» Poznaj rywala: Olympique Lyon
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Koguty nie będą miały łatwej przeprawy w rewanżu 1/16 Ligii Europejskiej, który zostanie rozegrany na francuskiej ziemi. Drużynę z Lyonu znają wszyscy, którzy interesują się europejską piłką, tak więc w czwartek możemy spodziewać się niemałych emocji. Pod żadnym wypadkiem, co pokazał pierwszy mecz, nie wolno lekceważyć wicelidera Ligue 1, jest to w końcu jeden z najregularniejszych teamów w klubowych rozgrywkach Starego Kontynentu, dość powiedzieć, że od sezonu 2000/01 do 2012 nieprzerwanie grał w Lidze Mistrzów.
Na lokalnym podwórku Lyon obecnie ustępuje w tabeli tylko PSG, z którego petrodolary wylewają się już na wszystkie możliwe kierunki. Warto zaznaczyć, że od sezonu 1998/99 drużyna Olympique za każdym razem stawiała się na finiszu rozgrywek na pudle, wyjątek stanowią poprzednie rozgrywki i "tylko" czwarta lokata, osłodzona jednak zwycięstwem w rodzimym pucharze.
Kibice piłkarskich potęg przyzwyczaili się już do tego, iż ich ulubieńcy raczej po macoszemu traktują Ligę Europy, zawodnicy ze Stade Gerland nie stroją jednak fochów i w przeciwieństwie do wielu utytułowanych podchodzą do rozgrywek serio, czego dowodem niech będzie ich gra w fazie grupowej, gdzie dwukrotnie pokonał ubiegłorocznych finalistów Athletic Bilbao i stracił ledwie dwa punkty remisując w Pradze z lokalną Spartą.
W tym roku kalendarzowym zawodnicy z Lyonu grają w kratkę, wyniki słabe takie jak porażka na własnym obiekcie z Lille, czy remis z Evian, mieszają się z wyjazdowym pogromem w stolicy Akwitanii, gdzie miejscowe Bordeaux musiało przełknąć gorycz "podlaną" czterema bramkami. W formie natomiast ewidentnie nie jest najlepszy strzelec zespołu Bafetimbi Gomis, w 2013 roku zdobył tylko jednego gola w 6 grach (w 5 z nich biegał po boisku więcej niż 45 minut).
Historia spotkań między Spurs a Lyonem nie jest zbyt długa, dość powiedzieć, że czwartkowy mecz będzie dopiero 4 wspólnym spotkaniem w europejskich pucharach, do tej pory 2 razy górą była drużyna z Londynu, nigdy nie mieliśmy remisu, ale trzeba nadmienić, iż poprzedni dwumecz był jeszcze w czasach, gdy Anglicy byli aktualnymi mistrzami świata. Jako ciekawostkę należy dodać fakt, że ekipy mierzyły się blisko 8 lat temu w egzotycznym Pucharze Pokoju organizowanym w Korei Południowej. W 2005 roku w finale tych towarzyskich rozgrywek Spurs gładko rozprawili z francuskim zespołem 3-1, dwie bramki na swoje konto zapisał niezawodny Robbie Keane, honorowe trafienie zaliczył zaś obecny gracz "francuskiej ambasady" Newcastle United - 17 letni wówczas Hatem Ben Arfa.
Ostatnie 5 meczów Lyonu to, jeszcze w styczniu, wyjazdowe zwycięstwo 2-0 z Valenciennes, dwie porażki: wyjazdowa 1-3 z Ajaccio i u siebie 1-2 z Lille, następnie porażka z Tottenhamem 1-2 i wspomniany wyjazdowy pogrom 4-0
Tekst został napisany przez nowego redaktora naszego serwisu - Filipa Sieczkareka
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy