» Nathan Oduwa powraca z wypożyczenia
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Nathan Oduwa poinformował za pośrednictwem Twittera, że zakończył swoje wypożyczenie do szkockiego Rangers FC. Zawodnik powróci do Tottenhamu.
19-latek dołączył do ekipy Marka Warburtona w letnim okienku transferowym. Wystąpił w 15 spotkaniach Scottish Championship, zdobył jedną bramkę i zaliczył 5 asyst. Pomocnik imponował wszystkim pewnością siebie oraz sztuczkami technicznymi. Niestety, Nathan nie zagrał ani minuty w trzech ostatnim meczach, dlatego kluby oraz zawodnik zdecydowały się zakończyć wypożyczenie.
Oduwa napisał kilka słów, które umieścił na Twitterze:
- Mój czas w Rangers FC dobiegł końca. Chciałbym podziękować wszystkim osobom związanym z klubem. Dzięki nim czułem się jak w domu - zarówno na boisku, jak i poza nim. Życzę zawodnikom szczęścia na resztę sezonu i mam wielką nadzieję, że wprowadzą Rangers z powrotem do Premiership.
Oprócz Oduwy do szkockiego klubu wypożyczony został Dominic Ball. Obrońca, jak dotąd, wystąpił łącznie w 15 spotkaniach. Zawodnik nadal przebywa w Szkocji i jego pobyt w klubie najprawdopodobniej nie zostanie skrócony.
Kontrakt Nathana wygasa w czerwcu bieżącego roku. Jak informowało SkySports, zawodnik podjął rozmowy z przedstawicielami Tottenhamu, ale żadna umowa nie została jeszcze podpisana.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>MatiM napisał:
>>Oduwa został wypożyczony do złego klubu. Szkocka Championship to odpowiednik mniej więcej 4 czy 5 ligi angielskiej.
Co to oznacza? To nie w tak dużej mierze zależy od tego poziomu, bo faktycznie jest on niski. Ale mówimy o pretendencie do awansu czyli zespole który może więcej niż reszta stawki w tej lidze. A on miał dobry poczatek, bawił się tam, ośmieszał rywali a jednak sobie nie poradził. A skoro chyba jest dobry a nie poradził sobie w słabej lidze to co to oznacza? Może wcale nie jest taki dobry?
Czekałem na niego, ale po tym sezonie. Jak widać mu się nie powiodło. Mam nadzieję że nie odejdzie tak szybko z klubu. Niesamowity technik. Oby został gdzieś wypożyczony a w następnym sezonie włączony do składu jak miało być z Pritchardem. W ogóle ktoś wie kiedy Pritch wraca? Chyba miał zaczynać treningi?