piłkarze tak się nam odwdzięczą i mam urodziny, więc to będzie wspaniały prezent! COYS!!!
Kto wie, jak mecz mógłby się jeszcze potoczyć, gdyby nie indywidualny błąd Rose'a. Wiadomo, że inaczej byłoby grać przy 0:1, a inaczej już przy 0:2. Tak jak wcześniej pisałem, jedyne do czego bym się przyczepił to gra przez 70 minut bez lewego skrzydłowego.
Nie ma się co spinać, co jak co ale Vertonghen i Paulinho to podstawowi zawodnicy Tottenhamu i bez nich gra się po prostu ciężko.
Chłopie ogarnij się. Każdego z nas boli że przegraliśmy, ale chłopie graliśmy na wyjeździe z Arsenalem który ma najlepszy sezon od wielu lat, mieliśmy chyba z 7 kontuzji TS rozegrał 5 meczy i myślisz że miał większe szanse? I tak wynik mógł być gorszy. Kto miał walczyć jak lew? Dawson? Starał się, czyścił głową co mógł. Rose? Po kontuzji padaka i myślę że przez niego przegraliśmy wczoraj, bo gdyby nie idiotyczna 2 bramka to mogłoby to wyglądać inaczej. Bentaleb za młody, Walker się starał, trochę dał dupy przy 2 bramce, ale walczył. Lennon zapierdalał. A reszta jest rok/dwa w klubie. Oni mają czuć klimat NLD? A Ade to najemnik z całym moim szacunkiem dla niego
Nie mieliśmy ani trochę miejsca w środku, trudno było rozegrać piłkę. A Arsenal klepkę gra lepiej.
Trochę błędów personalnych, trochę z gry. Wynik sprawiedliwy. Widzimy się w marcu.
wygrywamy Tim jest eleganckim menadżerem , przegrywamy Tim jest chu*** , puchary no i co że odpadliśmy chyba lepiej skupić się na top4 i awansie do LM a jak już tego dokonamy to możemy wtedy walczyć o puchar Anglii , przyszli do nas aż 7 !!! nowych zawodników i co myśleliście że wygramy Ligę , Puchar Ligi , Puchar Anglii i Ligę Europy ? to nie Fifa ani FM , potrzebujemy czasu , Tim nie został wzięty z ulicy.
szczesny uwaza ze jest najlepszy na swiecie a ku**a a jest naprawde takim przydup*sem w tych analach !!
Z mojego punktu widzenia Derby to najważniejszy mecz w sezonie. Żadne tam mecze o czwarte miejsce, żadne finały. Wyczekuję derbów jak żadnego innego meczu w sezonie. Jak przewalimy rewanż w PL na WHL to nie wiem co to będzie. Jakoś ostatnio jak grywaliśmy na Emiratach to oni wygrywali a jak na WHL to my. Ja nie dopuszczam do siebie myśli że możemy dostać na WHL... od nich
Oni z nas kpią ***** cały czas. Jebany Walcott, jak znosili go na noszach. Pierdolony Szczęsny, Vermaelen. Transparenty na temat Sherwooda dotyczące tego że jest kondonierem. Wkurwiają mnie te prowokacje. A my tak na prawde nie mamy żadnych argumentów żeby im odpłacić. żeby chociaż grą... no ale gdzie tam. Jestem zawiedziony. Już nawet nie byłem tak bardziej zawiedziony po tych wpierdolach od MC, Liverpoolu czy WHU.
Derby to Derby, a Derby północnego Londynu to Derby północnego Londynu. Ilekroć przegramy z tymi *****mi będę zawiedziony. Nie obchodzi mnie to że są liderami, że mecz na Emiratach. Boli mnie szydera tych skurwieli bo od wielu lat jesteśmy za ich plecami. Nawet jak mamy ***** najlepszy sezon to jesteśmy za nimi. Nosz ***** jego mać
A później byłaby gadka, że graliśmy o jakieś puchary COC i zawaliliśmy tym ligę.
Komornik, polecam zejść na Ziemię. Przegraliśmy, ale mieliśmy swoje sytuacje. Cóż, nie wykorzystaliśmy. Jeżeli ty wierzyłeś w to, że Tottenham będzie teraz łoił każdą drużynę, którą napotka na swojej drodze, to jesteś niespełna rozumu. Graliśmy wczoraj z Arsenalem najsilniejszym od wielu lat, będącym liderem PL, w dodatku na ich stadionie. Rozumiem, że to derby, ale bądźmy realistami.
Ten cały Manchester to gra większa padake niż my. Więc nie wiem czy jest się czym podniecać. Jak to ***** jest że bylismy przed wejściem Sherwooda na wszystkich frontach a tylko zagra pierwszy mecz w pucharze i od razu wszystko spierdoli. Ale w sumie... liga jest priorytetem więc może powinienem się cieszyć? Ja akurat byłem zwolennikiem odróżniania rzeczy ważnych i ważniejszych. Liga jest najważniejsza, ale po co katować piłkarzy na innych frontach? Dla ogrania? Ciekawe co bedzie z Dnipro? Kiedyś może narzekałem że Redknapp źle podchodził do takiej LE. Miał po prostu w dupie wynik drużyny w tym turnieju. Teraz jednak widze w tym sens. O tyle co odpadliśmy z FA to moge zrozumieć ale mieliśmy na wyciągnięcie reki 1/2 COC. Puchar to zawsze puchar
ku**wa tak narzekacie na tottenham ale w srode grał trudny mecz manchesterem wy chcielibyscie zeby ku**rwa wygrywali wszystkie mecze z tyloma kontuzjami nawet bayern czasami waznych meczów nie wygrali.Ale tim zrobił robote gramy jak stary tottenham
Komornik, chill
. Fakt faktem też byłem sceptyczny (dalej jestem), kiedy Sherwood obejmował stanowisko trenera, ale trzeba go przyznać, że wyniki go bronią póki co. Osobiście naprawdę uważam 4-4-2 za przestarzałą taktykę, no ale to już decyzja trenera.
Trzeba myśleć pozytywnie, a to że z kontuzji (bądź "kontuzji" jak w przypadku Holtbyego) wracają zawodnicy to bardzo dobra wiadomość. Mamy teraz ligę i LE, na których trzeba się skupić. LE to zawsze prestiż na arenie międzynarodowej i trening przed LM, a liga wiadomo 
Lepiej sie zastanowmy co z ronbic lewa strona..............Rose to tragedia...
Radzio, przypomnij mi proszę kiedy ostatnio graliście w lidze mistrzów? O wyjściu z grupy to już nie wspomnę .
Krótka analiza, rozpocznę od każdego z piłkarzy.
Lloris - dobry mecz, wyciągnął kilka trudnych piłek
Walker - nie było tragedii ale 1 gol to jego wina
Dawson - przeciętnie, nie zawalił niczego, ogólnie ok
Chrichres - dobry mecz, kilka ważnych interwencji
Rose - słaby jeżeli chodzi o atak, brak dryblingu, wrzutki po prostu słabe, jedyne co ma to szybkość, w obronie też średnio, POTRZEBNY JEST NAM NOWY LEWY OBROŃCA, Rose nadaje się jedynie na mecze z drużynami z poza top5. O golu nie ma co pisać bo każdy widział i myślę, że nasze opinie się w tym aspekcie nie różnią ![]()
Lennon - niezbyt dobry mecz, w 2 połowie praktycznie niewidoczny, po 2 dobrych spotkaniach dzisiaj nie dał rady
Dembele - moim zdaniem bardzo dobry mecz w jego wykonaniu, próbował brać ciężar gry na siebie, w obronie nieźle i nie dawał się sprowokować temu pajacu Wilsherowi, dobry strzał w 2 połowie obroniony przez Fabiańskiego
Bentaleb - w 1 połowie grał całkiem nieźle, w 2 połowie zgasł
Eriksen - słaby mecz Eriksena, wiele niedokładnych piłek, niewykorzystana bardzo dobra sytuacja w 1 połowie
Soldado - był aktywny, trochę nie rozumiałem jego zmiany na rzecz pozostawienia na boisku Adebayora, właściwie jakby się zastanowić to po jego strzałach stworzyliśmy największe zagrożenie, na tle słabych dzisiaj Spurs postać wyróżniająca się
Adebayor - bardzo kiepski mecz w wykonaniu Adebayora, mając piłkę nie dzielił się z nią chętnie, zwykle albo ją tracił, albo oddawał po kilku sekundach spowolniając akcję, kilka razy miałem wrażenie, że po prostu chciał pokazać swoją wyższość wobec kolegów z byłego klubu, starałem się obserwować jego grę bez piłki, wyglądało to kiepsko, tak jakby był śpiący i nie za bardzo chciało mu się wystawiać na piłkę licząc, że sama do niego dojdzie. Adebayor widać już taki po prostu jest, gra w kratkę.
Jeżeli chodzi o spostrzeżenia świeżo po meczu to przez 70 minut graliśmy bez lewego skrzydłowego, tak być nie może w nowoczesnym futbolu. Jeżeli już decydujemy się na grę 4-4-2, to 2 środkowych pomocników musi dbać zarówno o grę defensywną jak i o kreowanie sytuacji kolegom, także albo wychodzimy dembele (lub bentaleb), eriksen (lub holtby) i chadli albo zmiana taktyki.
Według mnie, patrząc na naszą kadrę najrozsądniejszą taktyką byłoby 4-1-4-1. Nie świrujcie mi proszę o tym, że musimy grać na 2 napastników bo bardzo mało drużyn gra tym sposobem we współczesnej piłce. Jeżeli samotny Soldado, Defoe, czy Adebayor nie radzą sobie będąc typową samotną 9, to są za słabi na klub walczący o top4 najlepszej ligi świata.
No, to by było tyle moich wypocin. Wynik zły, ale myślę, że w przyszłości będziemy w stanie walczyć z top4 jak równy z równym.
Może i dobrze, że odpadli, ponieważ można się teraz skupić na lidze i na tym, aby wskoczyć do TOP4. Myślę, że nie ma co mieć pretensji do niektórych chłopaków np. do Eriksena. To jego pierwszy mecz na The Emirates i musi poczuć klimat derbowych spotkań.
A co do kibiców Arsenalu, to cieszyli się jakby wygrali Ligę Mistrzów
Ciekawe kto będzie się śmiał, jak odpadną z Bayernem 
Zero oporu Panowie, zero... dwa-zero !!
Rose to katastrofa i tyle!!widzieliscie mine Levego i Baldiniego??na bank kogos kupia.
Niektórzy chyba za bardzo się nakręcili. Bądź co bądź przegraliśmy z liderem PL na ich stadionie. Żaden to wstyd. Nie jechaliśmy tam w roli faworyta.
Generalnie druga bramka podcięła naszym skrzydła. Później był już tylko autobus w polu karnym arsenalu.
THFC1882
aty co za kibic??tak sie interesujesz klubem??mamy 9 kontuzjowanych no juz 6 bo 3 powrocilo...
Levy i Baldini widac ze sa wkurzeni tym bledem.....pewnie kogos kupia na lewa strone...
Tym meczem Rose zawalil sobie kariere unas...
Wilshere przegrywa pojedynki dlatego ona ma pretencje do Dembele.
Genialne zagranie soldado....zrobil Vermaelena jak dziecko i powinna juz w tym momencie byc czerwona kartka dla belga.
No zobaczymy jak się spisze, Rose na OT nie zagrał specjalnie dobrego meczu, no ale nie ma lepszej okazji udowodnienia swojej wartości jak w meczu z liderem angielskiej Premier League.
Na nasze szczęście(chyba) Wenger, trochę poeksperymentował ze składem i zabrakło Niemca w obronie jak i Niemca w drugiej linii, no i jeszcze młodziutki Gnabry, zobaczymy jak to będzie wyglądało w praniu i czy Adebayor znów postraszy rywali a Eriksen, odegra kluczową rolę. ![]()
No zobaczymy jak się spisze, Rose na OT nie zagrał specjalnie dobrego meczu, no ale nie ma lepszej okazji udowodnienia swojej wartości jak w meczu z liderem angielskiej Premier League.
Na nasze szczęście(chyba) Wenger, trochę poeksperymentował ze składem i zabrakło Niemca w obronie jak i Niemca w drugiej linii, no i jeszcze młodziutki Gnabry, zobaczymy jak to będzie wyglądało w praniu i czy Adebayor znów postraszy rywali a Eriksen, odegra kluczową rolę. ![]()
Kurde rozumiem ze ten Bentaleb to mlody talent etc... ale zeby sie dzisiaj Tim na nim nie przejechał derby na Emirates od pierwszej minuty to może byc dla niego za dużo,obym sie mylił i chłopak zagral dzisiaj swoj mecz życia.Jednak jeżeli nie wypali to bede rozczarowany tym ruchem majac na ławce Capoue który według mnie jest poprostu na ten moment lepszym zawodnikiem.