» Pojedynek na White Hart Lane bez rozstrzygnięcia
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham remisuje z Leicester w trzeciej rundzie FA Cup. Oznacza to, że mecz będzie musiał zostać powtórzony. W pierwszym spotkaniu padł wynik 2:2.
Spotkanie lepiej zaczęły Koguty. W 8' minucie Schmeichel odbił przed siebie strzał Nacera Chadliego. Piłka trafiła pod nogi Christiana Eriksena, który pokonał swojego rodaka strzałem po dłuższym słupku.
Tottenham nie cieszył się długo prowadzeniem. Jeszcze w pierwszej połowie Lisy zdobyły bramkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Gola zdobył Marcin Wasilewski, który zgubił krycie Alderweirelda i wpakował futbolówkę po uderzeniu głową.
Druga połowa zaczęła się dla wszystkich fanów Spurs fatalnie. Na boisku pojawił się Shinji Okazaki, który zmienił N'Golo Kante. Napastnik z łatwością zmylił balansem ciała Toby'ego Alderweirelda i stanął oko w oko z Vorm'em. Bramkarz obronił pierwszy strzał, ale przy dobitce nie miał już szans.
Gdy wydawało się, że Tottenham odpadnie z FA Cup, ręką w polu karnym zagrał Nathan Dyer. Sędzia wskazał na jedenasty metr. Bramkę z rzutu karnego zdobył Harry Kane, dla którego był to 50 gol dla Tottenhamu.
Remis, zgodnie z zasadami oznacza, że mecz będzie musiał zostać powtórzony. Koguty więc w najbliższym czasie zmierzą się z Leicester jeszcze dwa razy. Najpierw w środę w 21 kolejce Premier League, a następnie w meczu decydującym o awansie do czwartej rundy FA Cup.
Tottenham
Vorm, Trippier, Alderweireld, Wimmer, Rose (c); Carroll, Dier; Chadli, Eriksen, Onomah; Son
ławka: Lloris, Davies, Alli, Bentaleb, Lamela, Winks, Kane
Leicester
Schmeichel (c), De Laet, Wasilewski, Benalouane, Chilwell, Inler, Kanté, King, Dyer, Ulloa, Gray
ławka: Drinkwater, Morgan, Albrighton, Simpson, Okazaki, Mahrez, Schwarzer
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>Rusek napisał:
(Kto tu przechodził kurs logiki panowie?)
Ja swego czasu na studiach uczyłem się (choć być może to zbyt dużo powiedziane) logiki i logika sama z siebie wydaje mi się mało logiczna
A poważniej to dla mnie karny z kapelusza (rozłożyłeś na czynniki pierwsze Rusek tą sytuację, podczas gdy sędzia podejmował decyzję "w locie" i z pewnością nie kierował się zasadami logiki). Nie wiem tylko czy traktować go w kategorii prezentu czy małego przekleństwa (w kontekście walki o czwórkę).
>>Rusek napisał:
Ta drużyna (LCFC) jest naprawdę niesamowita.
Z tą niesamowitością to się do końca nie zgodzę. Wczoraj był typowy mecz w którym faworyt dobija się do oblężonej bramki, nie bardzo mu to wychodzi. Rywal w sumie z niczego strzela dwa gole. Pokazał determinację w grze obronnej, która doprowadziła go do remisu.
>>Twardy napisał:
Kto w końcu zabierze rogi Eriksenowi?
A po czyich dośrodkowaniach bramki w tym sezonie strzelali Alde i Dier? O ile w roku ubiegłym te wrzutki były bez ładu i składu o tyle teraz są nastawione na konkretny efekt. A żeby go osiągnąć musi zagrać w jednym momencie kilka składowych. Kilka razy naprawdę bardzo dobrze (nie mam na myśli tego spotkania) to wyglądało. Ważne tylko, by Eriksen rożne bił tylko prawą nogą i te dochodzące do bramki.
@Spurs: w przypadku remisu w drugim meczu jest dogrywka i ewentualnie rzuty karne.
Przy tym karnym (po powtórkach tak sądzę) to mieliśmy fuksa: myślę że sędzia gwizdnął bo zauważył nietypowy - jak to po odbiciu ręką - lot piłki, z tym, że to Rose odbił jako drugi i piłka odskoczyła do góry. Zobaczcie powtórkę: Rose całkowicie zasłaniał dotknięcie piłki obrońcy Lester. Wnoszę więc, że gdyby Rose nie podbił piłki swoją łapką do góry sędzia by nie gwizdnął!
Jak nazwać tę decyzję sędziego? Niepoprawną ale zgodną z prawdą?
(Kto tu przechodził kurs logiki panowie?)
>>NoName88 napisał:
>>>>Rusek napisał:<br />
>>Vardy widzę że jakaś kontuzja. Nie zagra w środę, nie wiecie? <br />
<br />
Vardy miał bodajże jakąś operację i ma pauzować 2-4 tygodnie jeśli mnie pamięć nie myli.
Życzę mu powrotu do zdrowia i wielu bramek zatem! 
>>Komornik napisał:
>>Jeden jedyny błąd Alderweirelda. Takie zagęszczenie w polu karnym było że on chciał łukiem tłum obejść i doskoczyć do Wasilewskiego. A jego bramka to taka w stylu Alderweirelda właśnie, na nabieg.
Fakt, bramka ładna, to trzeba mu oddać.
Chadli głodny gry, to może się podobać
http://futbolhd.tv/stream1.php kondis Chadli strzelił bramkarz odbil i erisken dobił 
http://www.vipbox.sx/football/355352/1/tottenham-vs-leicester-city-live-stream-online.html , wystarczyło raz poprosić xd
Jestem ciekaw jakby wyglądał duet Poch-Levy więc fajnie by było wygrać FA Cup ![]()