» Rozpocząć od zwycięstwa: Everton - Tottenham
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Sezon 2016/17 czas zacząć! Już jutro o godzinie 16:00 Tottenham rozegra pierwsze spotkanie Premier League w nowej kampanii. Rywalem Spurs będzie Everton.
Kilka słów o rywalu
Everton był jedną z najbardziej rozczarowujących drużyn poprzedniego sezonu na angielskich boiskach. Tradycyjnie, The Toofies zaczynali Premier League mając na celu awans do europejskich pucharów, włączając się do walki nawet o Ligę Mistrzów. Jak się jednak okazało w maju bieżącego roku, po rozegraniu całego sezonu ekipa z Goodison Park otwierała drugą część tabeli, zajmując jeenaste miejsce.
Najważniejszą informacją w kontekście Evertonu jest zmiana menadżera. Roberto Martineza zastąpił Ronald Koeman, który pozostawił po sobie świetne wrażenie w Southampton. Holender ma za zadanie zbudować solidny zespół w oparciu o Romelu Lukaku, który ponownie będzie stanowił silną alternatywę dla panującej od lat na boiskach Premier League szóstki najmocniejszych drużyn.
W letnim okienku transferowym Everton zapewne jeszcze nie powiedział ostatniego słowa, bowiem letnie saldo wynosi +28 milionów funtów. Koeman wydał na wzmocnienia dotąd zaledwie 20 milionów funtów. Na Goodison Park era Tima Howarda zakończyła się, a jego miejsce zajmie Maarten Stekelenburg. Najgłośniejszym nowym nazwiskiem na Goodison Park jest Ashley Williams. 31-latek dołączył do Evertonu ze Swansea za 12 milionów funtów. Do tego na Goodison Park przyszedł Idrissa Gueye, były środkowy pomocnik Aston VIlli.
Everton opuściła grupa sześciu zawodników. Najgłośniejszą sprzedażą był oczywiście transfer Johna Stonesa do Manchesteru City za 48 milionów funtów. Poza tym klub rozwiązał kontrakty z Timem Howardem, Stevenem Pienaarem, Felipe Mottionim, Tonym Hibbertem i Leonem Osmanem.
Wszystko wskazuje na to, że w jutrzejszym meczu z Tottenhamem nie zagrają kluczowi zawodnicy Evertonu - Romelu Lukaku i Seamus Coleman, a także Muhamed Besić.
Co słychać na White Hart Lane?
Tottenham rozpoczyna sezon prawdy. Wielkim wyzwaniem dla podopiecznych Pochettino będzie połączenie występów w wymagającej Lidze Mistrzów z grą w Premier League, która nigdy nie wydawała się być tak konkurencyjna, jak w bieżących rozgrywkach.
W jutrzejszym meczu na pewno nie zagra Mousa Dembele, który wciąż jest zawieszony. Do drużyny powraca za to Dele Alli, który po trzech meczach zawieszenia za niesportowe zachowanie powraca do składu Spurs. Warto również dodać, że oficjalna strona Tottenhamu poinformowała o powrocie do pełni dyspozycji Jana Vertonghena, którego występu możemy spodziewać się już jutro.


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
https://www.facebook.com/totwhl/photos/a.1544472642512610.1073741828.1543767602583114/1593426894283851/?type=3&theater
Zapraszam do udziału
>>Radzio napisał:
>>Jutro będzie trzeba sobie przygotować więcej procentów na mecz. Trzeba sobie wynagrodzić tyle czekania na ten pierwszy mecz <img src=
Kurcze, a ja jutro na weselu będę się bawił, także procenty będą....tylko meczu brak :/ liczę na wasze komentarze :]
>>coys24 napisał:
>>Trzeba dobrze zacząć sezon. Największym wzmocnieniem dla Evertonu jest Ronald Koeman, który zastapił fatalnego Martineza.
Fatalny to ty jesteś.
Szczerzę to wydaję mi się, że ten sezon bardzo szybko nadszedł. Mam wrażenie, jakby poprzedni zakończył się miesiąc temu. Chyba najszybsze 3 miesiące w życiu
Co do samego meczu, to zapewne padnie remis, choć chcę się mylić. Raczej Wanyama zastąpi Dembele w pierwszych 4 spotkaniach.
No nic, trzeba czekać jeszcze do jutra ![]()
COYS!
Typ: 1:1/2:2
marin711
Pokładam wielkie nadzieje w Lameli 
Trzeba dobrze zacząć sezon. Największym wzmocnieniem dla Evertonu jest Ronald Koeman, który zastapił fatalnego Martineza, jednak ten niezła posadę sobie w Belgii załatwił. Dwa duże osłabienia, pierwszy to Besic który wyleciał na pół sezonu, a także Lukaku, który tez prawdopobnie nie zagra. U nas zabraknie Dembele, którego pewnie zastąpi Mason. Reszta składu standardowa, ale wolałbym Wimmera zamiast Versta na początek. Trudny mecz, ale jesteśmy w stanie go wygrać.