» Kolejne zwycięstwo w Lidze Europy - przełamanie Lameli!
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham pokonał Sheriff Tyraspol w meczu 4. kolejki fazy grupowej Ligi Europejskiej. Pierwszą bramkę dla Spurs zdobył najlepszy dzisiejszego wieczora Erik Lamela, dla którego było to premierowe trafienie dla drużyny z White Hart Lane. Chwilę później Argentyńczyk pięknie zabawił się z rywalami w polu karnym, gdzie został sfaulowany. Rzut karny wykorzystał Jermain Defoe.
Friedel - Walker, Kaboul (C), Vertonghen, Naughton - Capoue (Paulinho), Dembele - Lamela, Eriksen (Holtby), Sigurdsson (Kane) - Defoe
Ławka: Archer, Chiriches, Lennon, Paulinho, Holtby, Soldado, Kane
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Lamela po pierwszym dobrym występie będzie miał tylko z górki .Jest wygrana i to się liczy, itak będziemy mieli pierwsze miejsce w grupie . Tylko martwi mnie gra tottenhamu w lidze . Jedna podstawowa rzecz której trzeba drużynie żeby coś osiągneła to jej LIDER którego u nas brak tak jak np w reprezentacji polski, i narazie nawet nie wie wiem kto by mógł nim zostać. Jedynie z zawodników z pola taką role by mógł spełniać Jermane , którego osobiście średnio akceptuje od zawsze . Z resztą jest ciężko może sandro,eriksen,lamela ?? . W poprzednim sezonie mieliśmy beale i parkera (którego uwielbiałem ). Jeżeli ktoś nie błyśnie to o top 4 będzie cieżko , bo w takiej drużynie jak tottenham (bardzo młodej ) nie ciężko o kryzys .
Tak po za tym to cieszy występ Lameli. Zapieprzał w tym meczu aż ładnie się patrzyło. Pierwszy gol z Kogutem na piersi i wypracowany karny Defoe. Tam mógł być jeszcze jeden na Lameli w pierwszej połowie ale sędzia nie widział ale nie chciał widzieć. 12 punktów po 4 meczach i jest gitara. Prawdopodobnie Tottenham wychodzi z pierwszego i daj Boże nie trafiajac w 1/16 na jakieś większe kluby które mogłyby grać w LM spokojnie tak jak to rok temu było - Lyon, Inter i Basel
Manchester United zdobywał w poprzednim sezonie zwycięstwa po karnych - było źle. Tottenham zdobywa - to część akcji. Ręce opadają. Kiedy wy ***** zrozumiecie że w lidze nie da się jechać na karnych non stop? To sie skonczy, prędzej czy później a jak nikt nie będzie strzelał bramek to obudzimy się z ręką w nocniku. Nie myślicie przyszłościowo. Patrzycie to co teraz jest. Tak, punkty fajnie wyglądają ale jak żadnego progresu nie ma od pierwszego meczu z CP w lidze? Gramy w niedziele 11 kolejke z Newcastle który przypomnę pokonało 2:0 Chelsea z którym Tottenham męczy się od ładnych kilku lat. Ja życzę Tottenhamowi żeby inni zazdrościli stylu i zgrania ale tego nie ma na ten moment. Ja widze że są hejty że bramki po karnych i szczerze, też mnie to wkurwia. Bo pare lat ten zespół oglądam ale takiej serii meczy padaki to nie widziałem. Co z tego że karne? Kur** pomyśl człowieku bo mnie już ręce opadają, żeby Arsenal grał tak to byś pewnie jako pierwszy poleciał płakać że bramki z dupy i zero skila i punkty na farcie. Na bank by tak było. Obiektywizm ginie w internecie, po prostu ginie
Matko jaki wstyd....Legia przegrala ba...wszystkie mecze przegrala ba....nawet bramki nie szczelila...Boze moj.....
Słaby mecz ze słabą ekipą, ten Ricardinho to w Lechii Gdańsk cały zeszły sezon grał a bardzo nie odstawał..defoe bardzo słabo a o zwyciestwie zadecydował indywidualny błysk czyli tak jak w wielu meczach w poprzednim sezonie. Tak to gra w poprzek w tym samym tempie
Lamela z sigurssonem grac nie moga razem z tego wzgledu ze oby dwoje wchodza zbyt czesto do srodka...ja preferuje Lamele z Townsendem
Friedelowi juz podziekujemy....nastepny BABOL
I to jest wlasnie inteligentny szczal Lameli a znajac zycie Defoe by chcial wbiec do bramki.
On jest kibicem Barcelony
podoba mi sie dzis jak chlopak gra,widac ze sie stara..
http://firstrownow.eu/watch/219597/1/watch-tottenham-hotspur-vs-sheriff-tiraspol.html
