» Roberto Soldado po meczu z Seattle
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
We wczorajszym spotkaniu z Seattle Sounders napastnik Spurs pewnie wykorzystał rzut karny i dał Kogutom wyrównanie (2-2).
- Gol był ważny dla mojej pewności siebie. Wszyscy chcemy zdobywać bramki, ale najważniejsza jest praca dla dobra zespołu. Wszystko polega na tym, żeby wdrożyć w grę wizję gry trenera, a także dobrze przygotować się psychicznie. Świetnie było zacząć sezon przygotowawczy właśnie tym meczem. - przyznał Hiszpan w rozmowie.
- Chcę ciężko pracować dla zespołu. Wierzę w nasz zespół i w trenera. Jestem przekonany o tym, że to będzie dla nas udany sezon.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Oj nie jest taki zły, jak wiele osób uważa. Myślę, że trzyma drużyne na poziomie, ale to nie znaczy, że nie mogłoby być lepiej.
Ehe, rok temu też zaczął z Espanyolem po karnym i później zaledwie po za 2 bramkami z gry strzelał tylko z karnych. Chciałbym mówić o nim w samych superlatywach ale póki co trudno o to. Jak nie wyleci z klubu pozostaje tylko wierzyć. Drugiego sezonu pod akcentem Penoldado nie zniosę. Musi być Soldado a nie Karnoldado