» Sherwood po meczu z Benficą
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
"Cały czas uważałem naszą grę w pierwszej połowie za pozytywną, to było coś, czego oczekiwałem."
"Mieliśmy dobre podejście do meczu, pokazaliśmy charakter oraz nasze defensywne walory. Niestety, ich pierwszy strzał na bramkę zakończył się golem, to kompletnie podcięło nam skrzydła."
"Druga połowa była beznadziejnie słaba, możemy mówić tylko o próbach z rzutów wolnych w naszym wykonaniu."
"Christian zrobił swoje, pokazał swoją najwyższą klasę zdobywając bramkę z rzutu wolnego, jednak nie możemy opierać filozofii gry tylko na jego umiejętności wykonywania stałych fragmentów. Nie mieliśmy pomysłów na inne rozwiązania w polu karnym przeciwnika."
"Pojedziemy do Lizbony zagrać o zwycięstwo, zagramy najlepiej jak potrafimy, jesteśmy to winni naszym fanom."
"Pojedziemy do nich z pełnym postanowieniem awansowania do następnej rundy rozgrywek pucharowych, zdajemy sobie jednak sprawę, jak ciężkie zadanie nas czeka."
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Żeby tylko te wypowiedzi przenieśli na boisko!
W głowie chłopaki mają już po sezonie. Wczoraj już pisałem że nasza obrona to trampkarze, strasznie zawiódł mnie w tym sezonie Jasiu, liczyłem na to że to on zostanie naszym liderem obrony a tu dupa.
Ja pamiętam czasy kiedy Tottenham mój kochany walczył o dziewiąte miejsce w tabeli. Oby Levy miał mądrość w przerwie wakacyjnej.
Ja wieże w awans bo kto nie wieży nie jest prawdziwym kibicem !!!!
-dobrze tutaj mówi 2 połowa beznadziejna, chodz gdyby Adebayor szczelił tą setke to kto wie....
-dla mnie obrona Spurs ( oprucz Walkera) jest do dupy !!
co mecz to jakiś bląd jak np. z chelseą albo Benficą... błędy !! i brak stylu !! tego brakuje Spurs
Bez jaj, rzygam tą "determinacją", z jaką wystąpią w następnym meczu. Rzygam tym "impulsem", którego ci biedni zawodnicy tak bardzo potrzebują. Kto ma dać ten impuls, ja? Niech się skoncentrują, myślą na boisku, angażują się, to będzie impuls. Chyba nt. trenera powiedziane zostało już wszystko, czekam na autorytet.
Pozwolę sobie zacząć komentarz.
Powoli mój margines tolerancji się kończy, mam dość w kółko wysłuchiwania o charakterze, woli zwycięstwa, oraz jak to ich bolą nastroje fanów. To nie ja k.... zarabiam dziesiątki tysięcy funtów, to nie ja podobno mam ambicję grać w LM. Żenada, kompromitacja zarówno trenerzyny jak i zespołu.
Jedyne czego oczekuję jeszcze w tym sezonie , to wygrane derby NLD, pokażcie k.... w końcu jaja ,albo ich poszukajcie w spodenkach.
W innych komentach powiedzieliście już wszystko, po sezonie trener z charyzmą, przemeblowanie sztabu (Baldini OUT!!) oraz totalna wymiana grajków na ludzi z prawdziwym ,a nie tylko z nazwy charakterem.
COYS!
