» Pierwszy, prawdziwy test: Tottenham vs. Liverpool
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Już jutro o godzinie 14:30 Tottenham podejmie na własnym stadionie Liverpool.Kilka słów o rywalu
Sytuacja na Anfield do złudzenia przypomina tą sprzed roku z White Hart Lane. Odchodzi największa gwiazda - Luis Suarez, podczas gdy w Tottenhamie tak samo było w przypadku Garetha Bale'a. Kluby zgarniają ogromne pieniądze, które zostają przeznaczone na wzmocnienia. Poza Suarezem, z Anfield nikt kluczowy nie odszedł. Za to wydano w sumie 117 milionów funtów, czyli Brendan Rodgers przebił już Andre Villasa-Boasa, który w ciągu sierpnia 2013 na nowych zawodników przeznaczył 108 milionów.
Wielu fachowców zastanawia się, czy Liverpoolu nie czeka podobny los, który spotkał Koguty. Wszyscy kibice Spurs pamiętają miniony sezon, przed którym narobiono sobie wielkich nadziei, a skończyło się na tym, że była to jedna z najsłabszych kampanii od lat. Podobnie może być z Liverpoolem, choć Brendan Rodgers unika porównań do Tottenhamu, ponieważ jak to określił "transfery Liverpoolu są dokonywane dokładnie i z głową".
Początek sezonu w wykonaniu klubu z czerwonej części Mersyside był średni, choć trzeba zauważyć, że zarówno Southampton, a przede wszystkim Manchester City, z którymi przyszło piłkarzom z Anfield się mierzyć, nie należą do najłatwiejszych rywali. Na inaugurację przeciwko Świętym zwycięską bramkę na dziesięć minut przed końcem meczu zdobył Sturridge. W poniedziałek, w hicie minionej kolejki, Liverpool przegrał już jednak po dość jednostronnym meczu z mistrzem Anglii - Manchesterem City.
Ważną informacją dla kibiców Liverpoolu jest powrót do kadry meczowej Adama Lallany, który w starciu z Tottenhamem może zadebiutować w czerwonej koszulce. Zresztą podobnie jak kupiony w poprzednim tygodniu za 18 milionów funtów Marcio Balotelli.
Co słychać na White Hart Lane?
Świetny początek sezonu. Cztery mecze i cztery zwycięstwa, podczas których podopieczni Mauricio Pochettino zdobyli dziesięć bramek, tracąc przy tym zaledwie jedno trafienie. W drużynie Kogutów wyraźnie widać rękę nowego trenera, przy czym należy pamiętać, że dotychczas Spurs mierzyli swoje siły jedynie z przeciętniakami.
Wszystko wskazuje na to, że Pochettino postawi dokładnie na tę samą jedenastkę, która przed tygodniem rozprawiła się na White Hart Lane z Queens Park Rangers. Trudno bowiem oczekiwać, że po tak dobrym meczu na przykład Nacer Chadli czy Danny Rose mogliby stracić miejsce w wyjściowym składzie. Do dyspozycji menadżera będzie prawdopodobnie nowy nabytek, Federico Fazio, ale ciężko oczekiwać, że były kapitan Sevilli od razu dostanie szansę od pierwszych minut.
Kibice w północnym Londynie zapewne dobrze pamiętają zeszłoroczne odwiedziny Liverpoolu. Zapewne na długo mecz ten zapamięta jeszcze Andre Villas-Boas. Porażka 0-5 sprawiła, że Daniel Levy stracił cierpliwość do portugalskiego trenera i już w poniedziałek, po sobotniej porażce, Villas-Boas został zwolniony. Jutrzejszy mecz jest świetną okazją do zademonstrowania nowej jakości, a także zrewanżowania się Liverpoolowi za tamtą porażkę.


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
A ja nie chcę ani Naughtona, ani Kaboula. Fazio to też raczej nie za dobry pomysł na tak ważne spotkanie. Mamy przecież w swojej kadrze lepszego środkowego od Kaboula - Vlada. Nie wiem czemu co niektórzy o nim zapomnieli. Mam nadzieję, że na niego dziś postawi Pochettino.
MATCH CENTRE będzie? Ciekaw jestem jak obrona Live bo szpital mają lekki, no w sumie naszej obrony jestem ciekaw. Mam nadzieję, że Dier w pierwszym - nie Naughton! Ciekawe czy Kaboul czy Fazio wyjdzie bo go szybko chcieli sfinalizować.
Dwie godziny rozpoczynamy odliczanie. Bardzo potrzebne i ważne 3 punkty.
Deadline jest zawsze 31 sierpnia , lecz zdarza się wyjątek , gdy data ta wypada w Sobote/Niedziele , wtedy ostatni dzień okienka wypada w poniedziałek , gdyż jest to bardziej komfortowe , przy załatwianiu papierkowej roboty. Czyli w naszym wypadku wypada 1 września ...
Dzejkob
Energole trzeba dowalic
już po 4 zywczyk jestem hahahaha.. Deadlineday pięknie co będzie się dziać dziś pewnie.. Z hukiem trzeba okienko zakończyć. 3 pkt i Bony!! Ałła byłoby lepiej niż pięknie.
Już meczem żyję, wstałem po 4 i spać nie mogę... Dzisiaj prawdziwy test, licze na Tottenham! COYS!