» Sigurdsson: Mamy tylko 4 punkty straty do wicelidera
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
- Na pewno mecz w Norwegii będzie zupełnie inny niż pierwsze starcie na White Hart Lane. Dobrze wiemy, jak jest tam zimno. Musimy być tego świadomi.
- Mecz z City? Jesteśmy bardzo rozczarowani. Najważniejsze jest teraz jednak to, aby odpowiednio na to odpowiedzieć i upewnić się, że wracamy do wygrywania. Jesteśmy tylko cztery punkty za drugim miejscem, więc możemy na to patrzeć w ten sposób. Teraz ważne jest, aby grudzień był dla nas dobrym miesiącem.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
"Szukam problemu tam gdzie go nie ma" - po tym powinieneś się zastanowić czy jesteś zdrowy czy chory. Naprawdę, to nie jest żart. Jeśli uważasz że Sigurdsson jest dobrym transferem dla Tottenhamu to nie wiem z kim mam do czynienia piszac tu. Chyba że na siłę chcesz mnie zjebać po widocznie nie przypadłem ci do gustu. Pozdrawiam
No ja rozumiem że można takie rzeczy mówić gdy się coś gra a my co? Jak my nie mamy żadnych argumentów na ten moment. Potem będzie 7 punktów straty do lidera i tak dalej i tak dalej. No i rozumiem żeby to mówił taki Vertonghen albo nie wiem, Walker? Sigurdsson? Żeby on miał jakis wkład chociaż w coś dla tego klubu a tak naprawde to on jest niewypałem. I tu już nie ma wytłumaczenia zgraniem. Bo on tamten sezon grał gówno i w tym sezonie też się nic nie zmieniło
Szpila, daruj sobie te gadki o zmianie klubu do kibicowania bo sie ośmieszasz. Zeby mnie ni było na tym forum to byście tu z nudy zdechli. Ja mam inne podejście do sprawy a wy inne. Ale nigdy bym nie zmienił Tottenhamu na inny klub. Nigdy w życiu.
Przegrali 0-6,to tyle,mecz trzeba zapomnieć,patrzeć w przyszłość.Dla ciebie to powinni rzucić się chyba do tamizy z rozpaczy.Tottenahm w tym sezonie będzie raczej napewno poza top4,ogarnij nerwy,frustracje i patrz racjonalnie,nie jesteśmy obecnie do tego gotowi.Ten skład potrzebuje czasu,ogrania się przez co najmniej sezon,wzmocnień.Czasami trzeba zrobić krok w tył by.......
Fakt jest taki,mamy tylko 4 punkty straty do wicelidera,taki jest fakt.Gylfi powiedział prawdę.Komorniku nie denerwuj się tak bo do świąt osiwiejesz,tak to wszystko przeżywasz.....albo zmień sobie klub na lepszy,to nie będziesz ciągle chodził wkurwiony na wszystko.
Zgadzam się z Tobą, nie jest najlepiej w tym momencie. Powatrzam jednak zawsze, że jestem pewien o tym, że lepiej będzie
Zresztą Tottenham zwykle ma takie fazy - początek słaby, środek sezonu zajebisty (czas najwyższy zacząć grać teraz) i końcówka średniawa, ale seria Arsenalu kradnie nam LM
Ciągłe powtarzanie że jesteśmy blisko czołówki, że jest wszystko w porządku. A to jest tak naprawdę kwintesencja frajerstwa naszego klubu z poprzednich lat. Być w czołówce do kwietnia a potem w magiczny sposób stracić miejsce LM na rzecz Kondonów. Śmieszne te bajkoopowiadanie niektórych naszych piłkarzy. Moze zamiast pierdolić to sie za robote wezmą bo ostatni mecz oddany całkowicie bez walki.