» Koniec Mistrzostw Europy dla Anglików
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Przygoda młodych Anglików na Mistrzostwach Europy u21 w Czechach nie trwała zbyt długo. Drużyna Gareth'a Southgate'a zajęła ostatnie miejsce w grupie B. Reprezentacja Anglii już w pierwszym meczu przegrała z Portugalią 0:1. W drugim spotkaniu - ze Szwecją - zdołali wygrać 1:0, ale ich gra nie zachwycała.
Awans Młodych Lwów zależał od ostatniego meczu z Włochami. Przy stanie 0:0 świetną okazję po podaniu Harry'ego Kane'a miał Danny Ings. Napastnik Liverpool'u przestrzelił jednak i trafił jedynie w boczną siatkę. Niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła i to aż podwójnie. Włosi strzelili dwie bramki w przeciągu dwóch minut - w 25 i 27 minucie. Nadzieje Anglików na wyrównanie przekreślił Benassi - strzelec trzeciej bramki. W końcówce honorowego gola zdobył Redmond, jednak było już za późno na odrabianie strat.
Jeśli chodzi o Tottenham, to turniej przyniósł więcej złego, niż dobrego. Zarówno Harry Kane, jak i Tom Carroll spisywali się średnio. Co prawda, Kane zagroził kilka razy swoim rywalom strzałami z dystansu, ale jedyne co z tego wynikało, to poprawa statystyk.
Najgorszą rzeczą jest jednak strata Alex'a Pritchard'a. Anglik w meczu ze Szwecją doznał kontuzji i musiał opuścić boisko. Media podają informacje o skręconej kostce. Najprawdopodobniej pomocnik wróci do treningów za 3-4 tygodnie. Pritchard opuści okres przygotowawczy Tottenhamu, ale powinien być gotowy na początek sezonu.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Problem nie w trenerze, ale w ledwo co zakończonym ciężkim sezonie. Wielu grajków rozegrało bardzo wiele spotkań. Brak im świeżości. Dla wielu reprezentacja U-21 to także żaden splendor, zwłaszcza, gdy na co dzień grają z najlepszymi zawodnikami na świecie. A gdy nie ma splendoru to i o motywację ciężko (vide Liga Europejska i wyniki drużyn z Anglii).