» Operacja transferu Berahino w ostatniej fazie
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Daily Mail informuje, że jeszcze dziś Tottenham zaoferuje 17 milionów funtów za Saido Berahino. Źródło donosi, że ma być to ostateczna oferta Spurs za zawodnika, która ma przekonać the Baggies do sprzedaży napastnika.
Reprezentant Anglii jest łączony z przenosinami na White Hart Lane już od kilku miesięcy. Przypomnijmy, że latem ubiegłego roku TOttenham zaoferował za młodego napastnika 22 milionów funtów, jednak ta oferta została przez WBA odrzucona.
Jednakże kontrakt Berahino, który wygasa wraz z zakończeniem sezonu, a także fakt, że Tony Pulis często sadza go na ławce rezerwowych, sprawiają, że wartość Berahino spadła i kwota opiewająca na 17 milionów ma wystarczyć, aby atakujący zamienił The Howthorns na White Hart Lane.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Damiao to już nie ten zawodnik co kilka sezonów temu. Jego kariera przyhamowała, a najlepiej podsumowuje go fakt, że nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem mimo, iż jest wolnym zawodnikiem. Coś tam czytałem ostatnio, że Sporting Lizbona chce mu zaoferować kontrakt na pół roku z możliwością przedłużenia. A pomyśleć, że kiedyś wykładaliśmy za niego spore pieniądze.
>>Alvin napisał:
>>no żadnego,ale myśle że jak jest do wzięcia za darmo a on nie jest przypadkowym napastnikiem i trzeba pamiętać ze mamy jeszcze clintona,a damiao zwiększy napewno konkurencje.
A może jest po prostu za słaby i się nie nadaje...?
>>Alvin napisał:
>>
la mnie robimy błąd z tym berahino, za darmo do wzięcia jest Leandro Damiao który nie odstaje od Saido i sprawdzić Clintona po kontuzji. Szkoda tego Damiao.
Damiao nie odstaje? To ile meczy rozegrał w PL żeby to porównać?
Alvin: o Damiao to już za Redknappa się mówiło. Nigdy tylko się dogadać nie umieli (nie wiem czy z nim samym czy klubem). Zainteresowanie nim malało w równym tempie jak jego wartość na transfermarkcie. Nawet nie pytam na ile się jego gra może przenieść na ligę angielską (potem byś się przekonał, że jest z nim jak z Soldado). Bo z wiekiem nie jest jeszcze najgorzej, aczkolwiek Berahino 4 lata młodszy.
Teraz mysle kwestia czasu kiedy przyjdzie Dembele lub Saido. Sprzedalismy Townsenda, LEvy zrobil dobry deal wiec teraz smialo jest w stanie kupic kogos w/w
W tamtym okienku bodajze tez bylo tak, ze dopiero po sprzedazy zawodnikow, ktorzy byli niechcani, zaczeto sciagac zawodnikow, wiec mysle, ze dzialacze tylko czekali na sprzedaz Townsenda i teraz kwestia czasu jest kupno zawodnika. Na SkySports juz nawet pisza o Dembele i Saido, wiec musi byc cos na rzeczy mimo, ze trener Fulham zapowiadal, ze nie sprzedadza Mousse, takze zostaje czekac.
Przyjście Berahino wydaje się o tyle bardziej realne, że jeszcze kilka dni temu bukmacherzy wyżej oceniali szanse (na jego pozyskanie) Chelsea i Newcastle. Ci pierwsi przyklepią transfer Pato, coś tam mignęło mi jeszcze z van Persiem. Do Newcastle ma z kolei podążyć Remy.
Nie wróci do łask. Berahino chce odejść bo tam zarabia grosze (bodajże 15 tysi tygodniowo). W Spurs może liczyć myślę, że nawet na 60-80 tysi. W WBA nawet gdyby mu dali nowy kontrakt, to takich pieniędzy nie zobaczy. On sam też wie, że w takim klubie się nie rozwinie, zwłaszcza u boku takiego trenera i takich zawodników u boku (WBA dla mnie obok Norwich to najbardziej bezpłciowe drużyny w lidze).
W WBA zrobili to, czego Levy nie chciał zrobić z Balem czy Modricem. U nas uznali, że z niewolnika nie ma pracownika i lepiej mieć jakąś kasę, którą można zainwestować. W WBA chyba liczyli na to, ze złamią piłkarza. Ale jemu na 99% się nie chce angażować, stąd też pewnie nie gra. Na logikę nie ma innej opcji niż jego sprzedaż (zresztą od początku okienka uważam, że Berahino do nas trafi). Tyle, że nie wiem co oni mają tam w głowach.
Od kilku dni zastanawiam się nad sensem działania West Bromu i nie widzę w tym żadnej logiki, bo jej po prostu w ich działaniu nie ma. Po pierwsze odrzucają oferty latem. Po drugie karzą zawodnika, tym samym karząc siebie bo spada jego wartość rynkowa. Teraz Tottenham oferuje mniej i jak postąpią? Jak teraz nie sprzedadzą to jego cena z miesiąca na miesiąc będzie spadała równą linią pochyłą w statystykach transfermarkta. Na zdrowy rozum teraz jest najlepszy moment. No chyba że cudownie powróci do łask w WBA i zacznie regularnie grać.
Kontrakt kończy mu się (wg transfermarkt) w czerwcu 2017. Gdyby się kończył w tym roku to nikt by za niego nie zapłacił złamanego grosza. Tottenham by poczekał do lata i miałby go za np. 5 mln, które zamiast do kasy WBA powędrowałyby do kieszeni zawodnika.