» Rose: Muszę uważać na Navasa
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Do składu po kontuzji powraca Danny Rose. Pod jego nieobecność, nasz inny lewy obrońca - Ben Davies - zwichnął swoje ramię w meczu z Southampton. Obecność Rosa w wyjściowym składzie na niedzielne spotkanie z Manchesterem City wydaje się być niemal pewna. Najprawdopodobniej jego rywalem na lewej flance będzie dobrze się spisujący Jesus Navas. Anglik udzielił przed meczem wywiadu dla oficjalnej strony klubu.
- Chcemy, żeby przeciwnicy się nas bali. Musimy utrzymywać się jak najdłużej przy piłce i tak samo będzie w ten weekend. Nie za często obawiam się co przeciwnik zrobi z futbolówką, ale tym razem może być inaczej z Navasem. Jest on obecnie w świetnej formie. Nadal mam zamiar udzielać się w ofensywie, asystować i jeśli się uda - strzelać gole. Mój rywal będzie jednak bardzo niebezpieczny, a ja muszę pamiętać, by pozostać skoncentrowanym.
- Zawiedliśmy w meczu z Aston Villą i rywal nas ukarał. Jesteśmy jednak szczęśliwi z wygranej nad Newcastle i wywalczonym jednym punkcie z Southampton. Chcemy dobrze zakończyć sezon, szczególnie przed własną publicznością na White Hart Lane.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze