» Moyes: Tottenham będzie naciskać Chelsea
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
David Moyes wziął udział w konferencji prasowej przed starciem Sunderlandu i Tottenhamu. Menadżer Czarnych Kotów zdaje sobie sprawę z potencjału Spurs, jednak zapewnia walkę o trzy punkty.
- Tottenham gra bardzo dobry futbol. Wyglądają na świetnie zorganizowaną drużynę. Potrafią stawić czoła w każdym meczu, niezależnie od tego, kto jest przeciwnikiem. Jestem pewien, że to będzie bardzo ciężkie spotkanie. Walka o tytuł w Premier League nie jest jeszcze zakończona. W tej lidze utrzymywanie ciągłych zwycięstw jest bardzo trudne i wszystko może zmienić się bardzo szybko. Tottenham jest na podobnym etapie walki o mistrzostwo, co w poprzednim sezonie. Uważam, że cały czas będą naciskać.
- Nasza gra nie jest obecnie wystarczająco skuteczna, ale ważne jest to, że stwarzamy sytuacje na zdobywanie bramek. W każdym meczu, szczególnie przed własną publicznością, walczymy o komplet punktów i nie inaczej będzie we wtorek.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wiem że będę jebany za swoje poglądy, ale dla mnie Tottenham nadal nie ma mentalności pozwalającej grę o najwyższe cele ligowe. I nie będę ukrywał że obawiam się ostatnio po tych kontuzjach że zacznie się zjazd. I jak ludzie marzyli o doganianiu chelsea, to będziemy gonić 4 miejsce. Pod wielkim znakiem zapytania stoją zastępcy w defensywie, czyli Dier, Wimmer i Davies. I PRZEDE WSZYSTKIM ich gra w systemie na 4 lub 3 obrońców. Na szczęście w tym miesiącu z ligowych rywali to mamy Boro, Liverpool i Stoke, więc jakoś to będzie może. Ale kolejna rzecz która mnie niepokoi to te małe różnice punktowe w przedziale 2-5. Z Super miejsca 2 można być na naszym typoweym 5 miejscu. Ja jestem panikarz, wiem o tym, i ciągle mam w głowie to że jednak to jest Tottenham.